Pytanie Życia
Dodał: bioly257 | Dnia: 15/03/2011 | Wyświetleń: 1375
- Zauważyłem że większość wpisała swoje "pytanie życia" :)
chciałbym poświęci ten wątek aby je wpisywać w komentarzach, kto wie może ktoś zna na nie odp ?!
Zasugeruj link do strony związanej z tematem.
Wyszukaj
Logowanie
TOP 3 Masterminds
-
Punkty: 859
Wątków: 25 | Komentarzy: 1509
-
Punkty: 484
Wątków: 35 | Komentarzy: 706
-
Punkty: 467
Wątków: 67 | Komentarzy: 344
Mastermind Statystyki
- Wątki: 1076
- Komentarze: 7080
- Użytkownicy: 752
Pytania życia użytkowników.

Co by było gdyby nic nie było?

Master Cytat

Boję się człowieka czerpiącego wiedzę z jednej książki.

Anonimowy
Do MasterMind-ów
Bardzo, ale to bardzo prosimy o wpisy poprawne gramatycznie i ortograficznie!
masterminds.pl to serwis społecznościowy, który ma
kształcić a nie
uwsteczniać!
Pamiętajcie o tym.
Pozdrawiam :)
P.S
Poprzedni komentarz miał wyglądać trochę inaczej-sorki
Oto moje " pytanie życia": Dlaczego jestem? czemu ja? gdzie ide?
wiesz twoje pytanie jest bardzo osobiste ;) np. "gdzie idę" to akurat można ci troszkę podpowiedzieć:
gdzie zechcesz jak wiesz jesteś wolnym człowiekiem wiec sam wytyczaj swoje cele, wyznaczając cele najłatwiej jest obrać sobie jakąś drogę nie ? :):)
czemu ja? ale co ty ?? :) prosiłbym o bardziej sprecyzowanie tego pytania :)
dlaczego jesteś? to bardziej proste ale z fizycznego pkt widzenia :P jak wiesz ewolucja itd. ale czy my jesteśmy tylko ciałem czy dosłownie i w przenośni możesz "wyjść z siebie" niestety nie mogę ci odp. ale możesz spekulować :)
Dlaczego jestem? chodziło mi oto skąd się wzięła ludzkość,czy jest to efekt ingerencji obcej cywilzacji,wyższyszych istot-bogów czy to po prostu czysty zbieg okoliczności.
czemu ja? otóż jest to trochę związane ze strachem przed śmiercią.Czasami tak po prostu myślę że lepiej by było gdybym w ogóle nie zaistniał, oraz co by się stało gdybym nie istniał(pewnie nic wielkiego by się nie stało-ale wyobraźmy sobie że taki np:Hitler,Stalin czy kadafi nigdy nie zaistnieli.Świat jest wtedy piękny.Albo drug strona gdyby takie osoby jak np Karol Wojtyła albo Lech Wałęsa nie zaistnieli i np Einstein itd gdyby ich nie było jakby wyglądał nasz świat)
dokąd idę?-i oto kolejne pytanie związane z śmiercią.Więc dokąd zmierzam,czy istnieje tylko po ty by w końcu zostać unicestwionym czy może trafić na wyższe poziomy egzystencji.Czy w ogóle warto jest coś robić.czy warto żyć skoro i tak nie ma 100%pewności co się z nami stanie?
Jak widać miałem rację że odpowiedź na "pytania życia" jest raczej nie możliwa. I że można tylko postawić odpowiednie teorie.
Pozdrawiam:)
wiec mi się wydaje ze wszechświat to bardzo skomplikowana "maszyna" w której wszystko jest idealnie zbalansowane
zapewne patrząc na ogrom kosmosu nie jesteśmy sami, każdy ma swój tak jakby cykl :)
przypadek? nie wiem ale to dziwne, ty to ty czy nie ty :D:D
bardzo trudno nam jest siebie zrozumieć jako istotę więcej niż materialną. zawsze myślę myślę i zostaje w dołku bo mój mozg nie jest wstanie tego ogarnąć jak zresztą chyba wszystkich :)
co byłoby gdyby, nie ma co tak myśleć, ale to chyba lepiej ze świat tak jak już pisałem ma balans :) są ludzi i parapety jak to mówili :)
co byłoby jakby Stalin czy Hitler się nie urodził ? jakiś inny czub chciał zawładnąć światem :P
dokąd idziesz? tam gdzie każdy czyli do końca "podroży" :):)
pisze podroży w cudzysłowie gdyż nie wiemy kiedy się ona zakończy(bo niekoniecznie musi być to śmierć) i jak to będzie wyglądać.
jak widzisz nic na 100% ale z drugiej strony ma to sens ze coś nie wiemy !!
czym byłby świat jakby każdy wszystko wiedział, co nas czeka, jak to będzie wyglądać itd.
NUDA NUDA NUDA nie miało by to sensu! A teraz? popatrz sie na to wszystko, jakby nie było to wszystko ma jakiś sens, mowie tu globalnie: WSZECHŚWIAT MA SENS, nasze istnienie jest cząstką choćby atomowa tego sensu ale jest :)
wszystko to spekulacje ale każdy może sam sobie dopasowywać jak to "może" być ale poczekajmy to się dowiemy :)
tak my stawiamy tutaj tylko teorie ale może niektóre z nich są bliżej prawdy :)
Ja jestem zwolennikiem równowagi. Nie byłoby Stalina - Hitler by się rozpanoszył [Może gdyby zdobył cały świat nie byłoby tak źle?] i na odwrót. A gdyby oboje nie istnieli.. Znaleźli by się inni. W końcu, musi być równowaga... Ponoć są już samochody na wode [i to od dawna!] ale to by zniszczyło przemysł... I tu właśnie podobny przykład. żeby nie było ropy ----> woda kosztowałaby 7zł za litr... [Czyste przypuszczenie.]