Japonia, a nadaktywność słońca
Dodał: Anonimowy | Dnia: 14/03/2011 | Wyświetleń: 1844
- Myślicie, że aktualne wydarzenia w Japonii (tsunami i trzęsienie ziemii) mają coś wspólnego z nadaktywnością słońca? Byłbym wdzięczny za jakieś logiczne informacje. Dzięki
Zasugeruj link do strony związanej z tematem.
Wyszukaj
Logowanie
TOP 3 Masterminds
-
Punkty: 859
Wątków: 25 | Komentarzy: 1509
-
Punkty: 484
Wątków: 35 | Komentarzy: 706
-
Punkty: 467
Wątków: 67 | Komentarzy: 344
Mastermind Statystyki
- Wątki: 1076
- Komentarze: 7080
- Użytkownicy: 752
Pytania życia użytkowników.

ile mam lat

Master Cytat

Wiedza tylko wtedy jest wiedzą, kiedy zdobyta została wysiłkiem własnej myśli, a nie wyłącznie dzięki pamięci.

Lew Mikołajewicz Tołstoj
Do MasterMind-ów
Bardzo, ale to bardzo prosimy o wpisy poprawne gramatycznie i ortograficznie!
masterminds.pl to serwis społecznościowy, który ma
kształcić a nie
uwsteczniać!
Pamiętajcie o tym.
od kiedy aktywność słońca ma znaczenie co do trzęsień ziemi ?! i czemu tylko w Japonii ? sam nie potrafisz na to odp!
otóż trzęsienia ziemi biorą się z ruchu płyt tektonicznych a dokładnie na ich stykach :) jak pewnie wiesz kula ziemska ma kilka głównych i kilka mniejszych płyt litosfery. Jeśli takie płyty zaczynają o siebie ocierać lub nasuwać na siebie powstają właśnie trzęsienia ziemi a co za tym idzie tsunami(czyli tez trzęsienie ziemi ale epicentrum znajduje się na dnie oceanu co powoduje niszczycielska fale tsunami ;/ )
Japonia jest w patowej sytuacji ponieważ na jej terenie (o ilo pamięć mnie nie myli) są aż 4 płyty litosfery w tym 2 ogromne czyli euroazjatycka i pacyficzna. oceaniczna(pacyficzna) ma większa gęstość niż kontynentalna (euroazjatycka) czyli wsuwa się pod nią (subdukcja) co powoduje trzęsienia ziemi i powstawanie rowów oceanicznych :)
W Japonii zawsze były trzęsienia ziemi większe lub mniejsze, jakbyś trochę poczytał to tam rocznie jest kilkanaście
tysięcy trzęsień ziemi, większość nie wyczuwalnych
Tak więc aktywność słoneczna nie ma tu nic do powiedzenia :)
Czy próbowałeś znaleźć odpowiedzi na te pytania? Kolega poprosił o logiczną odpowiedź, a nie opinie nie popartą źródłami.
To, że trzęsienia ziemi powstają tak jak opisałeś i że Japonia znajduje się na terenie sejsmicznie aktywnym, nie oznacza, że słońce, bądź inne faktory nie mają wpływu na częstotliwość i siłę powstawania wstrząsów.
"W Japonii zawsze były trzęsienia ziemi większe lub mniejsze, jakbyś trochę poczytał to tam rocznie jest kilkanaście
tysięcy trzęsień ziemi, większość nie wyczuwalnych"
Poproszę o źródło, sam chętnie dowiedział bym się więcej!
Tymczasem ten link może być pomocny:
http://www.japanquakemap.com/
Może te artykuły pomogą odpowiedzieć na pytanie po części:
http://pracownia4.wordpress.com/2011/02/21/zmiana-biegunow-lepiej-spojrzcie-w-niebo/
http://pracownia4.wordpress.com/2011/03/17/porownanie-tradycyjnej-teorii-astronomicznej-nasa-z-modelem-mccanneya/
Jeśli czytasz po angielsku, to polecam www.sott.net, użyj wyszukiwarki dla znalezienia tego co Cię interesuje.
pozdrawiam,
Piotr
weź sobie podręcznik do geografii i będziesz widzieć, naprawdę nie wiele trzeba żeby się czegoś dowiedzieć, a jak już od dawna wiadomo internet nie jest 100% źródłem informacji wiec skąd wiesz ze to jest prawdą??
zanim zaczniesz krytykować sam spójrz na swoje wypowiedzi...
Przepraszam za spóźnienie.
Chodzi mi o to, że mimo iż w książkach podają mechanizm działania trzęsień ziemi, to wywołać go mogą różne czynniki. Dlatego podałem linki, jako jedne z możliwości. Nie wiem, czy słońce może bezpośrednio wpływać na wstrząsy. Może pośrednio, a może i nie. Nie wiem.
Z tego, że w książkach do geografii piszą jak powstają trzęsienia ziemi nie wynika logicznie, że słońce może nie mieć na to wpływu.
"a jak już od dawna wiadomo internet nie jest 100% źródłem informacji wiec skąd wiesz ze to jest prawdą??"
A książki do geografii są? Idąc tym tropem, to czy jeśli coś nie jest w internecie to mogę mieć pewność, że źródło może być 100 % (pewne)?
Źródła które podałem, są dobrze mi znane i mam do nich zaufanie.
"Tak więc aktywność słoneczna nie ma tu nic do powiedzenia :)"
Jeśli nie popierasz tego źródłami (badania, teorie naukowe, hipotezy oparte o jakieś modele itp.), tylko wnioskujesz, że skoro w książkach opisują powstawanie trzęsień ziemi, w takim wypadku słońce nie ma na nie wpływu, to jest to twoja opinia, zgodzisz się ze mną?
pozdrawiam,
ja rozumiem twoje oburzenie itd itd
ale posłuchaj nie mowie tu tylko o książkach mowie o tym co każdy geolog na świecie by ci powiedział,
jakby to nie było prawdopodobne bądź stuprocentowe nikt by ci nie powiedział ze tak właśnie ziemia działa, lecz powiedział ze to spekulacje
właśnie ty sugerujesz spekulacje :/,
teraz się poprawie MOIM skromnym zdaniem to nie ma sensu i aktywność słońca nic nie ma do trzęsień ziemi :), tak jest lepiej ? :)
Podam tylko fragment z tego wpisu: http://pracownia4.wordpress.com/2011/07/22/elenin-nibiru-dziesiata-planeta-%E2%80%93-czas-na-zdrowy-rozsadek/
Polecam jednak całość!
"Niektóre z tych twierdzeń, a szczególnie to o Elenin i trzęsieniu ziemi w Japonii 11 marca, wydają się mieć jakieś podstawy w rzeczywistości, tak przynajmniej wynika z naszych dociekań. Z tego, co udało nam się dotąd poskładać, efekty elektromagnetyczne wyrównania planet, skutkujące aktywnością sejsmiczną, są zdecydowanie możliwe. Powiedzieć po prostu, że tektonika płyt powoduje trzęsienia ziemi, niewiele różni się od stwierdzenia, że energia elektryczna powoduje świecenie się żarówki. Tymczasem musi jeszcze istnieć jakieś zdarzenie, które wywoła trzęsienie ziemi, tak jak musi być jakiś przełącznik, który skieruje prąd do żarówki. Morrison wydaje się mieszać teorię z mechanizmem przyczynowości. Gdybyśmy rzeczywiście wiedzieli, co powoduje trzęsienia ziemi, byliśmy już w stanie przewidywać, kiedy i gdzie one wystąpią. Jak dotąd nie ma dostępnego nam systemu przewidywania trzęsień ziemi."
miłej lektury!
p.