Jak zachowuje się ludzkie ciało w próżni.
Dodał: mastermind | Dnia: 04/12/2008 | Wyświetleń: 6676
- W wielu opowieściach science fiction, dzielni, choć nieostrożni poszukiwacze przygód, nagle uświadamiają sobie, że zostają wystawieni na działanie próżnie bez odpowiedniego przygotowania i środków ochronnych. Takich jak skafander kosmiczny. W związku z tym wśród serii krzyków i jęków, ich żyły i gałki oczne zaczynają niebezpiecznie pulsować. Pechowi podróżnicy zaczynają puchnąć jak balony, po czym dosłownie wybuchają, rozpryskując swoją krew dookoła.
Jak to często bywa z historiami typu fiction, opisane wyżej wypadki nie do końca oddają rzeczywistość.
Od początków eksploracji kosmosu, gdy tylko wystawiliśmy stopę poza przyjazną atmosferę, wiele żywych organizmów zostało wystawionych na działanie kosmicznej próżni. Część trafiła tam zgodnie z planem, niektóre – wręcz przeciwnie. Dzięki informacjom z tego typu eksperymentów i naszej ogólnej wiedzy o wszechświecie naukowcy są w stanie ocenić, co stałoby się z człowiekiem bez dodatkowej ochrony, który trafiłby do zimnej, pozbawionej powietrza przestrzeni.
Już w latach 60tych XX wieku, gdy tylko rozwój technologii pozwalał sądzić, że lot w kosmos jest już tylko kwestią czasu, inżynierowie zaczęli się zastanawiać, ile czasu będą mieli astronauci w przypadku uszkodzenia promu lub przebicia ochronnego skafandra. NASA wybudowała swego rodzaju komory wysokościowe, które oddawały warunki panujące na różnych dystansach od powierzchni Ziemi. Ochotnicy zostawali tam poddawani działaniu różnych czynników, takich jak ciśnienie powietrza, temperatura i promieniowanie, których wartości symulowały warunki wiele kilometrów od powierzchni planety. Również wiele zwierząt trafiało do tych komór. Na podstawie uzyskanych danych naukowcy byli w stanie wysunąć uzasadnione wnioski, jak zachowa się ludzkie ciało podczas utraty hermetyczności przez statek kosmiczny. Liczne wypadki w czasie badań potwierdziły ich przypuszczenia. W 1965 roku jeden z testów skafandrów poszedł źle i technik został wystawiony na działanie próżni. Kombinezon nie był w stanie utrzymać ciśnienia i po 14 sekundach mężczyzna stracił przytomność. Odzyskał ją jednak krótko po przywrócenia ciśnienia w komorze i z całego wypadku wyszedł bez poważniejszych konsekwencji. W czasie innego testu, jeden z ochotników został na 4 minuty uwięziony w warunkach niskiego ciśnienia w nieprawidłowo działające komorze. Stracił świadomość i zaczynał się robić siny, uniknął jednak śmierci dzięki jednemu z naukowców, który wybił jedno z okienek komory, umożliwiając dostęp powietrza do środka.
W 1971 roku trzej rosyjscy astronauci doświadczyli działania próżni na własnej skórze. W wyniku błędu w procedurze lądowania, uszkodzeniu uległa śluza, która miała za zadanie stopniowo wyrównywać ciśnienie wewnątrz kapsuły w miarę jej zbliżania się do powierzchni Ziemi. W ciągu 30 sekund kapsuła straciła całe ciśnienie, a uwięzieni w ciasnej przestrzeni kosmonauci najpierw stracili przytomność, a potem zmarli. Sekwencja lądowania została dokończona, a służby naziemne znalazły ciała astronautów wciąż przypięte do foteli.
Kiedy niechronione ludzkie ciało zostaje wystawione na działanie próżni, różnego rodzaju obrażenia powstają natychmiast. Początkowo są one stosunkowo małe, szybko jednak ulegają akumulacji w zagrażającą życiu kombinację. Najpierw zachodzi rozprężanie się gazu wewnątrz płuc i układu pokarmowego w odpowiedzi na spadające ciśnienie na zewnątrz. Ofiara nagłej dekompresji jest w stanie znacznie zwiększyć swoje szanse przeżycia poprzez wydychanie powietrza przez pierwsze kilka sekund. W przeciwnym razie z płuc zostaną wypchnięte pęcherzyki powietrza do układu krążenia.
Podczas nieobecności ciśnienia atmosferycznego woda spontanicznie zamienia się w parę. Wilgoć w ustach i na powierzchni gałek ocznych szybko znika. Ten sam proces zachodzi w mięśniach i tkankach miękkich. Parująca woda sprawia, że puchną one i osiągają dwukrotnie większe rozmiary niż normalnie. Pojawiają się siniaki i krwiaki, ponieważ pękają naczynia włosowate, jednak ciągłość skóry zostaje zachowana. W ciągu kilku sekund brak ciśnienia powoduje powstawanie w krwi pęcherzyków azotu, co jest bardzo bolesne. Bezpośrednie wystawienie niechronionej skóry na działanie promieniowania ultrafioletowego emitowanego przez Słońce prowadzi do ciężkich poparzeń. Ponieważ nie ma medium takiego jak woda i powietrze, które mogłoby przewodzić ciepło, natychmiastowe zamarzniecie na śmierć nie jest zbyt prawdopodobne.
Po 10 sekundach od utraty hermetyczności przeciętny człowiek nie czułby się zbyt komfortowo, jednak wciąż byłby świadomy, co pozwalałoby na podjecie środków ratujących życie. Jednak ten okres świadomości jest bardzo krótki. Brak ciśnienia odwraca proces wymiany gazowej w płucach, wypompowując tlen z krwi. Niedotlenie mózgu prowadzi do zaburzeń widzenia i rozumowania. Od tego momentu ofiara dekompresji zapada w stupor, jednak jej serce bije dalej, a mózg jest stosunkowo nieuszkodzony. Jeśli w ciągu 90 sekund zostanie jej podany stężony tlen, ma ona szansę na niemal pełne wyzdrowienie. Jeśli jednak w ciągu tych krytycznych sekund nieszczęśnik nie otrzyma pomocy, jego krew zacznie się gotować, a serce przestanie bić. Nie zanotowano przypadków skutecznej resuscytacji po zaistnieniu tej sytuacji.
Jak widać, niechroniony człowiek nie jest w stanie przetrwać zbyt długo w przestrzeni kosmicznej. Jednak i tak długość przeżycia jest liczona raczej w minutach, niż w sekundach. Przez co najmniej 2 minuty ludzkie ciało jest w stanie wytrzymać ekstremalnie nieprzyjazne warunki, a większość uszkodzeń jest odwracalna. Daje to pewną szansę na przeżycie i nie czyni z próżni natychmiastowego i nielitościwego zabójcy.
Zasugeruj link do strony związanej z tematem.
Wyszukaj
Logowanie
TOP 3 Masterminds
-
Punkty: 859
Wątków: 25 | Komentarzy: 1509
-
Punkty: 484
Wątków: 35 | Komentarzy: 706
-
Punkty: 467
Wątków: 67 | Komentarzy: 344
Mastermind Statystyki
- Wątki: 1076
- Komentarze: 7080
- Użytkownicy: 752
Pytania życia użytkowników.

czo nademna czowa???

Master Cytat

Bez znajomości języków obcych człowiek czuje się gorzej niż bez paszportu.

Antoni Pawłowicz Czechow
Do MasterMind-ów
Bardzo, ale to bardzo prosimy o wpisy poprawne gramatycznie i ortograficznie!
masterminds.pl to serwis społecznościowy, który ma
kształcić a nie
uwsteczniać!
Pamiętajcie o tym.
© 2007 The Great Icon Company, All rights reserved. Sponsored by
Vinyl Banners