Zadaj Pytanie
 

Kategorie | Ciekawe filmy Subskrybuj kategorię: Ciekawe filmy



Film "2012" w kinach 13 listopada 2009.

Dodał: duallogic | Dnia: 28/02/2009 | Wyświetleń: 93070
Krótki link do wątku: Krótki link do wątku

Share |
  • 13 listopada tego roku (2009) wchodzi do kin film pod wszystko mówiącym tytułem "2012". Im dłużej się nad tym zastanawiam tym dłużej dochodze do wniosku czy oby cała historia Nibiru i miliony postów na całym świecie to nie kwestia pracy kilku ludzi od marketingu, którzy chcieli wykorzystać fakt przepowiedni Nostradamusa i końca kalendarza Majów dla szybkiego wzbogacenia się poprzez zastarszanie ludzi na całym świecie. Zauważcie, że temat Nibiru i końca świata w 2012 w sumie nie tak dawno mocno się wypromował w internecie. Nie sądze do końca, że to zbliżająca się data. Zaczęło się od kilku postów na temat zbliżającej się planety Nibiru i tym śladem ludzie poszli dołączając kolejne historie, fakty i możliwości końcia świata. Im dłużej historia końca świata wędruje po internecie, tym bardziej jest ubarwiana. Czasami do totalnych absurdów. Wydaje mi się, że spora część informacji o 2012 na internecie to wynik pracy jakiegoś zespołu ludzi. Zobaczymy jakie motywy zostaną wykorzystane w filmie. Narazie sam trailer nie zdradza praktycznie niczego oprócz super tsunami przemieszczjącego się nad szczytami Tybetu, co chyba jest mocno przesadzoną bajką. W załączniku trailer i adres do oficjalnej strony "2012".




    video Video:

Zobacz również


Linki do stron związanych z wątkiem



Wasze komentarze:

Add commnet Dodaj komentarz
Anuluj   Wyślij
 
  • Dodaj do znajomych Ghost [ Robert] :: 2009-02-28 22:00:26 :: Add commnet Odpowiedz
    Trailer może mówi wszystko, ale jak dla mnie może też mówić o tym, że reszta filmu już nie będzie tak atrakcyjna. Nie sądze, żeby dział marketingu producenta 2012 prowadził taką kampanie w necie. Choć dla przykładu "Blair Witch Project" dobrze wcisnął kit w internecie i zadziałało całkiem dobrze, a film świetnie zarobił. 2012 ocenimy już po premierze, narazie jeszcze mamy sporo czasu do listopada. Pozdrawiam
    Oceń komentarz: +0 Helpful Unhelpful -0
  • Dodaj do znajomych Cameleon [ ] :: 2009-03-01 10:52:09 :: Add commnet Odpowiedz
    Już jest film o takiej tematyce, tytuł "Doomsday" jeśli się nie mylę, w skrócie chodzi o to że kilku wybrańców musiało się spotkać w świątyni w której poczęło się nowe życie i bla bla bla , świat został uratowany.... ciekawe ile jeszcze podobnych historyjek zafunduje nam "holywoodzik". Pozdrawiam
    Oceń komentarz: +0 Helpful Unhelpful -0
  • Dodaj do znajomych ozymandias [ ] :: 2009-03-01 21:12:47 :: Add commnet Odpowiedz
    Fabuła filmu w skrócie (UWAGA SPOILER):

    "Akcja filmu rozpoczyna się w 2009 r. Naukowcy odkrywają na Słońcu silne burze słoneczne. Z ich wyliczeń wynika, że będzie to miało niebezpieczne skutki dla Ziemi i że jest to zapowiedź katastrofalnych zdarzeń. Nie wszyscy akceptują jednak teorię o wielkiej szkodliwości i przewidywalnych skutkach tych burz dla klimatu i całej Ziemi. O zagrożeniu powiadomiony zostaje prezydent USA.

    W roku 2010 zwołano szczyt państw G8 w Hiszpanii w celu omówienia sposobu przeciwdziałania skutkom zbliżającej się klęski. Jednocześnie, w regionie Tybetu, tamtejsi mnisi rozpoczęli budowę gigantycznych zapór i tam.

    W roku 2011 ujawnione zostaje, że córka prezydenta Stanów Zjednoczonych, przyznała ogromne fundusze na sporządzenie wiernych kopii wszystkich dzieł sztuki najbardziej znanych w świecie, a następnie ukryła je w nieznanym miejscu w Alpach.

    Historia przenosi się do 2012 roku: na zachodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych panują ciągłe trzęsienia ziemi. Na ich skutek skorupa ziemska zaczęła ulegać powolnej destabilizacji. W tym czasie główny bohater, Jackson Curtis, przybywający w Los Angeles u swojej byłej żony, proponuje jej i jej dzieciom wycieczkę do Parku Yellowstone. Podczas wycieczki dochodzi do katastrofalnego trzęsienia ziemi, obejmujące początkowe całe wybrzeże zachodnie USA aż po Park Yellowstone a następnie rozchodzące się na całą skorupę ziemską.

    Wiadomo, że podczas spotkania krajów G8 w 2010 r., zdecydowano o budowie gigantycznych statków, będących rodzajem współczesnych ark Noego, na których w chwili kataklizmu Ziemi mieliby się schronić najbogatsi z rodzinami i elita światowych polityków wraz z ich służącymi. Po cofnięciu się skutków globalnego kataklizmu mieliby oni zająć się odtworzeniem populacji ludzi na Ziemi.

    Kiedy przez Ziemię przetaczają się wielokilometrowej wysokości fale tsunami, niszczą ją trzęsienia ziemi, huragany i inne niebezpieczne zjawiska, okazuje się, że tybetańscy mnisi zbudowali również wiele statków ratunkowych, na których znajduje schronienie wiele osób z niższych warstw społecznych."

    Ten wątek Tybetańskich mnichów moim zdaniem jest szczytem kiczu i braku realizmu :/
    Oceń komentarz: +2 Helpful Unhelpful -0
  • Dodaj do znajomych Marcus [ ] :: 2009-03-02 21:43:56 :: Add commnet Odpowiedz
    Nie spodziewam się niczego sensownego po tym filmie, w końcu produkcje o silnej licencji nastawione sa na jak największy zysk, jak najmniejszym kosztem. Czyli - slabe aktorstwo, slaby scenariusz, trzymamy sie za rece, ciemnoskory prezydent (choć to już teraz w sumie realne), atmosfera solidaryzmu, troche katastrof i happy end. Nie ważne, że bzdurne, ważne że kina równiez przejdą kataklizm - zostaną zalane powodziami Coli, lawinami popkornu oraz smieci. W sumie podziwam tę amerykańska latwość klepania pieniędzy na banałach i kiczu. Może dlatego, że oni po prostu nazywają rzeczy po imieniu, a nie próbują nam to sprzedać pod płaszczykiem awangardy i kina ambitnego, jak to czyni sie w Europie.

    Tak czy owak pisałem już kiedyś, że mam pomysł na wykorzystanie tego całego zgiełku wokół 2012 r. i różnych metod sprzątniecia zycia z naszej planety. Mam pomysł na serial, bo wole seriale - są pozbawione tak ograniczonych ram czasowych, co pozowala lepiej naszkocować głownych bohaterów, pokazać ich głębie, a takie własnie dzieło chciałbym stworzyć. Żadnych akcji ratukowych, trzymania za rączki itd. Bezwarunkowy koniec, bez najmniejszych szans na ratunek, prócz obietnic bez pokrycia tych "przedsiębiorczych", oraz implikacje wiedzy o tym koncu. Serial o upadku człowieczeństwa, o szalenczej próbie przetrwania, o odżywaniu instynktów, które wszystkim wydawały się od dawna zatracone i całkowcie ubite przez kulture. Mam dość cukierkowości.


    3 lata - 3 sezony po 12 odcinków kazdy (miesiac po miesiącu) roboczy tytuł "stad do wieczności" (lubie tę książkę)

    Piosenka Sheryl Crow "on the outside" na opening.

    Kto chce oglądać taki serial?? Bo jak chcecie to pisze do showtime lub HBO :P
    Oceń komentarz: +2 Helpful Unhelpful -0
  • Dodaj do znajomych Tom [ ] :: 2009-03-02 22:12:26 :: Add commnet Odpowiedz
    Z tym Tybetem to absurd. Nie ma takiej możliwości, żeby tej wilkości fala tsunami sięgneła Tybetu. Pisze to dlatego, że można dodać troszkę dramaturgi i naciągnąć fakty, ale bez przesady. Często filmy tracą tylko przez nie potrzebne przegięcie z jakąś sceną. Zapewne w filmie jest więcej interesujących absurdów.. poczekamy zobaczymy.
    Oceń komentarz: +0 Helpful Unhelpful -0
1 2 3 4

Wyszukaj

 
 

Logowanie

 
 
 
 
Free Vectors

Imagery Stock

backgrounds

 

TOP 3 Masterminds

 

Mastermind Statystyki

  • Wątki: 1071
  • Komentarze: 7068
  • Użytkownicy: 752
 

Pytania życia użytkowników.

cytatTo Be or Not To Be?cytat
 

Master Cytat

cytatDwie rzeczy nie mają granic: wszechświat i ludzka głupota. cytat
Albert Einstein
 

Do MasterMind-ów

Bardzo, ale to bardzo prosimy o wpisy poprawne gramatycznie i ortograficznie!
masterminds.pl to serwis społecznościowy, który ma kształcić a nie uwsteczniać!
Pamiętajcie o tym.
 
© 2007 The Great Icon Company, All rights reserved. Sponsored by Vinyl Banners
XHTML/CSS PASSED VALIDATION