Eksperyment PIRAMIDA
Dodał: Daniel | Dnia: 28/11/2009 | Wyświetleń: 3802
- Zadajmy sobie pytanie: czy ludzie są w stanie obecnie wybudować piramidę na wzór egipskiej?
Jesli tak - Ile lat by to trwało, ile materiałów jest do tego potrzene, skąd je wziąć, jak olbrzymia ilość ludzi by ją budowała, jakie maszyny trzeba do tego ściągnąć, gdzie ją postawić (a obecne miejsce jest bardzo trafne geograficznie, geologicznie, astrofizycznie) aby się nie osunęła, rozpadła, zapadła itp.
Nasze najlepsze budowle na obecną chwilę nie przetrwają stulecia bez remontu czy renowacji, więc nasuwa się najważniejsze pytanie: jak długo byłaby w stanie przetrwać nasza piramida???
Jeśli uda się wybudować kopię chociażby w połowie doskonałej , jak tej w egipcie, zwłaszcza w czasie jednego pokolenia - uznam, że jest ona dziełem człowieka
Zasugeruj link do strony związanej z tematem.
Wyszukaj
Logowanie
TOP 3 Masterminds
-
Punkty: 859
Wątków: 25 | Komentarzy: 1509
-
Punkty: 484
Wątków: 35 | Komentarzy: 706
-
Punkty: 467
Wątków: 67 | Komentarzy: 344
Mastermind Statystyki
- Wątki: 1071
- Komentarze: 7068
- Użytkownicy: 752
Pytania życia użytkowników.

DZIWNE PYTANIE

Master Cytat

Jeśli posiadanie wiedzy stwarza problemy, nie jest rzeczą ignorancji ich rozwiązywanie.

Isaac Asimov
Do MasterMind-ów
Bardzo, ale to bardzo prosimy o wpisy poprawne gramatycznie i ortograficznie!
masterminds.pl to serwis społecznościowy, który ma
kształcić a nie
uwsteczniać!
Pamiętajcie o tym.
Ale to tylko moje zdanie. ;)
Wiesz o tym, że wga piramidy Cheopsa wynosi ok. 6 mln 800 tys ton?
Pomimo tego, że kamienne bloki są poukładane jeden na drugim - nie można pomiędzy nie włożyć żyletki.
Zainicjowałem ten temat, zdając sobie sprawę z tego, iż taka budowla jest obecnie do wykonania przez człowieka, ale fakt nakładu środków, materiałów i ludzi nie jest prostą sprawą.
Odnośnie tego, co piszesz, że budowa ma być funkcjonalna - jaką funkcjonalność zatem miała dla Egipcjan, skoro jak mówi dr Hawass, została przez nich wybudowana ? Zwłaszcza przy tak dużym nakładzie sił i środków.
Jednakże odnośnie okresu, jaki budowla zbudowana ludzką ręką mogłaby przetrwać - nadal podtrzymuję, że nie dalibyśmy rady zbudować takiej piramidy, aby stała tak długo
http://www.budowle.pl/building,burj-dubai.html
Same fundamenty ważą 110.000 ton.
Budowa trwa 4 lata, a na pewno ten budynek jest o wiele razy większy od piramidy.
I czy przetrwa? Naprawdę sądzisz że przetrwa kilka (naście) tysięcy lat?
np. na wyspie dowożenie ich trwałoby długo a koszty byłyby horrendalne
Nie można wyciągać argumentu, że ktoś to już raz zrobił, bo właśnie tego nie wiemy kto to zrobił:)
Użyj matematyki - 3,8 mln ton bloków, trzeba je znaleźć, wydobyć, załadować,obrobić, załadować,przewieźć, rozładować, zamontować - ile to czasu zajmie?
Ja nie wiem może poszukajmy, sprawdzmy wyporność dużych kontenrowców, ilość potrzebych dźwigów, umieścmy to wszystko w jednym miejscu ( jeśli się zmieści na tak małej powierzchni).... rozłóżmy ten problem na czynniki pierwsze,
a nie taka gadka szmatka "jestesmy rozwinięci technologicznie" - szacun dla Ciebie, ale nie przyjmuję tego tak jak jest
1-pieniądze
2-robotnicy i maszyny
3-transport materiałów
A po budowie zabezpieczyć a pożniej jeszcze remontować.
Tylko po co?Na co nam taki kolos był by potrzebny?Egipcjanie budowali piramidy na wżór wierzen jako grobowce wierzyli bowiem że duch zmarłego wspina się po piramidzie do Ra-boga słońce a teraz to chyba jedynie mógłby być jakiś sklep czy coś no bynajmniej wg mnie
http://bryla.gazetadom.pl/bryla/1,85302,5744539,Le_Projet_Triangle___nowa_paryska_piramida.html
Naprawdę uważasz, że wybowali je Egipcjanie w celach religijnych, aby pochować swojego władcę?
Poza tym - wszystkie te teorie i dywagacje są spoko, ale przełóżcie sobie to teraz na fakt, że w tamtych czasach nie było sprzętu, ba nie było nawet koła podobno
"Piramida Cheopsa w Gizie wykonana jest z 2 600 000 bloków granitu i wapienia, każdy z nich jest precyzyjnie docięty, wygładzony z dokładnością do 0,001 cala. Spojenie stanowi cienka warstwa cementu o takiej doskonałości i spoistości, że współcześni chemicy nie są w stanie sporządzić podobnego."
Macie pojęcie jak to wygładzić z dokładnością 0,001 cala bez narzędzi? i pomnożyć razy 2,6mln? (różne źródła podają różne ilości bloków, bo tak naprawdę nie wiem czy je ktoś policzył co do sztuki) ...
Co do piramidy . Uważam że moglibyśmy ją zbudować . Helikoptery , być może nanotechnologiczne kleje zastąpily by genialne plany egipskich matematyków i pracę tysięcy robotników . Po za tym po raz (enty :) zapraszam do lektury Danickena . W skrócie na Ziemi (to jest akurat oczywiste ) bywało wiele cywilizacji niektóre były ziemskie niektóre pozaziemskie ( podobnie jak być może za 15000 ludzie będą spierać się o istnienie faktorii handlowych w Afryce ). Anyway . Wszystkie wspierały poszczególne ludy czasem eksperymentowały dając sfinksy centaury gargulce itp. czasem też krzyżowali się z ludźmi ( olbrzymi , goliat ) .
Uważam ze to oni mogli zbudować piramidę . Są 3 powody takiego "zachowania " :
-piramida miała służyć za schron
-konserwować tkanki (służące do sklonowania )
-najbardziej banalna punkt obserwacyjny
Dowody na to iż Egipcjanie nie wznieśli tych piramid . W okresie Cheopsa grobowce pokrywano inskrypcjami w WP nie ma żadnej (za wyjątkiem fałszywego greckiego "graffiti " ) . 1000 lat przed Cheopsem wspomina się o piramidzie .
Teoria Danikena, o której piszesz jest mi bardzo bliska, też czytałem sporo jego książek, akurat tutaj np."Oczy sfinksa".
Jednakże poddałem temat, aby wyobrazić sobie budowę takiej piramidy obecnie - może trochę przekornie - bo myślę, że będzie to bardzo trudne przedsięwzięcie.
W związku z tym, sądzę iż unaoczni nam ono mniej więcej jak je budowali "starożytni". Nauka nadal nie ma żadnego wyjaśnienia w tej sprawie, a grobowiec jest po prostu wygodny, bo nie trzeba sięgać głębiej i jest popierany przez środowiska władz egipskich, które to dają zgody lub nie na prowadzenie tam prac archeologicznych.
To bardzo skostniałe towarzystwo, któr kieruje się głównie kompleksami narodu Egipskiego - więc po prostu przypisują SOBIE te budowle, bo jakże to wygodnie.
Zwróć uwagę na wypowiedzi dr Hawass - szefa egipskich archeologów.
Tak więc tak trochę wyszedłeś przed temat, ale w sumie dobrze, bo odczuwałem już niechęć niektórych osób do tego ciekawego zagadnienia pozdrawiam
Otóż w ciągu tego czasu ( 2575 - 2494 p.n.e. ) kiedy wg nauki autorami największych piramid byli faraonowie, o których mowa (czyli Sonfru, Dźedefhor, Cheops i Chefren) zużyto ogółem prawie 9 mln m3 kamienia.
W ciągu tych 80 lat wycięto ze skał oszlifowano, wymierzono, wypolerowano, przetransportowano i włączono do jednej z budowli. Dzienna wydajność: 431 bloków!
Nie uwzględniono przy tym prac przy kopaniu fundamentów, niwelowaniu terenu, produkcji, naprawy narzędzi, wznoszeniu ramp, rusztowań, zaopatrzenia pozostałego włącznie z wyżywieniem masy robotników. Ani jedna inskrypcja w całym Egipcie nie informuje o tak potężnym placu budowy.
Dr Eva Eggebrecht pisze na ten temat:
„Milczenie współczesnych na temat budowy piramid staje się wręcz niezrozumiałe, jeśli sobie yzmysłowić, że nekropole wcale nie były pogrążonymi w martwej ciszy miejscami odosobnienia. W świątyniach grobowych królów (...) składano ofiary, bez przerwy kręcili się tu kapłani... Żaden z nich nie pozostawił najmniejszej wzmianki, która mogłaby odpowiedzieć choćby na jedno z pytań , dotyczących budowy”.
Wykorzystałem także fragmenty ksiązki „Oczy sfinksa” Ericha Von Danikena, pełny tekst:
http://www.scribd.com/doc/3207982/Erich-von-Daniken-Oczy-Sfinksa
Jak widać nie będzie proste wybudowanie ich nawet w czasach dzisiejszych
Przecież to jest absurd.
W sumie to wychodzi licząc pracę na 2 zmiany (16h dziennie) - prawie 27 bloków na godzinę! czyli niemal 2 na minutę!!!
Zatem Stawianie co 30 sekund jednego kilkutonowego bloku, nie mówiąc o fazie przygotowawczej, o którym pisałem wcześniej jest NIEMOŻLIWE.
Nawet mając obecną technikę nie ma takiej możliwości, zwłaszcza że teren budowy jest ograniczony i nie da się tam wstawić kilkunastu dźwigów. Ba te dźwigi trzeba byłoby jakoś zakotwiczyć , bo teren jest dośc niestabilny - pustynia, piasek...
Nie ma szans, jak to ma jakiś pomysł jak to technicznie wykonać to proszę, niech mnie oświeci
Miejsce w przestrzeni jest ograniczone... ile myślisz dźwigów można przy jednej postawić 4, 8 może max 12. Nawet tyle nie wniesie co 30 sekund bloku, i nie ułoży ich tak, żeby nie dało się żyletki włożyć.
Ilość bloków - czyli 9,3mln w IV dynastii (80 lat) to fakt, potwierdzony przez archeologów - więc mamy jeden pewnik, co dalej?
Piramida Cheopsa nadal pozostaje największą budowlą na Ziemi. Objętość jej odpowiada objętości 35 gmachów Empire State Building. Obecnie, jako zadowalającą (również w Dubaju Krzysztofie) przyjmuje się prędkość opadania budowli w gruncie o 75 cm na sto lat. Wielka Piramida przez kilka tysięcy osiadła w gruncie o... 1 cm!
Odchylenie od pionu budowli na wysokości 756 stóp (ok. 230 m) o 15 cm uważa się za sukces, natomiast Wielka Piramida ma odchył 6 milimetrów!
Jakieś pomysły?
Jeśli mało, to dodam inne fakty w zakresie jej umiejscowienia, którego obecnie ludziom nie udałoby się wymyślić, więc:
-Piramida stoi prawie dokładnie na osi Północ-Południe. Kiedyś stała dokładnie na osi N-S, odchylenie powstało wskutek dryfu kontynentów.
-Południk biegnący przez piramidę jest najdłuższym biegnącym przez ląd. Dzieli on jednocześnie morza i kontynenty na dwie równe części.
-Kąty piramidy dzielą Deltę Nilu na dwie równe części.
-Leży ona w centrum masy lądu stałego Ziemi.
-Południk przechodzący przez środek piramidy tworzy z równoleżnikiem przechodzącym przez piramidę Mykerinosa i z linią prostą łączącą te dwa punkty trójkąt pitagorejski.
-Stosunek długości i objętości piramidy odpowiada stosunkowi promienia do powierzchni koła.
-Wysokość piramidy podniesiona do dziesiątej potęgi jest równa średniej odległości Ziemi od Słońca.
-Piramida jest zegarem słonecznym, pokazującym pory i długość roku.
-Odległość do bieguna S (Południowego) jest równa odległości do środka Ziemi i odległości od bieguna do środka Ziemi.
-Obwód podstawy podzielony przez podwójną wysokość daje liczbę Pi=3,1416.
-Długość boku podstawy wynosi 365,342 łokci egipskich i jest równa liczbie dni roku słonecznego w tropikach.
Dla wszystkich zainteresowanych budową obecnie piramidy - zanjdźcie takie miejsce na Ziemii :)
Ot przypadek, Egipcjanie mieli je pod nosem...?
Tak ludzie mogliby wykonać piramidy większe, koszty tego jednak byłyby przeogromne, ale czy byłyby tak dokładne, żeby nie wsadzić między bloki żyletki - to byłaby już niezła sztuka.
Przypominam , że zamysłem wątku jest odpowiedź na pytanie, czy da się obecnie wybudować największe 4 piramidy w Gizie z 9 mln kamiennych bloków w 80 lat, zakładając, że budujemy jedną po drugiej – jak w IV dynastii Faraonów. Koszty nie mają znaczenia, ale jakość ma być identyczna.
Callmeexe, właśnie to o czym piszemy, czyli osadzenie budowli na odpowiednim podłożu moim zdaniem byłoby naprawdę trudne. Nie wiem w jaki sposób utwardzić teren na pustyni czy wykonać szalunki? Czy wbić beton wgłąb pustyni na 100 metrów?
Wydaje mi się że najlepiej właśnie wlać beton jak najgłębiej, ale ile lat to by trwało - samo przygotowanie podłoża. Ponadto nie dałoby to pożądanych efektów.
Przygotowanie terenu moim zdaniem jest nie możliwe na obecną technikę, aby osiągnąć 1 cm osunięcia na kilka tysięcy lat. Eksperci w tej branży łapią się za głowy. To jest dla mnie dowód numer jeden na fakt, że ich nie zbudujemy obecnie.
Pamiętajcie – PIRAMIDY OSIADŁY JEDEN CENTYMETR NA KILKA TYSIĘCY LAT !!!
No i drugi bardzo ważny argument: dokładność! Aby nie móc włożyć żyletki pomiędzy bloki, trzeba masę ciężkiej cyklicznej pracy przy obrabianiu, a my założyliśmy budowę piramidy w 20 lat, więc musimy kłaść każdy kamień co 30 sekund (obliczenia wcześniej w wątku).
Nie ma czasu na to by dokładnie go osadzić w ciągu 30 sekund, a nie ma już mowy o dokładnej obróbce. Kiedy jak?
Więc nadal twierdzę, że nie, nie moglibyśmy obecnie wybudować identycznych piramid – nie mamy takiej technologii w budownictwie
Jeśli chodzi o to o czym pisałeś tj. o podłoże to, to jaki fundament zastosujemy zależy od uwarstwienia podłoża gruntowego i jego parametrów geotechnicznych - ale nie chcę wdawać się tu w szczegóły. Mówiąc najprościej - jeśli grunt jest słaby i ma małą nośność ( tj. nie może przenieść dużych obciążeń, albo za bardzo się odkształca) to wtedy stosujemy fundamenty głębokie - przede wszystkim pale. Jeśli grunt jest dobry może budowlę posadowić bezpośrednio na podłożu rodzimym. Więc zależne jest to głównie od tego.
Osiadania natomiast można oszacować i tak dobierać fundamenty, aby były one minimalne.
Wykonanie piramidy w czasie ok. 20 lat o identycznej jakości wg mnie jest niemalże niemożliwe, że już nie powiem o całym kompleksie. Należy dodać jeszcze, że piramida nie wyglądała jak dzisiaj. Posiadała metalowy bądź pokryty metalem piramidion stanowiący jej zwieńczenie oraz całą była obłożona najcięższymi blokami licowymi, idealnie dopasowanymi i wypolerowanymi co sprawiało, że piramida w słońcu lśniła jak wspaniała góra. Ten widok musiał zapierać dech w piersiach...
Nie mogę nigdzie znaleźć informacji w jaki sposób grunt pod piramidami jest przygotowany, czyżby nikt tego nie zbadał?
Widział ktoś z Was jakieś rzetelne informacje na ten temat?
Odnośnie tego co piszesz - aby wybudować cały kompleks podczas IV dynastii faraonów, należy pamiętać, że owi faraonowie umierali i się zmieniali, co dodatkowo utrudniałoby jego budowę. Tutaj akurat dla nas nie miałoby to znaczenia, jednakże, zgadzam się w zupełności. Nie zbudowalibyśmy ich nawet teraz, jest to niemożliwe.
Surowiec kamienny moim zdaniem także jest jedynym budulcem, który się do tego nadaje, jednakże sam jego transport nawet obecnie jest sprawą dość trudną i zajęłaby masę czasu i przygotowań wielu firm wydobywczych i budowlanych, nie wspominając o firmach, które obrabiałyby surowiec i dostarczły w ściśle określone miejsce w piramidzie.
Naprawdę bardzo trudna sprawa.
http://tajemnicepiramid.w.interia.pl/orion.htm
Co o tym sądzicie? Ja osobiście uważam, że ta cywilizacja, która pomogła zbudować piramidy, nie pochodziła z Ziemi, a z Pasa Oriona. Tak, brzmi to jak teoria spiskowa, ale Egipcjanom ktoś pomógł.
Ano ja sądzę także że to nie Egipcjanie wybudowali te nieszczęsne piramidy, zwłaszcza że jakieś 10400 lattemu też byliśmy w okolicach zakończenia cyklu kalendrza Majów, więc uważam, że to ktoś inny wybudował i pozostawił różne ślady na to, iż to nie ludzie je wybudowali.
Także dzięki wielkie za wypowiedź, natomiast my, jako ludzie 21 wieku chcemy udowodnić niemoc obecnej technologii i całego naszego dorobku, aby podkreślić fakt, że to właśnie nie my je wybudowaliśmy, z prostego powodu - że nadal nie umiemy ich wykonać !
W związku z tym pogrzeb i poszukaj konkretów na ten temat,żeby spróbować zastanowić się wspólnie jak to obecnie wykonać, może okaże się, że jednak ktoś to nam wytłumaczy...:)
Po pierwsze na pewno nie był to grobowiec, ponieważ jedyne znalezione podpisy kamieniarzy znaleziono w najwyższych poziomach trójkątnego sklepienia nad Komorą Króla nigdzie więcej. Człowiek, który tego dokonał (pułk. Richard Howard Vyse) wraz ze swoim kolegą osobiście stworzyli te znaki zawierające imię Cheopsa - z błędem jednak - co dyskwalifikuje wiarygodność tych znaków - w Egipcie pomyłka tego typu była świętokradztwem.
Tak też ta opcja nie powinna raczej wchodzić w grę (chociaż niektórzy późniejsi faraonowie budowali piramidy do takiego celu). Jeśli już to mogła służyć jako więzienie. Wśród pełnej doskonałości dziwią jakby na szybko wykonane części korytarza - tego z pionowym odcinkiem (http://pl.wikipedia.org/wiki/Piramida_Cheopsa) - patrz schemat. Akcja ratunkowo boga Amona/Ra/Marduka musiała przebiegać niezwykle szybko, gdyż zamknięty tam bóg umierał z głodu. Ratownicy, żeby dostać się do Wielkiej Galerii musieli jednak wysadzić ogromny blok, który zamykał ten korytarz, który pełnił tylko rolę podczas budowy piramidy i żadną inną. Na poparcie tezy o wysadzeniu wejścia może służyć to iż w tamtym miejscu ściana jest wyrwana. Badający to jako pierwsi ludzie kalifa AL-Mamuna widzieli wszędzie na podłodze biały kurz - najprawdopodobniej powstały po wysadzeniu przejścia.
Jeśli nie był to więc grobowiec i budowla nie mająca zaznaczonego innego przeznaczenia, bez imienia fundatora musiała być czymś z goła innym.
Albo wielkim pomnikiem niezliczonych ofiar katastrofy przed 10000 r.p.n.e, gdzie to Atlantyda (Egipcjanie twierdzili, że są ich potomkami) pogrążyła się pod falami tsunami - by w końcu przemieścić najprawdopodobniej na południe (nasz Antarktyda).
Druga opcja to: miejsce wskazujące lądowisko na półwyspie Synaj a dokładnie drogowskaz tworzący ścieżkę podejścia jak na rys. (http://www.greatdreams.com/sumeria-30th.jpg) gdzie: HL - Heliopolis, GZ - Giza (kompleks dwóch Piramid), poniżej na okręgu dwie sąsiednie góry (UM - Góra Um Szumar, KT - Góra Katarzyny), SP - kosmodrom, JM - Jerozolima (Góra Moria), i AR- Góra Ararat.
Zamierzenie funkcji piramidy wydaje się czy te teorie są prawdziwe czy nie, na pewno nie takie prozaiczne jak grobowiec. Trzeba jedynie trochę wyobraźni i połączenia ze sobą zapisów starożytnych i uznania ich jako faktów nie zaś niestworzonych opowieści.
Jeśli w koncu przyznamy przed sobą, że człowiek ich nie wybudował, bo nawet teraz nie jest w stanie, a zwłaszcza 10 - 11 000 lat temu, to może wtedy będzie nam łatwiej zrozumieć motywy, dlaczego stoją.
Bardzo bliską, spośród wielu jest mi teoria Ericha von Danikena.
Ten człowiek badał wiele starożytnych kultur, i jak pewnie wielu z Was wie, jako pierwszy wysnuł teorię, iż odwiedzały nas obce rasy, które tak naprawdę nas zaludniły poprzez genetyczne skrzyżowanie małpy z ich gatunkiem.
Na początku lat 70 ub wieku wstrząsnęło to opinią publiczną, jednakże sporo osób zaczęło postrzegać świat inaczej.
Właśnie u niego znaleźć można bardzo dużo zależności pomiędzy piramidami Egipskimi czy Majów w odniesieniu do konstelacji planet czy gwiazd. Odkopując starożytne miasta Majów , nakreślał plan ich budowli i zestawiał potem z mapą układu słonecznego.
Bardzo dużo miast Majów odnosiło swój układ właśnie do naszego Układu Słonecznego, jakiejś planety oddalonej o 52 j.a. ( jednostki astronomiczne, 1 = odl.ZIemi od Słońca) oraz gwiazdozbioru Oriona.
Dziwnym trafem piramidy w Gizie też odnoszą się do gwiazdozbioru Oriona sprzed ok.10500 lat temu.
A żeby było śmiesznie jakieś 10500 lat to dwa cykle Kalendarza Majów, więc moja hipoteza:
- Na pewno od dawna odwiedzały nas inne cywilizacje, które nas stworzyły z małpy i swojego DNA
- Cywilizacja ta odwiedzała nas regularnie, próbując utrzymać nasz gatunek przy życiu, wszędzie gdzie się pojawiali byli traktowani jak bogowie, gdyż ich technologia była dla nas niewyobrażalna
- przybywali cyklicznie co około 5200 lat, ze względu na okres obiegu ich planety lub innych trudności w podróżowaniu
- mniej więcej 10400 lat temu odwiedzili Egipt , budując Piramidy, aby dać znak naszej późniejszej cywilizacji gdzie się znajdują i że to oni nas stworzyli.
- około 5200 lat temu wykreowali ludy meksyku, jak Majowie czy Aztekowie. Zostawili im dokładny kalendarz, odmierzający czas, kiedy się pojawią znowu, nauczyli ich myśleć, zbierać plony, liczyć w trylionowych sumach oraz także wybudowali piramidy, aby zostawić świadectwo o swoim przybyciu
- następny cylk kalendarza majów prawdopodobnie skończy się w 2012 - 14 roku, więc zakładam, że nas odwiedzą po raz kolejny...
Poza tym pozostawili nam w piramidzie Cheopsa jedną bardzo ważną rzecz: LICZBĘ PI. Liczba PI to tak naprawdę mapa ludzkiego ciała, ale to już zupełnie inna historia...
No i tak zupełnie odeszliśmy od tematu wątku...:)
Wg mnie należy optować za drugą opcją. Pozdrawiam
W każdym razie jak nas odwiedzą, to na pewno się dowiemy jak ją wybudować :) bo na teraz koncepcji nie ma chyba za bardzo.
Nie ma na to jakichkolwiek dowodów.
"- Cywilizacja ta odwiedzała nas regularnie, próbując utrzymać nasz gatunek przy życiu, wszędzie gdzie się pojawiali byli traktowani jak bogowie, gdyż ich technologia była dla nas niewyobrażalna"
Na to również nie ma dowodów. Bogowie starożytnych Egipcjan, Greków, Rzymian, Inków, Azteków czy Chińczyków są bardzo różni. Gdyby odwiedzała nas jedna cywilizacja pozaziemska, byłaby przedstawiana jednakowo w różnych kulturach.
"- przybywali cyklicznie co około 5200 lat, ze względu na okres obiegu ich planety lub innych trudności w podróżowaniu"
Nie ma dowodów, że istnieje jakakolwiek planeta okrążająca Słońce co 5200 lat.
"- mniej więcej 10400 lat temu odwiedzili Egipt , budując Piramidy, aby dać znak naszej późniejszej cywilizacji gdzie się znajdują i że to oni nas stworzyli."
Co ma stworzenie piramid do stworzenia ludzi?
"- około 5200 lat temu wykreowali ludy meksyku, jak Majowie czy Aztekowie. Zostawili im dokładny kalendarz, odmierzający czas, kiedy się pojawią znowu, nauczyli ich myśleć, zbierać plony, liczyć w trylionowych sumach oraz także wybudowali piramidy, aby zostawić świadectwo o swoim przybyciu"
Majowie stworzyli początki swojej cywilizacji około XXX wieku p.n.e, zaś Aztekowie około XII wieku naszej ery.
"- następny cylk kalendarza majów prawdopodobnie skończy się w 2012 - 14 roku, więc zakładam, że nas odwiedzą po raz kolejny..."
Nie sądzę, by ktokolwiek przybył w 2012 roku.
Otóż po pierwsze:
Jak mniemam czytanie idzie Ci sprawnie, a przed tekstem mojej wypowiedzi, który tak skrzętnie cytujesz napisałem wyraźnie "moja hipoteza". Oczywiście , że tekst który zawarłem jest przeze mnie całkowicie wyssany z palca i zrobiłem to z zupełną premedytacją, gdyz mam prawo do swoich hipotez.
Jeśli chcesz na siłę wprowadzać taki system dyskusji - powodzenia.
Ja nie czepiam się Twoich teorii spisku w niemalże każdym wątku tych stron internetowych, ignoruję fakt, iż ciągle wpisujesz różne swoje hipotezy, w tematach zupełnie nie popartych naukowo - kręgach w zbożu, duchach, smokach, psi ball czy gargulcach.
Szanuje Twoje zdanie i nie życze sobie, abyś w taki sposób mnie ripostował, zwłaszcza że o Majach nie masz zielonego pojęcia, na co przykładem jest brak Twojej aktywności w tym wątku.
Jeśli chcesz o tym porozmawiać - bardzo proszę. Ale używaj agrumentów, a jeśli już decydujesz się na dowody w każdej sprawie - to pisz dowody też przy swoich postach. Pozdrawiam miło i serdecznie
A to, że nie jestem aktywny w tym wątku - nie wiedziałem, że jeśli coś wiem, muszę to od razu pokazać wszystkim.
poczytaj watek dokladnie....pozdr
Ale owo przeprojektowanie wpłynęło na to, że część z nich stoi aż do dnia dzisiejszego. Te których już nie ma często ulegały zniszczeniu poprzez działanie wyjątkowych obciążeń jak pożar, trzęsienie ziemi, powódź, wybuch wulkanu, czy zaplanowane zniszczenie przez nieprzyjaciół itp. A na takie wpływy jest bardzo trudno projektować. Tym bardziej, że kamień bo o nim tu mówimy jest materiałem niezwykle wytrzymałym na ściskanie, będącym w stanie przenosić monstrualne naciski, ale bardzo słabym na zginanie i rozciąganie. Już stosunkowo niewielki siły rozciągające w stosunku (masło maślane hehe) do nacisków, mogą spowodować popękanie i zniszczenie całej budowli. Dlatego tam, gdzie starożytni wybrali odpowiednie podłoże, materiał, i samą konstrukcję, tam możemy do dziś oglądać ich cuda.
Na koniec raz jeszcze napiszę. O takiej dokładności piramidę jak istniejąca byłoby niezwykle trudno wykonać, nie jest jednak ostatecznie to nie możliwe. Czasowo, z tym byłby też duży problem. Sam w sobie podobnie wyglądający (nie będący super wierną kopią istniejącej) wg mnie dałoby się zrobić. Mamy przecież też piramidę w Memphis w USA, tam gdzie Elvis bywał :D
Wyjaśnij mi to, bo nie widziałem takich cudów. Proszę
Powiem więc tak: ogłaszam wszem i wobec, że nie da się zrobić :D "A ja wiem o tym najwięcej w kraju"
Zadowolony? :D Wilk syty i owca cała. I wszyscy żyli długo i szczęśliwie... i cień piramidy już ich nie prześladował :D A tak swoją drogą to tyle o tych piramidach tu się toczy batalii, że aż będę musiał sobie chyba ponownie zobaczyć Gwiezdne Wrota i kozackiego Ra :D
Trzeba teraz nam nieco wyluzować. Dajcie ewentualnie jakiś nowy wątek. Np. dlaczego Pudzian miażdży albo czy irytuje cię Gracjan Rostocki, albo debata o filmie "Sarnie żniwo". No wiecie coś w ten deseń. I żadnych typu czy lubisz Wielką Piramidę, Atlantów itp.
Gwiezdne Wota miały przynajmniej jakąś fabułę, nie jak obecna nauka miotająca się od przypadku do przypadku.pzdr
Co go StarGate, to tak, Goa'uldzi byli nieźli. Co ciekawe, tak z ciekawości zająłem się naukowymi podstawami Gwiezdnych Wrót i technologii w tym serialu. Wszystkie są teoretycznie możliwe, nawet te najbardziej niewiarygodne.
4 piramidy, 9mln bloków...
NIkt nawet nie próbuje.
Czy zdajesz sobie spraw, że w XXI wieku nikt nie próbuje nawet teoretycznie tego zrobić? Wszystko było okej gdyby nie fakt osiadania piramid oraz dokładności ich wykonania. Te dwie sprawy jednoznacznie wskazują na fakt, że nawet gdybyśmy jakimś cudem je postaili, ie przetrwałyby nawet kilkuset lat.
Nie ma żadnych teoretycznych i praktycznych prób udokumentowania faktu, że obecnie można je wybudować w takim czasie i z taką dokładnością.
szkuaj, ja szukałem bardzo długo
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/5/56/Pyramide_Kheops.JPG
Może i piramidy są bardzo trwale, nie osiadają i ogóle, ale same bloki... Cholernie nierówne.
Piramida Cheopsa nadal pozostaje największą budowlą na Ziemi. Objętość jej odpowiada objętości 35 gmachów Empire State Building. Obecnie, jako zadowalającą (również w Dubaju Krzysztofie) przyjmuje się prędkość opadania budowli w gruncie o 75 cm na sto lat. Wielka Piramida przez kilka tysięcy osiadła w gruncie o... 1 cm!
Odchylenie od pionu budowli na wysokości 756 stóp (ok. 230 m) o 15 cm uważa się za sukces, natomiast Wielka Piramida ma odchył 6 milimetrów!
Jeśli mało, to dodam inne fakty w zakresie jej umiejscowienia, którego obecnie ludziom nie udałoby się wymyślić, więc:
-Piramida stoi prawie dokładnie na osi Północ-Południe. Kiedyś stała dokładnie na osi N-S, odchylenie powstało wskutek dryfu kontynentów.
-Południk biegnący przez piramidę jest najdłuższym biegnącym przez ląd. Dzieli on jednocześnie morza i kontynenty na dwie równe części.
-Kąty piramidy dzielą Deltę Nilu na dwie równe części.
-Leży ona w centrum masy lądu stałego Ziemi.
-Południk przechodzący przez środek piramidy tworzy z równoleżnikiem przechodzącym przez piramidę Mykerinosa i z linią prostą łączącą te dwa punkty trójkąt pitagorejski.
-Stosunek długości i objętości piramidy odpowiada stosunkowi promienia do powierzchni koła.
-Wysokość piramidy podniesiona do dziesiątej potęgi jest równa średniej odległości Ziemi od Słońca.
-Piramida jest zegarem słonecznym, pokazującym pory i długość roku.
-Odległość do bieguna S (Południowego) jest równa odległości do środka Ziemi i odległości od bieguna do środka Ziemi.
-Obwód podstawy podzielony przez podwójną wysokość daje liczbę Pi=3,1416.
-Długość boku podstawy wynosi 365,342 łokci egipskich i jest równa liczbie dni roku słonecznego w tropikach.
Ponadto pomiędzy bloki naprawdę nie da się włożyć żyletki! nie jest to mit...
Wysokość piramidy podniesiona do dziesiątej potęgi jest równa średniej odległości Ziemi od Słońca.
To wychodzi tyle:
146.6 do 10 = 4.58500383 × 1021
Jeśli pomnoży się 146,6 przez milion, to wyjdzie przybliżona odległość Ziemi od Słońca.
Czekam teraz na upload moich screenów z Google Earth.
Trójkąt.
http://img686.imageshack.us/i/96794873.png/
Linia prosta od piramidy do punktu (0.0,0.0).
http://img230.imageshack.us/i/beztytuujc.png/
Połączyłem linia bieguny geograficzne, przebiega w pobliżu piramidy zaznaczonej punktem orientacyjnym,
http://img686.imageshack.us/i/beztytuu0.png/
Linia prosta od wierzchołka piramidy przez deltę Nilu. Wygląda nieco krzywo, ale zaręczam, mierzone dokładnie.
http://img230.imageshack.us/i/78881225.png/
Naprawdę nie widzę ich przy tej budowie wtedy, zwłaszcza jak teraz to jest nie do zrobienia
Może faraon poczekał aż skończyli, zanim umarł :) haha
Pozostaje jeszcze tylko dokładność jej wykonania oraz miejsce , w którym się znajduje i masa wszelkiej matematyki, w niej umiejscowiona...
Tam jest zakładka nowy wąte - polecam dla tamy hovera pzdr
Badania geologiczne jasno pokazują, że na pewno coś się pod nimi znajduje, jeśli tak jest , to może być to ważne odkrycie dla nas. Ogólnie jestem zdania, że znajduje się pod nimi wiedza, która może nam się przydać, być może zostawili ją tam prawdziwi budowniczowie piramid egipskich.
Szkoda, że wykopaliska zajmują tak wiele czasu, i nie można tego zrobić szybko, byc może w końcu świat dowiedziałby się ciekawych rzeczy, i wreczcie ludzie zrozumieliby fakt, że to nie egipcjanie wybudowali piramidy.
A teraz, jak ktoś taką teorię popiera to znaczy , że jest conajmniej dziwny, chociaż nokoło jest cała masa poszlak i dowodów na to, że ich nie zbudowaliśmy.
Jednym z nich jest właśnie fakt, że nawet obecnie nie poradzimy sobie z ich budową, ani czasowo, ani dokładnościowo, nie mówiąc o pieniądzach, które przecież są niezbędne. Jak taki faraon to wszystko niby zoganizował?
Bzdura, kompletny nonsens, żeby przyjąć taką tezę.
Nie dostałbyś na to zgody. Trzeba wypisać multum wniosków, wnieść opłaty, a po pół roku mogą odmówić bez podania przyczyny, tak zresztą robią w 95%.
O cholera, ale zabrzmiało. ;-)
Na poważnie to nie ma takiej opcji, oni tam ciągle na okrągło pilnują i sprawdzają
a tak serio nie interesuje się medytacją, więc żaden ze mnie kompan do rozmowy w tym temacie.
Ale będę śledził temat, jak coś będę miał do powiedzenia, na pewno się wypowiem.
Odnośnie piramid, to jakby ostatnio bardzo przycichły te ich wyprawy i odkrycia. Dpść to dziwne, jak na tak wielkie pole do poszukiwań, jakim jest Giza. Wydaje mi się, że pewnie zezwoleń na wykopaliska dają znacznie mniej.
Sądze, że prędzej coś sami wymyślą dziwnego, niż schowają...
Po jakimś olbrzymim odkryciu to Egipt stałby się potęgą turystyczną.
Mi się wydaje bardziej, że po prostu nic nie mogą znaleźć, bo nieudolnie funkcjonują. Całe to państwo funkcjonuje nieudolnie, jest potężna biurokracja, brud (wręcz syf) na ulicach, wszechobecna bieda i rozpacz.
Tylko kurorty turystyczne wyglądają normalnie i cywilizowanie, a jak oddalisz się kilka kilometrów za daleko wylądujesz z kosą w żebrach. Ten muzułmański kraj jest hiper nietolerancyjny.
Jestem pełen podziwu dla wszystkich tych, którzy są obcokrajowcami w Egipcie i przeprowadzają tam badania piramid, bo to naprawdę bardzo ryzykowne i trudne, żeby współżyć tam z egipcjanami.
Ot - mamy tego wyniki, nic nie znajdują, bo mają masę problemów z miejscowymi, i zapewne zwalniają ich pracę.
No po prostu kompletna masakra. Polecam na wieczór przy komedii.
Świetna teoria polecam, zwłaszcza, że jestem przekonany, że zbudowlai je ludzie, bo nic innego nie udowodniono. A to mógł być jeden z przykładów w jaki sposób.
Dlaczego tak trudno jest uwierzyć w to, że człowiek jest dość zdolny i potrafi sam zrobic takie rzeczy? Przecież to nie jest aż tak trudne, dajcie spokój!
Nie ma dowodów na pomoc z kosmosu. To jest śmieszne wręcz co niektórzy piszą
Nie za bardzo rozumiem tylko dlaczego akurat w 80 lat je wybudować, z czego to wynika, nie złapałem ?
Chodzi o to, żeb y dowiedzieć się czy wybudowane zostały przez IV Dynastię faraonów, jak obecnie twierdzi nauka. Dynastia ta trwała właśnie 80 lat ( 2575 - 2494 p.n.e. ) i byli to faraonowie Sonfru, Dźedefhor, Cheops i Chefren.
Wiadomym jest, że jesli nauka się nie myli, to Ci czterej panowie właśnie są autorami piramid. Jednak, aby to była prawda, mając do dyspozycji prymitywne narzędzia ( nie mieli nawet koła) musieliby w tym czasie wybrać teren, zniwelować go, znaleźć budulec, ludzi, jedzenie dla nich i to wszystko poukładać w obecnym kształcie.
W związku z tym, iż zakładam, że to nie egipcjanie je wybudowali, poddaję w wątpliwość tezę, że możnaby zrobić to teraz. I jak na razie najtrudniejszym punktem wydaje się być szybkość ich osadzania - czyli 1 cm przez kilka tysięcy lat, gdzie nasze normy mówią o 75cm na 100 lat...
http://forum.histmag.org/index.php?topic=6780.0
Według niego Sfinks powstał 24 tysiące lat temu, na co wskazuje erozja, a piramidy powstały w podobnym czasie, jednak ja uważam, ze 24 tysiące lat to lekka przesada, dlatego napisałem o 10 tysiącach lat, czyli okresie powstania pierwszych cywilizacji.
Mianowicie: pisałem wcześniej w wątku o zależnościach, które występują w Gizie, i w samych piramidach. Były to:
-Piramida stoi prawie dokładnie na osi Północ-Południe. Kiedyś stała dokładnie na osi N-S, odchylenie powstało wskutek dryfu kontynentów.
-Południk biegnący przez piramidę jest najdłuższym biegnącym przez ląd. Dzieli on jednocześnie morza i kontynenty na dwie równe części.
-Kąty piramidy dzielą Deltę Nilu na dwie równe części.
-Leży ona w centrum masy lądu stałego Ziemi.
-Południk przechodzący przez środek piramidy tworzy z równoleżnikiem przechodzącym przez piramidę Mykerinosa i z linią prostą łączącą te dwa punkty trójkąt pitagorejski.
-Stosunek długości i objętości piramidy odpowiada stosunkowi promienia do powierzchni koła.
-Wysokość piramidy podniesiona do dziesiątej potęgi jest równa średniej odległości Ziemi od Słońca.
-Piramida jest zegarem słonecznym, pokazującym pory i długość roku.
-Odległość do bieguna S (Południowego) jest równa odległości do środka Ziemi i odległości od bieguna do środka Ziemi.
-Obwód podstawy podzielony przez podwójną wysokość daje liczbę Pi=3,1416.
-Długość boku podstawy wynosi 365,342 łokci egipskich i jest równa liczbie dni roku słonecznego w tropikach.
Uważam, że kluczową wskazówką dla nas jest fakt, że piramida stoi prawie dokładnie na osi Północ-Południe. Kiedyś stała dokładnie na osi N-S, odchylenie powstało wskutek dryfu kontynentów.
Wystarczy obecnie proste oprogramowanie i dane z satelity, i wiemy ile lat temu DOKŁADNIE piramida stała na osi N-S.
Dowód jak najbardziej naukowy!
Nigdy później na ten temat nic więcej nie znalazłem, chociaż bardzo mnie interesowało, co dalej z tym korytarzem.
Czy ktoś wie, co tam było?
"...Obejrzałam szumnie anonsowany program stacji „National Geographic” o najnowszych odkryciach archeologicznych w Egipcie. Zarejestrowane na żywo dotarcie przy pomocy specjalnego robota do nieznanych dotąd pomieszczeń we wnętrzu piramidy Cheopsa.
A cóż to za niezwykły knot!! Utrzymany w atmosferze sensacji i narastającego napięcia – robot posuwa się parę metrów, zatrzymuje, prezenterka podkręca nastrój, mówi: Zostańcie z nami i następuje seria reklam. Najgorsze jednak są dokrętki. Statyści, przebrani za starożytnych Egipcjan, ilustrują „scenkami z życia” niemal każde wydarzenie z okresu budowy piramidy odczytane z hieroglifów, czy analizy znalezisk. Widzimy więc owych budujących, jak się układają do snu, jak i co jedzą, widzimy nawet, jak blok kamienny miażdży nogę jednego z nich i jak go – wśród okrzyków – niosą na zabieg operacyjny. Jedenasta Muza (jak samą siebie nazywa Telewizja) ma swoistą umiejętność. Potrafi wszystko – nawet ważne wydarzenie naukowo-kulturowe – zwulgaryzować, spłaszczyć i – aby widz się przypadkiem nie znudził – wzbogacić je komiksem.
Widz, traktowany jak osoba niedorozwinięta, niestety z czasem się do tego przyzwyczaja. A potem sam się zaczyna domagać takiej formy."
Dlatego nie było ciągu dalszego, bo samo założenie tego knota było, aby nic nie pokazać. A autorem całego show - jak zwykle w takich szopkach - Dr Hawass, o którym już pisałem oraz National Geographic ( moim zdaniem najbardziej nieobiektywna telewizja z tym gatunku ). Nawet, gdyby znaleziono tam coś wyjątkowego, nie zostałoby to upublicznione, a już zwłaszcza "na żywo".
Mam tu taką oto ciekawą informację:
Część piramidy faraona Chufu została zbudowana z betonowych bloków - podejrzewają Michel B. Barsoum, doktor inżynierii materiałowej z Uniwersytetu Drexel w Filadelfii i Gilles Hug z Office National d'Etudes et de Recherches Aérospatiales (ONERA, francuski odpowiednik NASA). Ich badania wykazały, że część próbek pobranych z piramidy miała proporcje minerałów, które nie występują w żadnym znanym złożu wapienia. Z geochemicznej mieszanki wapna, piasku i gliny naukowcy wywnioskowali, że najpewniej jest to beton. Wyniki badań opublikowali w grudniowym wydaniu "The Journal of the American Ceramic Society".
Czyżby przełom był bliski ? To nie spekulacje, to naukowcy :-)
Jeszcze kilka komentarzy:
"Zdaniem Barsouma i Huga zastosowanie betonu pozwala częściowo wyjaśnić jak Egipcjanie byli w stanie ukończyć tak gigantyczne budowle. Wylewany beton miał zastąpić bloki wykute w wapieniu głównie w górnych warstwach budowli, gdzie dostarczenie kamiennych bloków było bardzo trudne (infografika)."
Więcej na ten temat przeczytacie w The New York Times (konieczna bezpłatna rejestracja) i w The Times.
A wogóle to egipcjanie znali beton?
"Betonowe piramidy zamiast kamiennych?
Od dłuższego czasu wśród archeologów popularna jest teoria mówiąca o użytych przez starożytnych materiałów do budowy piramid w Gizie.
Wysunięto tezę, iż niektóre bloki z piramid są odlane z betonu. Po pięciu latach sprzeczek zaciągnięto do pracy mikroskop elektronowy. Pozwolił on niemal ostatecznie ustalić, że bloki zewnętrznych warstw piramid nie są pochodzenia naturalnego. Zawierają więcej wody niż każdy ze znanych północnoafrykańskich wapieni, a ich atomy nie układają się w regularne wzory, tak jak to jest w przypadku naturalnych skał osadowych, lecz charakteryzują się budową amorficzną.
Wszystko wskazuje więc na to, że starożytnym trzeba przypisać zasługę wynalezienia betonu, a nie nam. Może to i lepiej... "
Jak widać, budowniczowie piramid znali beton, przynajmniej coś bardzo podobnego.
Wygląd domu egipskiego, jak i innych budynków starożytnego Egiptu, znamy z modeli umieszczanych w grobowcach. Egipcjanie żyjący w wioskach, mieszkali w lepiankach wzniesionych z mułu nilowego. Sprzęty domowe wykonywali z drewna lub łodyg papirusu, bardzo popularnej wówczas rośliny.
Dom egipski był budowany na podobnych zasadach jak świątynia egipska. Pokoje mieszkalne i małe dziedzińce umieszczone były w głębi, a od frontu mieścił się duży dziedziniec - ogród z centralnie umieszczoną sadzawką. Rzędy sykomór zapewniały cień. Całość otoczona była murem.
Domy w Egipcie budowano z cegły, detale wykonywano z drewna.
Jak widać, Egipcjanie woleli używać wypalanych cegieł, niż betonu, możliwe, ze były one łatwiejsze w wytwarzaniu jak na tamte czasy.
Sorry, że wtrącę się do waszej dyskusji - znalazłem pewną stronkę z różnymi informacjami na temat piramid, między innymi o tym jak mogła wyglądać ich budowa. Pewnie już ją widzieliście i przestudiowaliście ale i tak pozwolę sobie umieścić tutaj do niej link - http://hufu5.republika.pl/strona5/budowa_pir.htm
Niby wyjaśnia różnego typu zagadnienia związane z budową piramid (chociażby wybranie i przygotowanie podłoża pod budowle) ale zawsze pozostaje "zagadka" - skąd Egipcjanie posiadali taką wiedzę??
Hmm ciekawe....
W każdym razie , zastanawiamy się w tym wątku czy jest możliwość zbudowania tych 4 piramid z Gizy obecnie w ciągu 80 lat... i na razie jakoś kiepsko to widzimy...
Aha i jeszcze jedna kwestia mnie bardzo ciekawi - a konkretnie zastanawia mnie to dlaczego tak bardzo upierasz się przy tych 80 latach?
Rozumiem, że przez tyle lat panowali faraonowi i w ogóle, ale twierdząc, że oni tego nie budowali (czy też nie wiedzieli by jak to wybudować) musimy ostrożnie podchodzić również do kwestii tego czasu. Chyba, że są na to niezbite dowody - to już więcej się nie wtrącam.
pozdrawiam
Jednakże nie zrozumiałeś założeń.
Zakładamy, że nauka mówi prawdę, i piramidy zbudowlai Egipcjanie. Dokładnie 80 lat trwało panowanie faraonów, których imionami nazwano piramidy, stąd wniosek, iż musieli je wybudować właśnie oni.
Odnośnie dowodów niezbitych na ten fakt - coż moim zdaniem nie ma, jednakże właśnie ten wątpliwy fakt poddajemy dyskusji.
A filmik na głównej stronie to teoria już dość znana i niczego tak naprawdę nie zmienia, bo każdy blok musiałby być stawiany co 30 sekund...dość to jest abstrakcyjne
"Jak widać, Egipcjanie woleli używać wypalanych cegieł, niż betonu, możliwe, ze były one łatwiejsze w wytwarzaniu jak na tamte czasy. "
Ale nie sądzisz, że poza mieszkaniami, zakładając że woleli cegłę, były jeszcze inne obiekty użytku publicznego, które powinny nosić jakiś ślad betonu, skoro zakładamy że go znali?
Przecież gdyby znali beton, napewno budowaliby nim także inne budowle...bo po co go wynajdować i nie używać?
To tak jakbyśmy w XiX wieku zbudowali wieżę Eifflea i zapomnieli o stali. Bez sensu, brak logiki.
http://www.gabo.hi.pl/ciekawostki/atlantyda.htm
http://andriu37.w.interia.pl/
http://tajemnicepiramid.w.interia.pl/atlantyda.htm
To pewnie jakaś śmiercionośna budowla, -" wiem to bo sam podobną buduję za miastem".
Teoretycznie i praktycznie jest to niemożliwe. Próbujemy dojść tylko w jaki sposób to zrobić obecnie - i nie wiemy jak. Opierając się na podstawach nowoczesnego budownictwa mamy problem właściwie ze wszystkim - począwszy od logistyki, poprzez wybraniem właściwego miejsca, a skończywszy na utwardzeniem terenu :)
Jakieś pomysły?