Miejskie Legendy - Paul nie żyje!
Dodał: mastermind | Dnia: 20/03/2009 | Wyświetleń: 3963
- „Paul is dead” - to miejska legenda sugerująca, że Paul McCartney z zespołu The Beatles zmarł w roku 1966 i został zastąpiony przez sobowtóra, wyglądającego i brzmiącego jak on.
Miłośnicy tej historii wierzą, że pozostali członkowie grupy w swoich późniejszych utworach umieszczali potwierdzające ją wskazówki, analizują więc teksty piosenek słowo po słowie, szukając ukrytych informacji. Puszczają utwory od tyłu i twierdzą, że znaleźli sekretne wiadomości. Z lupą przyglądają się okładkom albumów poszukując symboli i dwuznaczności.
Pierwsze wzmianki o rzekomej śmierci McCartneya pojawiły się we wrześniu 1969 roku w studenckiej gazecie. W październiku do dj'a radiowego Russa Gibba (stacja WKNR – FM w Dearborn w stanie Michigan) zadzwonił tajemniczy słuchacz, który ogłosił śmierć Paula i poprosił o zagranie piosenki „Revolution 9” od tyłu. Niektórzy słyszą tam słowa „Turn me on, dead man”. W ciągu kilku dni Gibb stworzył godzinną audycję na temat pogłosek o śmierci McCartneya. Show odniosło sukces i było wielokrotnie powtarzane. Kolejne stacje radiowe i telewizyjne oraz gazety nakręcały zainteresowanie tematem. Zapanował nowy szał na punkcie Beatlesów. Analizy, interpretacje, ślady i wskazówki... Powstawały cykle reportaży i książki. Internet dał legendzie drugą młodość.
Co się niby stało?
Najpopularniejsza wersja mówi, że w środę 9 listopada 1966 roku o 5 nad ranem McCartney wybiegł ze studia, gdzie zespół pracował nad albumem „Sgt. Pepper's Lonely Hearts Club Band”. Muzycy pokłócili się. Rozgniewany Paul wsiadł do swojego Astona Martina i rozbił się na latarni. Zmarł na miejscu.
Historia ta została złożona z fragmentów tekstów różnych utworów. Piosenki takie jak „A Day in the Life”, „She's Leaving Home” czy „Lady Madonna” zawierają wersy mówiące, że „nie zauważył, że światła się zmieniły”, że umarł „w środę o 5 rano, gdy dzień się zaczynał”, że nikt się o tym nie dowiedział, gdyż wiadomości zostały zatrzymane, a „środowe gazety poranne nie ukazały się”. Okładka albumu „Abbey Road” to chyba najbardziej znany „dowód”. Muzycy jeden za drugim przechodzą przez jezdnię. John Lennon ubrany cały na biało jak kapłan, za nim Ringo Starr w czarnym garniturze (właściciel zakładu pogrzebowego), następnie Paul w garniturze, ale boso i idący innym krokiem niż pozostali, na końcu George Harrison w denimowym ubraniu, jak grabarz. Całość ma przedstawiać kondukt pogrzebowy. Ponoć po ostatnim refrenie piosenki „Strawberry Fields Forever” John mówi głębokim, spowolnionym głosem „I buried Paul” ('pochowałem Paula'). Zaprzeczył potem temu twierdząc, że powiedział „cranberry sauce”.
Według miłośników legendy, martwy Paul został zastąpiony przez zwycięzcę konkursu na sobowtóra McCartneya. Ponoć jego prawdziwe nazwisko brzmiało William Shers Campbell, Billy Shears (nazwisko fikcyjnego szefa orkiestry sierżanta Peppera), William Sheppard (jak w piosence „The Continuing Story of Bungalow Bill”) lub też było jakąś kombinacją tych imion.
Nie ma dowodów świadczących, że Paul McCartney brał udział w jakimkolwiek poważnym wypadku samochodowym. W 1965 roku w wyniku stłuczki rozciął sobie wargę. Blizna skłoniła go do zapuszczenia wąsów. W 1967 roku jego Mini Cooper został rozbity przez jego przyjaciela na przedmieściach Londynu.
Minęło niemal 40 lat, a legenda żyje. Kolejne pokolenia fanów wsłuchują się w ich piosenki i doszukują ukrytych znaczeń. Wielka konspiracja czy niesamowicie sprytny trik podnoszący sprzedaż płyt?
Zasugeruj link do strony związanej z tematem.
Wyszukaj
Logowanie
TOP 3 Masterminds
-
Punkty: 859
Wątków: 25 | Komentarzy: 1509
-
Punkty: 484
Wątków: 35 | Komentarzy: 706
-
Punkty: 467
Wątków: 67 | Komentarzy: 344
Mastermind Statystyki
- Wątki: 1076
- Komentarze: 7080
- Użytkownicy: 752
Pytania życia użytkowników.

Jak będzie wyglądał internet za 100 lat

Master Cytat

Badania w dziedzinie medycyny dokonały tak olbrzymiego postępu, że dziś - praktycznie biorąc - nikt już nie jest zdrowy.

Bertrand Russell
Do MasterMind-ów
Bardzo, ale to bardzo prosimy o wpisy poprawne gramatycznie i ortograficznie!
masterminds.pl to serwis społecznościowy, który ma
kształcić a nie
uwsteczniać!
Pamiętajcie o tym.