Zadaj Pytanie
 

Kategorie | Historia Subskrybuj kategorię: Historia



Alcatraz – The Rock.

Dodał: duallogic | Dnia: 18/02/2009 | Wyświetleń: 10257
Krótki link do wątku: Krótki link do wątku

Share |
  • więzienie alcatraz

    Alcatraz, zwane także The Rock, czyli „skała”, wśród amerykańskich więzień stanowiło szczyt listy. Przez 29 lat wilgotna, zamglona wysepka gościła najgorszych przestępców. Gęste mgły, zimny wiatr, głęboka woda, wycie syren przeciwmgielnych czyniły Alcatraz ponurym i samotnym miejscem.

    Od czasu otworzenia wiezienia federalnego w 1934 roku do momentu jego zamkniecie w 1963 stalowe drzwi zamknęły się za ponad 1000 skazańców. Alcatraz nie było miejscem resocjalizacji. Było miejscem ostatecznej kary. Ci, którzy z niego wyszli, często poświęcili zdrowe zmysły. Niektórzy mówią, że także dusze...

    Wyspa Alcatraz w Zatoce San Francisco zyskała swoją nazwę w 1775 roku, gdy hiszpańscy odkrywcy oznaczali wszystko w tym rejonie. Kawałek skały nazwano La Isla de los Alcatraces - „Wyspą Pelikanów”. Wysepka była zupełnie niezamieszkana.

    W 1847 roku wyspę przejęło wojsko Stanów Zjednoczonych. Skała miała ogromne znaczenie strategiczne, zwłaszcza w okresie napiętych stosunków między USA i rządem meksykańskim. W 1853 roku rozpoczęła się budowa fortecy. Rok później postawiono tam latarnię morską, pierwszą na na wybrzeżu Pacyfiku.

    Kilka lat potem fort był gotowy i w 1859 roku otworzył swe podwoje przed pierwszymi więźniami. W The Rock najpierw trzymano skazańców sądzonych przez sądy wojenne. W 1861 cele wypełniły się pojmanymi konfederatami. Przed zakończeniem wojny secesyjnej w Alcatraz przebywało od 15 do 150 pensjonariuszy. Warunki były spartańskie. Mężczyźni spali na betonowej podłodze jeden obok drugiego w ciemnych piwnicach. Nie było bieżącej wody, ogrzewania ani latryn. Choroby i wszy rozprzestrzeniały się bez przeszkód, a przegęszczenie było poważnym problemem. Skazańcy przykuci byli do stalowych kilkukilogramowych kul, karmieni chlebem i wodą.

    myjnia w Alcatraz

    Po zakończeniu wojny  forteca przestała być potrzebna, jednak więzienie nadal funkcjonowało. Wkrótce wybudowano więcej bloków z celami. W latach 70tych i 80tych XIX wieku w Alcatraz pojawili się wodzowie plemion indiańskich, które odmówiły podporządkowania się regułom białego człowieka. Dzielili cele z najgorszymi przestępcami. Na wyspę trafiali niereformowalni dezerterzy, złodzieje, gwałciciele i wielokrotni uciekinierzy.

    W 1898 roku wojna hiszpańsko – amerykańska spowodowała zwiększenie liczby więźniów z poniżej 100 do ponad 450. zwożono tutaj pojmanych żołnierzy. Na początku XX wieku The Rock wróciło do swojego pierwotnego przeznaczenia jako więzienia wojskowego. Co ciekawe, jednocześnie funkcjonowało jako sanatorium dla żołnierzy powracających z Filipin i Kuby z chorobami tropikalnymi. Przeludnienie znowu zaczęło bardzo dawać się we znaki wszystkim mieszkańcom wyspy. Około roku 1902 było ich już ponad 500. Drewniane baraki pod wpływem wilgoci i soli rozpadały się. W 1904 roku rozpoczęła się modernizacja. Brygady więźniów budowały nowe budynki – bloki, kuchnie, łaźnie, jadalnie, bibliotekę. Prace były kontynuowane przez wiele lat. Nawet wielkie trzęsienie ziemi z 1906 roku tylko w niewielkim stopniu dotknęło The Rock. Zrujnowało San Francisco, jednak mury Alcatraz pozostały nieuszkodzone. Na wyspę wkrótce trafili więźniowie z aresztu miejskiego, na czas jego odbudowy.

    W 1909 roku przebudowę zakończono. W czasie pierwszej wojny światowej trafiali tam marynarze niemieccy, pojmani podczas walk. Alcatraz było pierwszym tak długo działającym więzieniem wojskowym i zyskało już sławę „ciężkiego”. Reguły były sztywne, a spis kar długi. Jednak mimo to placówka wciąż opierała się raczej na niewielkim dozorze. Więźniowie wykonywali wiele prac. Ci najbardziej odpowiedzialni zajmowali się nawet dziećmi oficerów mieszkających na wyspie. W związku z tym skazańcy często próbowali ucieczki. Zimne wody Zatoki dla wielu stały się grobem. Inni zostali pochwyceni. Niektórzy próbowali sprytniejszych sposobów. Podczas wielkiej epidemii grypy w 1918 roku grupa pensjonariuszy ukradła maski chirurgiczne i mundury, po czym wsiadła na prom płynący do bazy w Presido. Zostali schwytani dopiero w Modesto w Kalifornii. Wrócili na wyspę.

    Okupacja Alcatraz

    W latach 20tych więzienie powoli pustoszało. Zaniedbywane budynki popadały w ruinę. Jednak nadchodził czas zmian.

    Fala zbrodni w latach 20tych i 30tych tchnęła w Alcatraz nowe życie. Prezydent j. Edgar Hoover i FBI potrzebowali więzienia, z którego nie da się uciec. Zdecydowali, że skalista wysepka w Zatoce będzie idealną lokalizacją dla takiej placówki. W 1933 roku była forteca została oficjalnie przejęta i wybrano najlepszych strażników z więzień w całym kraju. Szybko wykonano projekt i rozpoczęto budowę. Niektóre ze starych cel zostały pozostawione, jednak żelazne kraty wymieniono na stalowe. Wzniesiono wieżyczki wartownicze. Wybudowano balkoniki dla strzelców. Drzwi wyposażono w elektryczne zamki. Ustawiono wykrywacze metalu. W wielu miejscach umieszczono pojemniki z gazem łzawiącym. Alcatraz ponownie zamieniło się w fortecę.

    Placówki w całym kraju uzyskały pozwolenie na odsyłaniu swoich najgorszych więźniów. W Alcatraz gościły największe „gwiazdy” zbrodni z Alem Capone na czele. Wszyscy byli traktowani w ten sam sposób. Przysługiwało im pięć praw: jedzenie, ubranie, cela, prysznic raz w tygodniu i możliwość wizyty u lekarza.

    Każda z cel w Alcatraz mierzyła 4 na 8 stóp (ok. 130 na 250 cm) i mieściła składane łóżko, toaletę, biurko, krzesło i umywalkę. Pobudka była o 6.30. Po 25 minutach każda cela powinna być posprzątana, a jej lokator gotowy do liczenia. O 6.55 drzwi były otwierane, a więźniowie rzędem ruszali do jadalni. Śniadanie trwało 20 minut. Potem wszyscy kierowani byli na swoje miejsca pracy. Ten plan nigdy się nie zmieniał.

    Główny korytarz zyskał przydomek „Broadway”. Cele tam się znajdujące były najmniej pożądane ze względu na wilgoć, zimno i najmniejszą prywatność.

    Strażnicy w Alcatraz byli co najmniej tak twardzi jak goszczący tam więźniowie. Na jednego strażnika przypadało trzech więźniów ( w pozostałych placówkach proporcja ta wynosiła 1:12). W wielu miejscach w blokach umieszczono galerie strzelnicze. Pensjonariusze byli liczeni co najmniej 12 razy dziennie. Pozwalało to ściśle kontrolować podopiecznych.

    W Alcatraz znajdowało się kilka cel „specjalnych”. Zamknięcie w nich było dla więźniów najbardziej przerażającą karą. Za szczególne przewinienia skazaniec zostawał umieszczony w celi obitej stalą, pozbawiony ubrania i możliwości umycia się, racja żywności była minimalna. Więzień siedział w całkowitych ciemnościach i ciszy, odizolowany od wszystkich. Wystarczył jeden dzień pobytu, by najbardziej hardy pensjonariusz zrobił się potulny jak owieczka. Wielu traciło tam wręcz zmysły. W podziemiach nieużywanego bloku A znajdowały się prawdziwe lochy. Karani więźniowie byli pozbawiani odzieży i przykuwani w pozycji stojącej do ściany od 6 rano do 6 wieczorem. Na noc dostawali koc. Było tam zimno i wilgotno. Do przeżycia musiały wystarczyć dwa kubki wody i kromka chleba. Co trzeci dzień przysługiwał im normalny posiłek.

    Przez pierwsze lata funkcjonowania Alcatraz było „cichym więzieniem”. Zabronione były rozmowy, śpiewanie, nucenie lub gwizdanie. Nie wolno było rozmawiać w celach, w jadalni, nawet w łaźni. W ciągu dni powszednich więźniowie mogli kontaktować się między sobą przez 3 minuty rano, w weekendy – przez 2 godziny na spacerniaku.

    Pensjonariusze nie mogli otrzymywać gazet ani czasopism, niczego, co informowałoby ich o wydarzeniach poza wyspą.

    Wielu przestępców odsiadujących wyrok w Alcatraz straciło zdrowe zmysły. Trudne warunki i żelazna dyscyplina doprowadzały ich do szaleństwa. Okaleczali się i próbowali popełniać samobójstwo. Często podejmowali próbę ucieczki, wiedząc, że zostaną natychmiast zastrzeleni. The Rock złamała nawet samego Ala Capone.

    Przez 29 lat działania więzienia federalnego było 14 prób ucieczki, w których brało udział 34 mężczyzn. Niemal wszyscy zostali zabici lub schwytani. Tylko jeden z nich dotarł do wybrzeża. John Paul Scott został złapany, gdy siedział zziębnięty na kamieniach niedaleko mostu Golden Gate. Ci, których uznano za zaginionych, najprawdopodobniej utonęli w zimnych wodach Zatoki. Ciał nigdy nie odnaleziono, jednak uciekinierzy nie pojawili się przez te wszystkie kolejne lata



    video Video:


    Zdjecie Zdjecie:
    Alcatraz – The Rock.

Zobacz również



Wasze komentarze:

Add commnet Dodaj komentarz
Anuluj   Wyślij
 
  • Dodaj do znajomych Lordzik [ ] :: 2010-02-28 11:29:41 :: Add commnet Odpowiedz
    Nie wytrzymałbym na tej wyspie. Same skały i woda a do tego odosobnienie ....
    Oceń komentarz: +0 Helpful Unhelpful -0
  • Dodaj do znajomych Panda [Obrachowicz Tomasz] :: 2010-03-01 10:02:20 :: Add commnet Odpowiedz
    Hehe.. lepiej byłoby tam niż w środku jakiegoś polskiego miasta.. czyż nie ? ;)
    Oceń komentarz: +1 Helpful Unhelpful -0
  • Dodaj do znajomych Lordzik [ ] :: 2010-03-01 15:20:11 :: Add commnet Odpowiedz
    hehe ja chłopak ze wsi , więc jak sie żyje w mieście to nie wiem xD ale ogólnie to mogliby takie coś wybudować ale pod wodą ... bo za ładny widok na to morze mieli :P
    Oceń komentarz: +0 Helpful Unhelpful -0
  • Dodaj do znajomych Krzysztof [Brac Krzysztof] :: 2010-03-01 16:41:15 :: Add commnet Odpowiedz
    Skały, woda i odosobnienie - to właśnie czynniki, które powinno mieć każde przyzwoite wiezienie na wyspie. Wiezień poczuje się osamotniony, bez możliwości ucieczki i odsiedzi swoją karę, bo nawet nie ma jak uciec.
    Oceń komentarz: +0 Helpful Unhelpful -0

Wyszukaj

 
 

Logowanie

 
 
 
 
Free Vectors

Imagery Stock

backgrounds

 

TOP 3 Masterminds

 

Mastermind Statystyki

  • Wątki: 1076
  • Komentarze: 7080
  • Użytkownicy: 752
 

Pytania życia użytkowników.

cytatJaki ma to wszystko cel?cytat
 

Master Cytat

cytatCzłowiekowi godzi się starać tylko o taką wiedzę, która jest na miarę jego zdolności.cytat
Arystoteles
 

Do MasterMind-ów

Bardzo, ale to bardzo prosimy o wpisy poprawne gramatycznie i ortograficznie!
masterminds.pl to serwis społecznościowy, który ma kształcić a nie uwsteczniać!
Pamiętajcie o tym.
 
© 2007 The Great Icon Company, All rights reserved. Sponsored by Vinyl Banners
XHTML/CSS PASSED VALIDATION