STRACH. – Czy strach może być pozytywny? Czy może pomóc w rozwoju mentalnym, duchowym, fizycznym?
Dodał: Darco | Dnia: 06/02/2010 | Wyświetleń: 2538
- STRACH. – Czy strach może być pozytywny? Czy może pomóc w rozwoju mentalnym, duchowym, fizycznym?
Wśród wpisów na tym forum i nie tylko tu, najczęściej strach pojawia się jako negatyw. Nie chodzi mi o jego atawistyczną genezę. Bardziej o to, kiedy i jak staje się narzędziem rozwoju człowieka. Posługiwanie się nim jest przykładem prymitywnych relacji ze światem i prymitywności straszącego. Wiemy mniej więcej, co sądzi o tym psychologia.
Co sądzicie wy i czy doświadczyliście pozytywnej strony strachu?
http://www.masterminds.pl/Z,zycia.22/Nie,bac,sie,strachu.352.html
http://www.masterminds.pl/Mity,i,Legendy.37/Umrzec,ze,strachu..731.html
Zasugeruj link do strony związanej z tematem.
Wyszukaj
Logowanie
TOP 3 Masterminds
-
Punkty: 859
Wątków: 25 | Komentarzy: 1509
-
Punkty: 484
Wątków: 35 | Komentarzy: 706
-
Punkty: 467
Wątków: 67 | Komentarzy: 344
Mastermind Statystyki
- Wątki: 1076
- Komentarze: 7080
- Użytkownicy: 752
Pytania życia użytkowników.

czo nademna czowa???

Master Cytat

Bez znajomości języków obcych człowiek czuje się gorzej niż bez paszportu.

Antoni Pawłowicz Czechow
Do MasterMind-ów
Bardzo, ale to bardzo prosimy o wpisy poprawne gramatycznie i ortograficznie!
masterminds.pl to serwis społecznościowy, który ma
kształcić a nie
uwsteczniać!
Pamiętajcie o tym.
Jak już pisałem wielkorotnie w różnych miejscach na tym forum, strach jest bardzo c zęsto wykorzystywany przez sprytniejsze jednostki.
Jednakże strach wydaje się być także bardzo dobrym czynnikiem motywującym w określonych sytuacjach. Sądzę, że jeśli ktoś ma rozwiniętą wyobraźnię, to dzięki poczuciu strachu jest w stanie uniknąć wielu nieprzyjemnych lub groźnych sytuacji.
Weźmy przykład jazdy samochodem. Przecież, tak naprawdę, gdyby nie strach, to wielu ludzi jeździłaby nimi bardzo brawurowo, a strach jako czynnik wpływający na nasz rozsądek w tym wypadku jest pozytywnym aspektem naszej jazdy.
Inny przykład - stosowany w wymiarze sprawiedliwości. Przestępcy po odsiedzeniu wyroku za jakieś przewinienie czy zbrodnie, czasem nie powracają do czynu po raz kolejny. Motorem sprawczym takich sytuacji też może być strach przed ponownym trafieniem za kratki.
Myślę, że tego typu strach zdarza się w naszym życiu częściej niż sobie zdajemy z tego sprawę - a jeśli pytasz czy potrafi on być pozytywny? Tak, pod warunkiem, że odpowiednio go wykorzystamy i stanie się motywacją do naszych działań.
Przyznam, że i ja czasem jestem podświadomie przez strach motywowany. Działam wtedy bardziej skutecznie, aczkolwiek ogólnie strach nie należy do przyjemnych odczuć...
Strach potrafi także motywować do wytężonej pracy.
Poza tym jest on bardzo często wykorzystywany jako rozrywka. Ludzie lubią się bać, ponieważ, gdy się boimy, nasz organizm wytwarza adrenalinę przygotowującą nas do walki, a wielu ludzi bardzo lubi ten akurat stan.
Oczywiście, strach ma także swoją drugą naturę, czasami potrafi przerodzić się w irracjonalne fobie, szkodzące i nam, i często innym ludziom w naszym otoczeniu.
Czy ja lubię strach? Szczerze powiedziawszy, tak. Lubię strach, ponieważ wywołuje ten miły dreszczyk na plecach. Uważam, że strach w moim przypadku działa stymulująco i niekiedy poprawia mi też humor.
W sumie, gdy teraz o tym pomyślę... niczego tak specjalnie się nie boję, ponieważ strach jest także irracjonalny. Ludzie przez wieki bali się przekonać do różnorakich teorii, bali się zmian. To jest, moim zdaniem, niewłaściwe. Boimy się tego, czego nie potrafimy pojąć. Tak już jest. Gdy zrozumie się samą istotę zjawiska, przestaje ono przerażać. Ja, gdy uznam coś za straszne i pierwszym efektem jest strach, staram się przyjrzeć temu, czego się boję z różnych perspektyw i zrozumieć samą istotę strachu.
Na koniec dwa cytaty:
Jedyną rzeczą, której powinniśmy się bać jest strach.
Winston Churchill
[...] nigdy nie stroń od nieprzetartych szlaków ze strachu przed tym, co powiedzą inni.
Stein Harry
Stres może motywować lub zniechęcać do działania. To zależy jak na kogo wpływa. Mnie osobiście paraliżuje i np na egzaminach powoduje, że nie potrafię sklecić nawet zdania;)
Ciągły stres dla organizmu jest niezdrowy.
Strach powoduje wydzielenie adrenaliny - o czym każdy wie. Wyobraźmy sobie, że goni nas ktoś, kto chce nas skrzywdzić. Strach w tym momencie pozwala zebrać sily do ucieczki. Jest ważnym elementem, który pomaga przetrwać.
Czy strach można porownać do porownać do pewnego rodzaju podniecenia, które odczuwamy np na karuzeli, czy podczas różnego rodzaju skoków? Wydaje mi się, że to inne uczucie.
Myślę, że wszystkie emocje odpowiednio stymulowane, mogą mieć pozytywny wplyw na czlowieka.
W życiu w różnych aspektach podejmujemy decyzje również pod wpływem strachu.
Wyczyniamy różne niesłychaństwa, samochody, skoki, loty, góry, jaskinie, głębiny, scena itd.
W grach też odczuwamy strach.
Są tacy co odczuwają strach na filmach jak też tacy, którzy potrafią się bać czytając książkę.
I wynoszą z tego satysfakcje.
Krzysztof pisze o adrenalinie - tak to coś od czego można się uzależnić.
Nefretete pyta czy strach to stres? – Nie, stres to długotrwałe napięcie psychiczne/fizyczne, które może być wywołane strachem. Często są parą i to paraliżującą właśnie.
Piszecie o pokonaniu strachu. Pokonać strach to coś za co w dziejach człowieczych nie jeden doczekał się nawet wpisu na karty historii.
Czy jedyna jego wartość to pokonanie go?
Co jest pozytywnego w tym, że nie robimy czegoś złego tylko dlatego, że się boimy? Kiedy kolejnym razem zdarzy się okazja a my nie będziemy już się bać, może nie być ciekawie...
Uważam, że powstrzymywanie się przed czymś tylko ze względu na strach, nie kształtuje naszej osobowości. Poza sytuacjami, kiedy zmusza nas do podjęcia działania, nie jest narzędziem rozwoju czlowieka.
"Nie chodzi mi o jego atawistyczną genezę. Bardziej o to, kiedy i jak staje się narzędziem rozwoju człowieka"
Uważam, że sam fakt, że nie robimy złych rzeczy, tylko dlatego, że się boimy, nie rozwija nas, jako ludzi.
Ale tylko dwa pozytywne aspekty się jak na razie formują:
Pokonanie strachu i jego potencjalnie transformującą energię?