Pismo Święte i Dekalog.
Dodał: Matio | Dnia: 29/04/2010 | Wyświetleń: 1872
- Kontynuacja dyskusji z wątku "Czy człowiek powinien walczyć o swoją religię?"
Chciałam więc uzyskać jakieś informacje na temat współczesnego Dekalogu oraz Pisma Świętego. Jak każdy z nas wie, wiele pism z tamtych czasów uległo 'deformacji'. Chciałabym się więc dowiedzieć, co Wy o tym sądzicie? Czy duże są obecnie przeinaczenia treści z czasów wielkich Ojców (Noe, Abraham, Mojżesz, Dawid, ...)?
Wypowiadajcie się.
Zasugeruj link do strony związanej z tematem.
Wyszukaj
Logowanie
TOP 3 Masterminds
-
Punkty: 859
Wątków: 25 | Komentarzy: 1509
-
Punkty: 484
Wątków: 35 | Komentarzy: 706
-
Punkty: 467
Wątków: 67 | Komentarzy: 344
Mastermind Statystyki
- Wątki: 1076
- Komentarze: 7080
- Użytkownicy: 752
Pytania życia użytkowników.

dwie drogi czy jedna wspólna?

Master Cytat

Tylko życie poświęcone innym jest warte przeżycia.

Albert Einstein
Do MasterMind-ów
Bardzo, ale to bardzo prosimy o wpisy poprawne gramatycznie i ortograficznie!
masterminds.pl to serwis społecznościowy, który ma
kształcić a nie
uwsteczniać!
Pamiętajcie o tym.
----------------------------------
Z rękopisu B. Jagiellońskiej ok. 1410 roku.
Pirzwa kaźń Twórca naszego:
Nie masz mieć boga jinego.
W próżność niestatku twego nie bierz jimienia Bożego.
Pamiętaj, to tobie wielę, by ćcił święta i niedzielę.
Chcesz li mieci łaskę moję, oćca ćci i matkę swoję.
Nie zabijaj brata swadą, ręką, kaźnią ani radą.
Nie kradń jimienia cudzego, nędznym udzielaj swojego.
Nie czyń grzechu nieczystego prócz urzędu małżeńskiego.
Nie świadcz na bliźniego swego lścią świadecstwa fałszywego.
Nie pożędaj żony jego, tak schowasz rząd stadła twego.
Bratnich rzeczy nie korzyści, Bożą przykaźń tako zjiści.
----------------------------------
Rękopis B. Jagiellońskiej należący od Macieja z Łabiszyna, pierwszy ćwierć XV w.
Toć Bóg przykazał wiedzieć:
Chcesz li swe zbawienie mieć
Miłuj nade wszyćko Boga Wszechmogącego,
A jako sam siebie swojego bliźniego.
Nie bierz po próżnicy jimienia Bożego,
Święcić pamiętaj dnia świętego.
Ćci oćca i macierz,
A nie zabijaj nikogo też.
Nie kradni, nieczystości nie płodzi
Ani łżywego świadecstwa wodzi.
Cudzej rzeczy nie żędaj,
A żony twego bliźniego niechaj.
To czyniąc mił będziesz Bogu,
A przeciwisz się swojemu wrogu.
----------------------------------
Rękopis BN z Kodeksu z klasztoru paulinów 2 połowa XV w.
Nie miej Boga jiniego
Ani bierz na darmo jimienia jego.
Pamiętaj święcić dni święte,
A k temu czcić starsze twe.
Nie zabijaj nikogo
Ani kradni jimienia cudzego.
Nie stroj grzechu nieczystego
Ani nie mów świadectwa fałszywego.
Nie pożędaj żony bliższego
Ani takież rzeczy jego.
----------------------------------
Kiedyś Aleksander Brückner przedrukował fragment dekalogu z 1450 roku:
Nyebądzyesz myeczy bogov gynnych
Nyeveszmyesz yem... bozego nadarmo
Pomny aby czyl dzen nyedzelny
Ccz/y/ /o/czcza matka svą...
Nyezabyesz.
Nyeszeszmylnysz
Nyepocrad/nesz/
... movysz przeczyv swemu blysnemu krzywego szvyadecztwa.
/Nye/ pozandasz zony gego.
/Nyepoza/ndasz rzeczy blysnego /sv/ego.
----------------------------------
Inny Dekalog, który przytoczył Bernacki z piętnastowiecznego rękopisu.
Pirwa kaźń Twórca naszego.
Nie masz mieć boga inszego.
Na próżność niestatku twego nie bierz imięnia Bożego.
Pamiętaj to sobie wielie, by ćcił święto i niedzielie.
Chcesz li mieć łaskę moją, czci ojca i matkę swoją.
Nie czyń mężobójstwa swadą, ręką, kaźnią ani radą.
Nie czyń grzechu nieczystego prócz urzędu małżeńskiego.
Nie kradni imienia cudzego a nędznym udzielaj swego
Nie świacz na swego bliżnego kłamstwa, świadestwa fałszywego.
Nie pożądaj żony brata twego, dziewki, osła ani rzeczy jego.
----------------------------------
Wisłocki zaś podał następujący fragment z początków XVI wieku:
Vyerz w boga iednego
Nye byerz nadaremmno gymyena iego
Svyącz dny swyąte y nyedzielyą
Czcy oicza matką i starshe twoye...
Nye zabiay.
Nye cradny.
Nye czvdzolossh...
----------------------------------
Stanisław Zaborowski
w swojej ortografii, wydanej u Unglera (1514-1515), podał kilka modlitw po polsku m. in. Dekalog, aby zilustrować nimi proponowane zasady pisowni.
Pirwa kaźń Twórca naszego.
Nie masz mieć boga inszego.
Na próżność niestatku twego nie bierz imienia Bożego.
Pamiętaj to sobie z wiela, by ćcił święta i niedzielę.
Chcesz li mieć łaskę moję, ćci ojca i matkę swoję.
Nie czyń mężobójstwa swadą, ręką, kaźnią ani radą.
Nie czyń grzechu nieczystego prócz urzędu małżeńskiego.
Nie kradń imienia cudzego, a nędznym udzielaj swego.
Nie świadcz na swego bliźniego łży świadectwa fałszywego.
Nie pożądaj żony brata ani dziewki ani osła.
----------------------------------
Ewangeliarz Unglera 1527-28
Pirwe przykazanie Boże to jest: Nie będziesz miał bogów inych.
Wtóre przykazanie: Nie będziesz nadaremne brał imienia Pana, Boga twego.
Trzecie przykazanie: Pamiętaj, abyś dzień sobotni święcił.
Czwarte przykazanie: Czci ojca twego i matkę twoję, abyś był długo na ziemi, którą Pan, Bóg twój, tobie da.
Piąte przykazanie: Nie zabijaj.
Szóste przykazanie: Nie czyń grzechu nieczystego.
Siódme przykazanie: Nie czyń kradziejstwa.
Ósme przykazanie: Niemów przeciw bliżnemu twemu fałszywego świadectwa.
Dziewiąte przykazanie: Nie pożądaj domu bliżnego twego.
Dziesiąte a ostateczne: Ani pożądaj żony jego, ani sługi, ani dziewki, ani wołu, ani osła, ani wszech rzeczy, które jego są.
----------------------------------
Jan Seklucjan Katechizm z 1545 roku.
Dziesięcioro Boże przykazanie.
1. Pirwsze. Nie będziesz miał bogów inych nad Mię.
2. Wtóre. Nie będziesz brał imienia Pana, Boga twego, nadaremnie.
3. Trzecie. Pamiętaj, abyś dzień święty święcił.
4. Czwarte. Ćci ojca twego i matkę, chcesz li długo być żyw na ziemi.
5. Piąte. Nie będziesz zabiał.
6. Szóste. Nie będziesz cudzołożył.
7. Siódmy. Nie będziesz kradł.
8. Ósme. Nie będziesz fałszywie świadczył przeciw bliźnemu twemu.
9. Dziewiąte. Nie pożądaj domu bliźnego twego.
10. Dziesiąty. Nie będziesz pożądał żony sługi, dziewki, wołu, osła bliźnego twego. Ani żadnej rzeczy, która jest jego.
----------------------------------
Jan Malecki - Katechizm 1546.
Pirwa cząstka nauki krześcijanskie.
Dziesięcioro przykazanie Boże.
Pirwe. Nie miej bogów inych przy Mnie.
Wtóre. Nie bierz na próżność imienia Pana, Boga twego.
Trzecie. Pamiętaj, aby dzień święty święcił.
Czwarte. Czci ojtca twego i matkę twą.
Piąte. Nie zabijaj.
Szóste. Nie cudzołóż.
Siódme. Nie kradnij.
Ósme. Nie mów świadectwa fałszywego przeciw bliźniemu twemu.
Dziewiąte. Nie pożądaj domu bliźniego twego.
Dziesiąte. Nie pożądaj żony jego ani sługi, ani służebnice, ani wołu, ani konia, ani żadnych rzeczy jego.
------------------------------------
Jan Seklucjan Katechizm z 1547 roku.
Nie będziesz miał bogów inych krom Mnie.
Nie bierz imienia Pana, Boga twego, nadaremnie.
Pamiętaj, abyś dzień święty święcił.
Czci ojca twego i matkę, chcesz li długo być żyw na ziemi.
Nie zabijaj.
Nie cudzołóż.
Nie kradnij.
Nie świadcz fałszywie przeciw bliźnieniu twemu.
Nie pożądaj domu bliźniego twego.
Nie pożądaj żony, sługi, wołu, konia bliźniego twego ani żadnych rzeczy jego.
----------------------------------
Jan Seklucjan Katechizm z 1549 roku.
Nie będziesz miał Bogów inych krom Mnie.
Nie bierz imienia Pana, Boga twego nadaremne.
Pamiętaj, abyś dzień święty świecił.
Czci ojca twego i matkę, chcesz li długo być żyw na ziemi.
Nie zabijaj.
Nie cudzołóż.
Nie kradnij.
Nie świadcz fałszywie przeciw bliżnemu twemu.
Nie pożądnj domu bliżnego twego.
Nie pożądaj żony, sługi, wołu, konia, bliżnego twego ani żadnych rzeczy jego.
Drudzy je tak umieją po staremu, przedsię jest dobrze:
Nie masz mieć nadeń boga inego.
Po próżności niestatku twego, nie wspominaj imienia Bożego.
Pamiętaj to tobie wielie, by święcił świętą niedziele.
A chcesz li mieć łaskę moję, czci ojca i matkę swoję.
Nie zabijaj brata twego ręką, kaźnią ani radą.
Nie czyń grzechu nieczystego krom stadła małżeńskiego.
Nie kradnij imienia cudzego, ale ubogim udzielaj swego.
Nie świadcz na swego bliźniego świadectwa fałszywego.
Nie pożądaj domu twego bliżnego ani imienia jego.
Nie pożądaj żony, sługi, konia, wołu swego bliżnego ani żadnej rzeczy, która jest jego.
----------------------------------
KATECHIZM BRZESKI
1553/1554 r
Boże przykazania, których jest dziesięcioro.
Pirwsze. Nie będziesz miał Bogów cudzych przede Mną.
Wtóre. Nie będziesz sobie czynił obraza ani żadnego podobieństwa.
Trzecie. Nie będziesz brał imienia Pana Boga twego na próżność.
Czwarte. Pamiętaj, abyś niedzielny dzień święcił.
Piąte. Ćci ojca twego i matkę twoję, abyś długo żył na ziemi.
Szóste. Nie będziesz zabijał.
Siódme. Nie będziesz cudzołożył.
Ósme. Nie będziesz kradł.
Dziewiąte. Nie będziesz mówił naprzeciwko bliźniemu twemu świadectwa fałszywego.
Dziesiąte. Nie będziesz pożądał domu bliźniego twego ani żony, ani sługi, ani służebnice, ani wołu, ani żadnej rzeczy jego.
----------------------------------
Paweł Gilowski Wykład Katechizmu z 1605r.
Pierwsze Boże przykazanie.
Nie miej cudzych bogów przede Mną.
Wtóre. Nie czyń sobie obrazu ani wszelkiego podobieństwa, które jest na niebie wzgórę i które na ziemi nisko ani tych, które są w wodzie pod ziemią. Nie będziesz się im kłaniał ani ich chwalił. Jam jest Pan, Bóg twój, mocny i zawisny w miłości, mszcząc się nieprawości ojcowskiej w syniech w trzecim i w czwartym pokoleniu tych, którzy Mię nienawidzą, a czynię miłosierdzie nad tysiącmi tych, którzy Mię miłują i strzegą przykazania mego.
Trzecie. Nie bierz imienia Pana, Boga twego, nadaremnie, bo się mścić Pan będzie nad tym, który imię jego nadaremno bierze.
Czwarte. Pamiętaj abyś dzień niedzielny święcił. Przez sześć dni będziesz robił i wykonasz roboty twoje, ale siódmego dnia dzień święty Pana, Boga twego, nie czyń uczynku żadnego weń ty i syn twój, i córka twoja, sługa twój i służebnica twoja, bydło twoje i gość, który jest w domu twoim. Abowiem w sześci dniach stworzył Pan Bóg niebo i ziemię, morze i co w nim jest, i odpoczynął dnia siódmego. Przetoż błogosławił Pan dzień niedzielny i poświęcił jego.
Piąte. Czci ojca twego i matkę twoję, abyś długo żyw był na ziemi, którą Pan, Bóg twój, da tobie.
Szóste. Nie będziesz zabijał.
Siódme. Nie będziesz cudzołożył.
Ósme. Nie będziesz kradł.
Dziewiąte. Nie mów przeciwko bliźniemu twemu fałszywego świadectwa.
Dziesiąte. Nie pożądaj domu bliźniego twego ani pożądaj żony jego, ani sługi, ani dziewki, ani wołu, ani osła, ani wszystkich rzeczy, które są jego.
Zaczerpnięte ze strony http://www.dekalog.pl/alter/czytelnia/wstarodrukach.htm - tam można poczytać obszerniej.
Cyt:
I. Ja Jestem (Haszem), twój Bóg, który wyprowadziłem cię z ziemi egiskiej, z domu niewoli.
II. Nie wolno ci mieć innych bogów oprócz Mnie. Nie wolno ci zrobić sobie figury ani żadnego obrazu tego, co jest w niebie na górze, ani tego, co jest na ziemi w dole, ani tego, co jest w wodzie pod ziemią. Nie wolno ci oddawać im pokłonów i nie wolno ci im służyć, bo Ja (Haszem) twój Bóg, jestem Bogiem żądającym wyłączności, który [wymierza] karę [za] grzech ojców na synach do trzeciego i do czwartego pokolenia tym, którzy mnie nienawidzą. I wyświadczam dobro przez tysiące [pokoleń] tym, którzy Mnie kochają i przestrzegają Moich przykazań.
III. Nie wolno ci przysięgać na Imię (Haszem), twojego Boga, na próżno, bo Bóg nie wybaczy temu, kto przysiągł na Jego Imię na próżno.
IV. Pamietaj [stale] o dniu Szabatu, aby go uświęcać. Sześć dni [powszednich] możesz pracować i wykonywać wszystkie czynności, ale sobota to Szabat dla Boga, twojego Boga. Nie będziesz wykonywał żadnych zakazanych czynności ani ty, ani twój syn, ani twoja córka, ani twój sługa, ani twoja służąca, ani twoje zwierzę, ani konwertyta, który przebywa w twoich bramach. Bo w sześć dni Bóg uczynił niebo i ziemię, morze i wszystko, co w nim jest i odpoczął w siódmym dniu. Dlatego Bóg pobłogosławił dzień Szabatu i uświęcił go.
V. Szanuj twojego ojca i twoją matkę, aby dni twoje były przedłużone na ziemi, którą Bóg, daje tobie.
VI. Nie wolno ci mordować.
VII. Nie wolno ci cudzołożyć.
VIII. Nie wolno ci porywać [człowieka].
IX. Nie wolno ci świadczyć przeciwko twojemu bliźniemu jako fałszywy świadek.
X. Nie wolno ci pożądać domu twojego bliźniego, nie wolno ci pożądać żony twojego bliźniego, jego sługi, jego służącej, jego wołu, jego osła ani niczego, co należydo twojego bliźniego.
Dekalog wg: Szemot 20, 2-14
TORA PARDES LAUDER
REDAKCJA RABIN SACHA PECARIC
www.pardes.pl
------------------------------------------
I. Jam Wiekuisty, Bóg twój, którym cię wywiódł z ziemi Micraim, z domu niewolników.
II. Nie będziesz miał bogów cudzych przed obliczem Mojem. Nie uczynisz sobie posągu, ani żadnego obrazu tego, co na niebie wysoko, i co na ziemi nisko, i co w wodzie poniżej ziemi. Nie będziesz się im korzył, ani służył im; gdyż Ja Wiekuisty, Bóg twój, Bóg żarliwy, pomny winy ojców na synach, na wnukach i prawnukach tych, którzy Mnie nienawidzą; A świadczący miłosierdzie tysiącom, gwoli tym, którzy mnie miłują i przestrzegają przykazań moich.
III. Nie wzywaj imienia Wiekuistego. Boga twojego, do fałszu! Gdyż nie przepuści Wiekuisty temu, który wzywa imię Jego do fałszu.
IV. Pamiętaj na dzień Sabatu, abyś go święcił. Sześć dni pracuj, i wykonywaj wszelką robotę twoję; Ale dzień siódmy Sabat Wiekuistemu, Bogu twojemu: nie czyń żadnej roboty, ani ty, ani syn, ani córka, ani sługa, ani służebnica twoja, ani bydło twoje, ani przychodzień, który w twoich bramach. Gdyż w sześciu dniach stworzył Wiekuisty niebo i ziemię, morze i wszystko, co w nich, a odpoczął dnia siódmego. Przeto pobłogosławił Wiekuisty dzień siódmy i poświęcił go.
V. Czcij ojca twego i matkę twoję, aby się przedłużyły dni twoje na ziemi, którą Wiekuisty, Bóg twój, da tobie.
VI. Nie zabijaj.
VII. Nie łam małżeńskiej wiary.
VIII. Nie kradnij.
IX. Nie dawaj przeciw bliźniemu twemu świadectwa fałszywego.
X. Nie pożądaj domu bliźniego twego; nie pożądaj żony bliźniego twojego, - ani sługi jego, ani służebnicy, ani wołu, ani osła jego, ani niczego, co do bliźniego twego należy.
Dekalog wg
Szemot 20, 2-14
"TORA Izaaka Cylkowa" - wydanie przedwojenne
KSIĘGA WYJŚCIA. Rozdział 20 - Dekalog:
1 Wtedy mówił Bóg wszystkie te słowa: 2 "Ja jestem Pan, twój Bóg, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli.
3 Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie! 4 Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! 5 Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą. 6 Okazuję zaś łaskę aż do tysiącznego pokolenia tym, którzy Mnie miłują i przestrzegają moich przykazań.
7 Nie będziesz wzywał imienia Pana, Boga twego, do czczych rzeczy, gdyż Pan nie pozostawi bezkarnie tego, który wzywa Jego imienia do czczych rzeczy.
8 Pamiętaj o dniu szabatu, aby go uświęcić. 9 Sześć dni będziesz pracować i wykonywać wszystkie twe zajęcia. 10 Dzień zaś siódmy jest szabatem ku czci Pana, Boga twego. Nie możesz przeto w dniu tym wykonywać żadnej pracy ani ty sam, ani syn twój, ani twoja córka, ani twój niewolnik, ani twoja niewolnica, ani twoje bydło, ani cudzoziemiec, który mieszka pośród twych bram. 11 W sześciu dniach bowiem uczynił Pan niebo, ziemię, morze oraz wszystko, co jest w nich, w siódmym zaś dniu odpoczął. Dlatego pobłogosławił Pan dzień szabatu i uznał go za święty.
12 Czcij ojca twego i matkę twoją, abyś długo żył na ziemi, którą Pan, Bóg twój, da tobie.
13 Nie będziesz zabijał.
14 Nie będziesz cudzołożył.
15 Nie będziesz kradł.
16 Nie będziesz mówił przeciw bliźniemu twemu kłamstwa jako świadek.
17 Nie będziesz pożądał domu bliźniego twego. Nie będziesz pożądał żony bliźniego twego, ani jego niewolnika, ani jego niewolnicy, ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do bliźniego twego".
No cóż. Troszke się te tłumaczenia zmieniły. Dziwne, że nasze obecne się aż tak różni od tego.
"Zdanie wstępne, przez część chrześcijan nazywane pierwszym przykazaniem, brzmi: Jam jest Pan Bóg twój, którym cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli. Jest ono zrozumiałe, lecz trochę staroświeckie. Lepiej by było: Jestem Panem, Bogiem twoim, który cię wyprowadził z Egiptu, z domu niewoli. Współczesny język lepiej uświadamia, że Bóg jest tym, który również nas uwalnia od rozmaitych zniewoleń. Wspomnijmy też, że słowo „Pan” jest zwyczajowym przekładem imienia Bożego Jahwe. Po polsku brzmi ono jednak dość egzotycznie, dlatego w podstawowym tekście lepiej go unikać.
1. Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną. To „cudzych” brzmi nieco dziwnie. Ściślej by było: Nie będziesz stawiał innych bogów obok Mnie. Przykazanie nie zezwala bowiem także na kult pomniejszych bożków w cieniu jedynego Boga. Problem ten nie dotyczy jedynie starożytnych Izraelitów, ulegających pokusie składania ofiar bogowi urodzaju Baalowi czy bogini płodności Asztarte. Wierzący nie powinien czcić przyrody, jak fanatyczni ekolodzy; uznawać wszechwładzy państwa, jak naziści i komuniści (ani też uznawać go za źródło zasad życia i oparcie, jak dzisiejsi biurokraci); w śmieszny sposób entuzjazmować się idolami z mediów; wierzyć w zabobony w rodzaju horoskopów.
2. Nie będziesz brał imienia Pana Boga twego nadaremno. W dzisiejszym języku nie bierze się imienia, a „nadaremno” znaczy nieskutecznie – a przecież nie o to chodzi. Lepiej, by wyrazić tę myśl słowami: Nie wzywaj imienia Pana, Boga twego po próżnicy. Ponieważ owo „nadaremno, po próżnicy”, kojarzy się też w oryginale hebrajskim (laszszaw), z nadużyciem do złych celów, jeszcze trafniej, choć mniej dosłownie, byłoby: Nie nadużywaj imienia Pana, twego Boga.
3. Pamiętaj, abyś dzień święty święcił. W oryginale hebrajskim mamy nie słowo „święty”, lecz szabat. Jednakże nie oznacza ono, wbrew wielu przekładom, „szabatu” w dzisiejszym rozumieniu, ani soboty, lecz po prostu „odpoczynek”! W czasach Mojżesza i spisywania Starego Testamentu nie było bowiem jeszcze żydowskiego szabasu z jego zakazami i obrzędami. Z kolei „dzień święty” wziął się stąd, że temu przykazaniu towarzyszy uzupełnienie, które mówi o jego świętości, a także stąd, że według Księgi Rodzaju Bóg uświęcił ten dzień w siódmym dniu stworzenia. Ta wersja tradycyjna nie jest jednak dosłowna, stanowiąc pewną interpretację, choć uprawnioną.
Zatem najlepiej, by było: Pamiętaj o dniu odpoczynku, aby go uświęcić. Obecnie takie brzmienie byłoby tym bardziej na czasie, że forsowanie pracy w niedzielę opiera się po części na przekonaniu, że „dzień święty” to sprawa wyznaniowa, zaś świętowanie polega na czynności religijnej, pójściu na Mszę św., co można by robić i po pracy. Tymczasem przykazanie Boże zaczyna od należnego ludziom odpoczynku, łącząc go ze zwróceniem się ku Bogu, czyli z uświęceniem.
4. Czcij ojca swego i matkę swoją. To brzmienie można zachować, ewentualnie stosując właściwszy po polsku szyk: Czcij swego ojca i swoją matkę. Można by użyć bliższego językowi codziennemu słowa „szanuj”, albo tez „słuchaj się”. „Czcij” jest może zbyt uroczyste, chociaż odpowiada oryginałowi hebrajskiemu, gdzie rodzicom należy się cześć i posłuszeństwo na podobieństwo Boga.
5. Nie zabijaj. Lepiej: Nie morduj. Dlaczego to zmieniam? Oryginalny czasownik hebrajski (forma podstawowa racah) jest mocniejszy. Oznacza przestępstwo zabójstwa, a nie zabicie człowieka na wojnie czy w samoobronie, ani też ukaranie śmiercią. Tym bardziej nie oznacza zabicia zwierzęcia. Na temat tych możliwości Biblia uczy w innych miejscach. Natomiast ze względu na to, że dzieci poczęte Pismo Święte uznaje za istoty ludzkie, dzieci właśnie, a nie „płody”, przykazanie te obejmuje zakaz aborcji.
Nadmieńmy tutaj, że i w samym Piśmie Świętym, i w tradycji teologicznej, przykazania traktuje się nieraz jak tytuły działów moralności. Przy okazji „nie zabijaj” mówi się też o innych aktach przemocy, przy okazji „nie cudzołóż” o wszelkich grzechach związanych ze sferą płciową. Ma to swoje racje, ale tutaj zajmujemy się tłumaczeniem pierwotnego tekstu Dziesięciorga Przykazań, a nie ich możliwymi poszerzeniami.
6. Nie cudzołóż. To brzmienie jest wyjątkowo archaiczne i co gorsza nieco śmieszne. Nie tylko dzieci go nie rozumieją. Dzisiejszemu językowi odpowiadałoby: Nie popełniaj zdrady małżeńskiej. Jest to przykład przybliżony, bo nie chwyta pewnych odcieni oryginału, ale wystarczająco trafny. Trudność polega na tym, że w biblijnym sposobie mówienia chodzi zasadniczo o postępek niewiernej żony i jej kochanka. Obecnie rozumiemy to szerzej, dlatego że Nowy Testament przyjmuje wzajemność zobowiązań męża i żony. W samym Dekalogu do mężczyzn adresowane jest przykazanie dziewiąte.
7. Nie kradnij. Tego zmieniać językowo nie trzeba. Wspomnę jednak szkodliwe dziwactwo niektórych biblistów, którzy twierdzą, jakoby przykazanie to dotyczyło porwania człowieka. Odpowiednie słowa po hebrajsku i grecku jak najbardziej dotyczą po prostu kradzieży. Biblia wymienia wiele jej form: od kradzieży kryminalnej, przez liczne rodzaje oszustwa, aż po wyzysk podatkowy. W dzisiejszych czasach, gdy ideologia lewicowa podważyła szacunek dla cudzego dorobku materialnego, przykazanie to jest specjalnie narażone na pomijanie i przekręcanie.
8. Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu. Ścisły sens jest taki: Nie składaj przeciw drugiemu fałszywego zeznania. Przykazanie to dotyczy bowiem spraw sądowych, chociaż pośrednio stosuje się do innych kłamstw, które szkodzą i uwłaczają ludziom. Ważne dla Biblii słowo „bliźni”, które według Jezusa oznacza każdego człowieka jako bliskiego, brzmi niestety ciut staroświecko, bywa też używane z przymrużeniem oka. Można jednak zamiast tego mówić „inny człowiek”, zachowując istotę rzeczy.
9. Nie pożądaj żony bliźniego swego. W tym przykazaniu występuje pewna różnica między oryginałem hebrajskim, a wersją grecką, uwzględnioną w Nowym Testamencie. Odpowiedni hebrajski czasownik hamad dotyczy zamiarów i dążeń, a nie samych myśli. Należałoby zatem wybrać przekład: Nie dąż do zdobycia cudzej żony, albo ewentualnie: Nie zamierzaj, nie zamyślaj, nie planuj itd. Natomiast greckie brzmienie przykazania „nie pożądaj”, ouk epithymeseis (por. Rz 7, 7) dotyczy pożądania, jako stanu wewnętrznego, łapczywości, która gnieździ się we wnętrzu człowieka. Odpowiada to ogólnemu spojrzeniu na moralność, w semickim świecie kojarzonej głównie z czynami, a w greckim z poglądami i zamysłami."
Ta nowa "etyka" oraz jej narzucanie jest dobrze opisana z książce Marguerite Petters: "Globalizacja zachodniej (czyt.żydowskiej) rewolucji kulturowej". Jak zalecał K. Marks: "Aby kontrolować człowieka, najpierw trzeba wyeliminować Boga".
Fora faszystowskie są dość łatwe do znalezienia, ale jak już wkleiłeś…
1 - Wyznajesz wiarę w boga, który zawarł własne przymierze z narodem żydowskim i nie bardzo wiem gdzie to niby mieliby oni walczyć z owym Bogiem i własnym bezpośrednim opiekunem? Jeżeli bóg nie istnieje to mieli by walczyć własną tożsamością i ideą narodu jaką zbudowali w oparciu o to przymierze?
2 - Żydzi jako naród nie są odpowiedzialni za zamordowanie Jezusa! Jako chrześcijanin powinieneś wiedzieć, że nie potępiamy ludzi ale czyn!
3 - Chrześcijanie zabili miliony niewinnych wszelkich wyznań, trzymali w niewoli, torturowali… urządzali polowania na Żydów, ale są lepsi – ciekawe ilu synów bożych posłali powrotem do nieba? Wedle mojej wiedzy to są właśnie te miliony. Wiec jesteśmy winni milion razy wiecej od Żydów.
4 - Czynu tego dokonało kilku kapłanów i ze kilku świeckich w tym jeden z uczniów. Idać tym rozumowaniem wszyscy uczniowie są winni śmierci Jezusa!
5 - Piłat był rzymianinem więc wszyscy włosi jako potomkowie rzymian są winni męki Jezusa przecież go skatowali i przybili do krzyża, gdyż pewnie chcieli mieć władzę nad światem!
6 - Jezus był Żydem i to religijnym żydem! Gdybyśmy chcieli go naśladować powinniśmy znać Torę tak jak on znał!
7 - Żydzi już dawno temu mieli bio-robota w XVII w główny rabin Pragi zrobił i ożywił Golema
8 - Mam nadzieję, że czytałeś Św. Tomasz z Akwinu!
9 - Jak byś przeczytał to byś tego posta nie napisał.
"Walkę z Bogiem rozpoczęli Żydzi biorąc na siebie odpowiedzialność za zamordownie Jezusa Chrystusa i obecnie kontynuują ta walkę wyniszczając Kościół i nauki Boga, które znamy jako Religia. Jednym z przekrętnych haseł jest tzw. "wolność religijna", za którą tak na prawdę kryje się wolność anty-religijna i robienie na przekór wszystkim naukom Bibli."
Cały Nowy Testament opisuje dokonywanie się przeznaczenia Jezusa Chrystusa na ziemi. On sam wiedział, że umrze, że wykona wolę Ojca i zmartwychwstanie, by zbawić ludzkość, nawet swych oprawców. Boży Plan w osobie Jezusa zakładał męczeńską śmierć za wszystkich ludzi i za ich grzechy. Poza tym Jezusa nazwano Królem Żydowskim.
Ponad to Bóg wyprowadził Izraelitów, czyli naród żydowski z Egiptu, uwolnił ich od niewoli i ciemiężycieli. Dlaczego więc teraz Żydzi mieliby walczyć z Bogiem, który tyle dla nich zrobił?
""Walka z krzyżami" jest tylko małą cześcią zorganizowanej przez Żydow kampanii na rzecz rozprzestrzenienia na całym świecie żydowskiej władzy nad Gojami. Już raz to spróbowali w formie Zwiazku Radzieckiego. Wg żydowskiej Encyklopedii i nauk Talmudu, Goj, czyli nie-Żyd, jest zdefiniowany jako: "biologicznie wzbogacone zwierzę" (czyli bydlak), ktore "rodzi się tylko po to, aby słóżyć Żydom"."
Nie no, przepraszam, że to tak odbieram, ale nasunęło mi się porównanie do rasy aryjskiej. Hitler głosił, że rasa aryjska to rasa panów, a z tego, co ty piszesz wynika, że Żydzi też są rasą panów, która chce rządzić światem. Pierwszy raz o takim czymś słyszę.