Osoby cierpiące na schizofrenię nie reagują na złudzenie optyczne zwane wklęsłą maską. Większość ludzi jest wobec niego bezsilne.
W iluzji wklęsłej maski widz postrzega wklęsłe wnętrze maski jako normalną „wypukłą” twarz. Złudzenie to obnaża strategie mózgu, dążącego do nadawania światu sensu. Mózg łączy to, co dociera do niego z narządów zmysłów (przetwarzania dół – góra) z tym, czego oczekuje opierając się na wcześniejszych doświadczeniach (przetwarzanie góra – dół). Przetwarzanie góra – dół wykorzystuje wiedzę i wspomnienia jako modele. Wszystkie twarze jakie spotkaliśmy w swoim dotychczasowym życiu były wypukłe, więc jakąkolwiek nową twarz widzimy, oczywiście też powinna być wypukła. To oczekiwanie jest tak silne, że jest w stanie zdominować wszystkie informacje, które świadczą o czymś przeciwnym. Wszelkie wizualne wskazówki, takie jak cienie i głębia, są przeinterpretowywane.
Jednak osoby ze schizofrenią są w stanie dokonać czegoś niemal niemożliwego – widzą wklęsłą maskę jako wklęsłą maskę. Schizofrenia zaliczana jest do zaburzeń psychotycznych, charakteryzuje się upośledzeniem postrzegania i myślenia, często omamami i urojeniami, objawami katatonicznymi i zaburzeniami afektywnymi.
Schizofrenia to tajemnicze zaburzenie. Nieznane są jej przyczyny, ani istota. Niektórzy naukowcy sądzą, że pewną rolę może tu odgrywać brak równowagi między przetwarzaniem dół – góra i góra – dół. Hipoteza ta jest testowana właśnie przy pomocy masek.
U zdrowych ludzi iluzja jest tak obezwładniająca, że nawet świadomość złudzenia nie pozwala zobaczyć wklęsłej maski, umysł i tak „wywraca ją na drugą stronę”.
Iluzja jest niesamowicie silna w przypadku twarzy, jednak nie działa tak dobrze przy użyciu innych obiektów. Co więcej, wystarczy nawet odwrócić maskę do góry nogami, aby złudzenie uległo osłabieniu. Dowodzi to, jak ważne dla ludzi są twarze. Wielu neurobiologów sądzi, że w mózgu istnieją wręcz specjalne regiony zajmujące się tylko przetwarzaniem informacji o twarzach. Niektóre uszkodzenia mózgu mogą sprawić, że dotknięte nimi osoby nie są w stanie rozpoznawać twarzy, mimo że ich wzrok i wspomnienia pozostały nienaruszone.
Para naukowców z University College London postanowiła sprawdzić, dlaczego chorzy na schizofrenię nie poddają się iluzji. Zebrali 13 chorych i 16 zdrowych osób (jako grupę kontrolną) i umieścili ich w skanerze fMRI, a następnie pokazywali im trójwymiarowe obrazki wypukłych i wklęsłych masek. Wszystkie osoby ze schizofrenią rozpoznawały wklęsłe twarze, podczas gdy nie udało się to nikomu zdrowemu. Dane z rezonansu zostały przeanalizowane pod kątem aktywności różnych rejonów mózgu. U zdrowych osób podczas oglądania wklęsłych masek nasilały się interakcje między korą czołową (odpowiedzialną za przetwarzanie góra – dół) i regionem odbierającym informacje wizualne z oczu. U osób ze schizofrenią nie zaobserwowano tego wzrostu interakcji.
Prawdopodobnie u zdrowych osób, mózg postrzegając nieco dwuznaczny obraz, aktywuje modele z pamięci, aż oczekiwanie (normalna wypukła twarz) staje się na tyle silne, aż zdominuje percepcję. U pacjentów ze schizofrenią ścieżka ta nie jest wzbudzana, chorzy widzą wklęsłą maskę jako wklęsłą maskę.
Podobny efekt występuje czasami także po wypiciu alkoholu lub zażyciu narkotyków. Substancje te w jakiś sposób również przecinają połączenie między tym, co mózg widzi, a tym, czego oczekuje.
Bardzo fajny temat, filmik ciekawy brawo. Zastanawia mnie tu ten paradoks, że osoby które poruszają sie w świecie iluzji nie daja sie zwieść, a ludzie zdrowi ulegają mirazowi. Może to my nie widzimy czegoś oczywistego, a nazywamy innych wariatami albo obłąkanymi? A teraz przyznać sie kto NIE zobaczył twarzy? :>:>
A może ludzie ze schizofrenią są bardziej otwarci na świat? I może oni są bardziej inteligentni niż my? Ponieważ oni nie dają się oszukać jakąś tam głupią iluzją optyczną :)
Jeśli posiadanie wiedzy stwarza problemy, nie jest rzeczą ignorancji ich rozwiązywanie.
Isaac Asimov
Do MasterMind-ów
Bardzo, ale to bardzo prosimy o wpisy poprawne gramatycznie i ortograficznie!
masterminds.pl to serwis społecznościowy, który ma kształcić a nie uwsteczniać!
Pamiętajcie o tym.