Zadaj Pytanie
 

Kategorie | Mity i Legendy Subskrybuj kategorię: Mity i Legendy



La Liorona - „Płaczka”.

Dodał: mastermind | Dnia: 25/05/2009 | Wyświetleń: 2623
Krótki link do wątku: Krótki link do wątku

Share |
  • Maria uważała, że jest bardzo piękna. Pragnęła więc najprzystojniejszego mężczyzny za męża. Dostała takiego. Wkrótce urodziła syna, później córkę. Później znowu chłopca. Mąż Marii zaczął pracować poza miastem. Odwiedzał swoje dzieci, ale nie żonę. Nie poświęcał jej najmniejszej uwagi. Pewnego razu przyjechał do domu w towarzystwie kobiety. Porozmawiał ze swoimi dziećmi i oznajmił im, że ma zamiar poślubić tę kobietę. Maria była wściekła. Była tak wściekła, że zwróciła się przeciwko własnym dzieciom. Zabrała je nad rzekę i utopiła. Gdy uświadomiła sobie, co właśnie uczyniła, zaczęła rozpaczać nad ich śmiercią i popełniła samobójstwo. Następnego dnia jeden z mieszkańców miasteczka znalazł jej ciało na brzegu rzeki. Pochowano ją. W środku nocy na cmentarzu ludzie słyszeli płacz kobiety, opłakującej swoje dzieci. To wtedy nazwaną ją La Lorona.

    To tylko jedna z wersji tej legendy.

    Inna mówi, że La Llorona była piękną młodą kobietą, w której zakochał się syn bogacza. Kochankowie pobrali się w sekrecie. Wszystko musiało być utrzymywane w tajemnicy, gdyż ojciec mężczyzny nigdy nie zgodziłby się na ożenek syna z biedną wieśniaczką. Para żyła szczęśliwie i doczekała się kilkorga dzieci. Pewnego dnia bogacz oznajmił swemu synowi, że zaaranżował jego małżeństwo z kobietą z ich klasy społecznej. Młody mężczyzna powiedział swojej sekretnej żonie, że musi ją opuścić i nigdy więcej go nie zobaczy. Kobieta, oszalała z gniewu i rozpaczy, zabrała ich dzieci nad rzekę i utopiła, aby ukarać swego wiarołomnego męża. Gdy ten dowiedział się o jej czynie, ruszył na poszukiwania morderczyni, jednak ta wcześniej odebrała sobie życie. Stanęła przed Bogiem w niebie, który zapytał ją, gdzie są jej dzieci. Odpowiedziała, że nie wie. Bóg zadał jej to pytanie trzy razy i trzy razy otrzymał taką samą odpowiedź. Została za to skazana na wieczne błądzenie po ziemi i szukanie swoich dzieci. Według tej wersji, bardzo rozsądnym posunięciem jest unikanie La Llorony, gdyż ma ona zwyczaj topienia napotkanych ludzi, próbując w ten sposób zastąpić swoje martwe dzieci.

    Inna legenda umieszcza wydarzenia w XIX wieku w Meksyku. Pewna piękna kobieta samotnie wychowywała swoje małych dzieci. Była szaleńczo zakochana  w pewnym bogatym mężczyźnie. On też był nią zainteresowany, jednak przeszkadzały mu dzieci. Odmawiał poślubienia jej. Pewnej nocy kobieta zabrała swoje dzieci na most nad Rio Grande. W najciemniejszej godzinie zabiła je nożem, a ciała wrzuciła do rzeki. Wciąż ubrana w pokrwawioną koszulę nocną udała się do domu kochanka, aby pokazać mu, jak wiele poświeciła dla jego miłości. Mężczyzna patrzył na krew na jej ubraniu, przerażony odesłał ją. W końcu kobieta uświadomiła sobie, co zrobiła. Płacząc, krzycząc i wyrywając sobie włosy z głowy pobiegła nad rzekę, aby uratować swoje dzieci. Było już jednak za późno. Kobieta utopiła się. Według legendy, błąka się ona po brzegach Rio Grande szukając dzieci.

    La Llorona często ubrana jest na biało. Krąży niedaleko rzek, pytając napotkanych ludzi, czy widzieli jej dzieci. Spotkanie jej uważane jest za zły omen i ma zapowiadać śmierć. Według niektórych wersji uwodzi mężczyzn, po czym ukazuje się w swojej prawdziwej postaci, jako przerażający upiór. Doprowadza ich to do szaleństwa. Według innych podań wślizguje się do domów i kradnie dusze małych dzieci.

    Legenda ta krąży wśród mieszkańców Meksyku, Gwatemali, Hondurasu, Salwadoru, Panamy, Chile i południowych stanów USA. Jest jedną z najpopularniejszych w tych rejonach.





Zobacz również



Wasze komentarze:

Add commnet Dodaj komentarz
Anuluj   Wyślij
 
  • Dodaj do znajomych Krzysztof [Brac Krzysztof] :: 2009-06-07 21:23:04 :: Add commnet Odpowiedz
    Bardzo ciekawa legenda.
    Oceń komentarz: +0 Helpful Unhelpful -0
  • Dodaj do znajomych E.Cz. [Cz E] :: 2011-08-05 10:24:03 :: Add commnet Odpowiedz
    to ciekawe, wiesz może czy były jakieś zaginięcia w okolicach nawiedzonych?
    Chodzi głównie o dzieci...
    Oceń komentarz: +0 Helpful Unhelpful -0
  • Dodaj do znajomych Fabian [Cielepa Fabian] :: 2011-08-05 17:06:06 :: Add commnet Odpowiedz
    Popieram, ciekawa legenda. Może naprawdę czasami pojawia się tam kobieta i robi tak, jak napisano wyżej?
    Oceń komentarz: +0 Helpful Unhelpful -0

Wyszukaj

 
 

Logowanie

 
 
 
 
Free Vectors

Imagery Stock

backgrounds

 

TOP 3 Masterminds

 

Mastermind Statystyki

  • Wątki: 1076
  • Komentarze: 7080
  • Użytkownicy: 752
 

Pytania życia użytkowników.

cytatJak będzie wyglądał internet za 100 latcytat
 

Master Cytat

cytatBadania w dziedzinie medycyny dokonały tak olbrzymiego postępu, że dziś - praktycznie biorąc - nikt już nie jest zdrowy. cytat
Bertrand Russell
 

Do MasterMind-ów

Bardzo, ale to bardzo prosimy o wpisy poprawne gramatycznie i ortograficznie!
masterminds.pl to serwis społecznościowy, który ma kształcić a nie uwsteczniać!
Pamiętajcie o tym.
 
© 2007 The Great Icon Company, All rights reserved. Sponsored by Vinyl Banners
XHTML/CSS PASSED VALIDATION