Zadaj Pytanie
 

Kategorie | Odwieczne Subskrybuj kategorię: Odwieczne



Szatan. Czy to narzędzie Kościoła w kontrolowaniu ludzi o odmiennym zdaniu i religii?

Dodał: Daniel | Dnia: 26/12/2009 | Wyświetleń: 2070
Krótki link do wątku: Krótki link do wątku

Share |
  • Szatan, niektórym z nas słowo to nie potrafi przejść przez usta. Jest uosobieniem wszelkich najgorszych cech: jest rogaty, mieszka w strasznej jamie gorącej, jest okrutny i złowrogi. Dostać się w jego czeluść to straszna kara na wieki. Okrutne i bestialskie traktowanie naszych niewinnych dusz.
    Czym jest ta istota? Upadłym aniołem? A może batem na wierzących, aby byli lepsi?

    W czasach średniowiecza, kiedy Europą władał mrok Kościoła Szatan był czymś więcej. To było uniwersalne słowo, które pozwalało mordować niewinnych ludzi. Jedni z nich byli chorzy, inni po prostu zbyt mądrzy, by poddać się zabobonom. Wszyscy kończyli tak samo - na stosie.
    Dlaczego? Bo przecież szatan ich opętał.
    Do tej pory słowo to wywołuje kontrowersje. Zwłaszcza w katolickim kraju, wśród starszych ludzi. Kiedy przez przypadek wymknęłoby Ci się słowo szatan, diabeł czy lucyfer przy wigilijnym stole, Twoi przodkowie są w stanie Cię wyrzucić z domu, a conajmniej się obrazić.
    Setki lat prania mózgu zrobiły swoje.
    Ale czy Szatan jest zły? Czy można go uosabiać z postacią? Czy to nie jest tak, że po setkach lat nabrał znacznie wyższej formy i tak naprawdę to słowo znaczy już zupełnie co innego?
    Może to jednak Bóg jest zły, skoro pozwolił na mordowanie setek tysięcy ludzi, za samo to, że podobnież opętał ich szatan. Czy to jednak Bóg nie jest fałszywym Bogiem z taką filozofią?
    A co jeśli tak naprawdę jest na odwrót i wszyscy wierzą w złego Boga, a Szatan zły nie jest? Gdzie są dowody,że jest zły? Może po prostu źle zrozumieliśmy Pismo Święte i Chrystusa?


Zobacz również



Wasze komentarze:

Add commnet Dodaj komentarz
Anuluj   Wyślij
 
  • Dodaj do znajomych Daniel [ ] :: 2009-12-28 21:23:25 :: Add commnet Odpowiedz
    I znowu zacząłem wątek o podłożu religijnym, przzepraszam wszystkich, jeśli ich to boli. Jednak dla mnie problem ten istnieje od dawna, wobec czego przedstawiłem swoją opinie. Pozdrawiam wszystkich oponentów :) a tym bardzej sympatyków
    Oceń komentarz: +0 Helpful Unhelpful -0
  • Dodaj do znajomych callmeexe [ ] :: 2009-12-28 21:54:49 :: Add commnet Odpowiedz
    Nie no na dziś wystarczy gadaniu o religii, mówię, żeby z dzień dwa dać sobie na wstrzymanie hehe. Ale nie...

    Ale jak już sprowokowałeś ten temat to ci odpowiem.

    Sam nie wiem, czym lub kim mógłby być. Ale czytając tu i ówdzie znalazłem kilka wskazówek. Można by zacząć od starożytności - zamierzchłej. Sumer. Synami głównego bóstwa Anu są Enlil i Enki. Enki jak pierworodny nie był jednak następcą po swoim ojcu. On i jego synowie toczyli ciągłe walki klanem Enlila. I w końcu przegrali - potem jednak Marduk (syn Enki) miał zagarnąć wszystko, ale początkowo przegrali. Symbolem Enki był wąż. Był to niejako symbol całego klanu. Również Thot (sumeryjski Ningiszzida oraz amerykański Quetzalcoatl) jaki mieli symbol - wąż. Tak więc zwycięzcy Enlilici nazwali przegranych demonami (analogicznie Horus nazywał popleczników Seta). Od nich się zaczęło. Jednakże, że ten sam szatan Enki, miał stworzyć rodzaj ludzki i miał być jedynym prawdziwym dobroczyńcą ludzkości. A podobno jego statek kosmiczny, gdy powróci będzie miał symbol krzyża...

    Kogo nazywał Lucyferem Bóg i jak go opisywał wiemy z Pisma Świętego więc o tym nie muszę mówić.

    Oczywiście złe było to, że tak wiele ludzi straciło życie z racji uznania za opętanych, ale to wina ludzi a nie Boga. Wina Kościoła - nie odżałowana na wieki i trudna do zmazania.

    Jednakże może szatan jest jeszcze kimś innym. Dla mnie wystarczy jedna rzecz, aby uwierzyć w istnienie czegoś czego nie potrafię wytłumaczyć. Oglądaliście egzorcyzmy Anneliese Michel? Mi to wystarczy, aby uwierzyć w inny naprawdę koszmarny wymiar. Nie wiem kto rozdaje tam karty, ale z mowy uwięzionych tam wynika nienazwany koszmar. Bo jeśli okazałby się prawdą to słowa "płacz i zgrzytanie zębów" nabierają nowego charakteru. Wystarczyło mi to zdanie na pytanie: jak tam jest? (głosu pustego jak otchłań eonów): "Tu nie ma spokoju - nigdy!!!"

    To wywarło na mnie piorunujące wrażenie, które pozostało do dnia dzisiejszego jak o tym pomyśle. Może inni powiedzą coś ciekawego w temacie. Ja mam dosyć. Powiem jak jak Maksiu w "Seksmisji": "dajcie tu jakąś muzyczkę". Pozdrawiam.
    Oceń komentarz: +1 Helpful Unhelpful -0
  • Dodaj do znajomych Daniel [ ] :: 2009-12-28 23:09:42 :: Add commnet Odpowiedz
    Ok, tak więc - Quetzalcoatl to był pradawny Bóg Majów i nie jest napisane, że uosabia zło.

    Ale bardziej chcę nawiązać do tego nieszczęsnego średniowiecza. Czasów mroczych i beznadziejnie obrzydliwych, dzie zło byo dobrem, a dobro złem.
    dzie leży wina tych czasów ? Oczywiście po stronie ludzi. Jednak, jesli przyjrzeć się temu z bliska, dlaczego tak się stało ?
    Przecież wiadomo powszechnie, że kler tak się rozpanoszył, że biskupi i konkwistadorzy odgrywali rolę właśnie BOGA.
    Wszem i wobec głosili podczas spokojnej sielankowej atmosfery we wsiach, że oto jakiś ziomek z ich wsi oddał się Szatanu, bo ukradł 2 orzechy od sąsiada, albo powiedział, na daremno imię Jezusa.
    Kara była prosta i nieskomplikowana - życie. Taki człowiek nic nie winien niczemu i nikomu został spętany i spalony, pod pozorem konszachtów z Szatanem.
    Najgorsze jednak sceny odbywały się z kobietami wyzwolonymi. Jeżeli przez przypadek zdarzyło się kiedykolwiek, że białogłowa była zbyt mądra i nie zajmowała sie tylko wypasem świń, także filozofią, to miała hardkor od ręki.
    Najmniejszy nwet donos w tej sprawie, praktycznie kończył się jej śmiercią z rąk inkwizycji.

    POWÓd oficjalny: opętanie przez szatana.

    Ale to nie tylko w średniowieczu szatan jest uosobieniem zła i batem na niewiernych.
    Nawet teraz w XXI wieku wciąż spotykam się z teorią, że jeśli mam zdanie nie prokościelne, to przecież nie jest moja wina - to wina Szatana.
    Otóż mam wiadomość dla tych, którzy uważają inne zdanie jako zakała i grzech:
    Szatan nie ma z tym nic wspólnego. Szatan ten w obecnym czasie to MÓZG, którego używam.

    Dziękuje przypadkowi, że urodziłem się w XX wieku, a nie np w XII. Żyję w pięknych czasach. Mam prawo do swojej opinii. :)
    Oceń komentarz: +2 Helpful Unhelpful -1
  • Dodaj do znajomych callmeexe [ ] :: 2009-12-29 14:25:09 :: Add commnet Odpowiedz
    Nie nie, nigdy nie mówiłem, że Quetzalcoatl był zły. Wręcz przeciwnie - ale że jego pochodzenie jest z klanu bogów pochodzących od węża. Po drugie jego kult został wypaczony przez wyznawców, którzy wycinali serca swoim jeńcom na przebłaganie i o łaskę, gdy spadały na nich nieszczęścia i klęski. Było to rozpaczliwe działanie - ale nie wiedzieli już jak wyprosić poprawę losu. Jednak na nic się to zdało, a coraz większe ofiary i tka nie przynosiły skutku gdyż - tego boga już od dawna tam nie było. Odszedł, ale powróci.
    Oceń komentarz: +0 Helpful Unhelpful -0
  • Dodaj do znajomych Daniel [ ] :: 2009-12-29 19:05:06 :: Add commnet Odpowiedz
    Też sądze, że powróci, ciekawe czy u schyłku syklu Kalendarza
    Oceń komentarz: +0 Helpful Unhelpful -0
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17

Wyszukaj

 
 

Logowanie

 
 
 
 
Free Vectors

Imagery Stock

backgrounds

 

TOP 3 Masterminds

 

Mastermind Statystyki

  • Wątki: 1071
  • Komentarze: 7068
  • Użytkownicy: 752
 

Pytania życia użytkowników.

cytatjak uzyskać oobecytat
 

Master Cytat

cytatJeśli nadzieja jest matką głupich to życie mądrych jest beznadziejne.cytat
Anonimowy
 

Do MasterMind-ów

Bardzo, ale to bardzo prosimy o wpisy poprawne gramatycznie i ortograficznie!
masterminds.pl to serwis społecznościowy, który ma kształcić a nie uwsteczniać!
Pamiętajcie o tym.
 
© 2007 The Great Icon Company, All rights reserved. Sponsored by Vinyl Banners
XHTML/CSS PASSED VALIDATION