Szukając innych opcji dla daty 12.12.2012 i możliwości wystapienia spektakularnych wydarzeń, które mogą odmienić świat, doszedłem do wniosku, że jest jeszcze kilka opcji, które należy wziąść pod uwage. Dziś przybliże sytuacje Parku Narodowego Yellowstone w Stanach Zjednoczonych. Jak już zapewne od dawna większości z Was wiadomo, Yellowstone National Park to prawdopodobnie największa cykająca bomba w naszej przyrodzie. Proste obliczenia mówią, że w przypadku supererupcji 4 (3 supererupcje Yellowstone już znamy. Wydarzyły się w przeszłości) wszystko w promieniu ok. 1000 km od miejsca erupcji zostanie unicestwione w pierszym dniu eksplozji. Obszar większy niż terytorium Polski zostanie zasypany spadającymi bryłami wulkanicznymi, popiołem i zalany lawa jako pierwszy. W promieniu tym żyje w USA ok 20.000.000 ludzi (wg badań z 2005 roku) Dalsze regiony bedą pokrywane popiołem systematycznie przez wiele dni. Niebo zostanie zasłoniete chmurą, która będzie się przemieszczać na wschód ograniając w ciemnościach prawdopodobnie większy obszar Stanów Zjednoczonych. Niektórzy specjaliści twierdzą, że chmura popiołów dotrze również do Europy.Przewiduje się, że całe Stany Zjednoczone zostaną pokryte popiołami w zależności od miejsca od kilku centymetrów do metra. Yellowstone leży na komorze wypelnionej ciekłą lawą o rozmiarach mniej więcej: 80x40x8 km - to jest 20.000-25.000 kilometrów kwadratowych lawy, która pewnego dnia się ponownie uwolni pod wpływem przekroczenia granicy ciśnienia, które panuje w tej komorze. Jesteś w stanie wyobrazić sobie 1 kilometr kwadratowy ciekłych skał wylatujący w powietrze? To spróbuj sobie wyobrazić teraz 25 tysięcy razy tyle wystrzelone w góre. Niektórzy z Was pamiętają wybuch wulkanu Św. Heleny w stanie Washington w roku 1980... był ogromny. Jeżeli spod Yellowstone uwolni się tylko 1/4 zawartości komory to erupcja ta będzie 4800 razy większa niż erupcja wlaśnie St.Heleny. Jeżeli zaś uwolni się całość... będzie prawie 20.000 razy większa niż ta z 1980 roku w stanie Washington. To przerażające liczby, które doprowadzą do super-kryzysu w USA i na calym świecie. Kryzysu gospodarczego przede wszystkim, ale również zdarzenie takie może odmienić świat i to znacznie. Czy może to nastąpić w roku 2012? Tego nikt nie wie. Jeżeli jednak rok ten przynióslby ze sobą przebiegunowanie a wraz z nim nie przewidywalne zachowania w przyrodzie, prawdopodobieństwo supererupcji jest bardzo wysokie.
Również czytalem o tym. Yellowstone jeżeli wybuchnie, a prędzej czy później się to stanie to przyniesiec ze sobą super klęske żywiolową. Chmura popiolów wulkanicznych faktycznie może dojść do Europy. Czytalem też informacje na temat samego momentu wybuchu. Podobno w przypadkach malych wulkanów i wogóle tych które wybuchaly w ostatnim czasie, dzwięk jest tak glośny, że w promieniu iluś tam dzieciu kilometrów może uszkodzić sluch nawet na stale. A sam huk z wybuchu Yellowstone może być slyszalny w Europie! Niesamowite.
coś o tym słyszałem, nie wiem czy w telewizji nie mówili ostatnio.
jeżeli chodzi o samą przepowiednię na temat roku 2012 to... no sceptyk ze mnie i uważam, że to po prostu bzdura no;p
wulkany to naprawdę ciekawe "stworzenia" matki natury, które fascynują wiele, nawet bardzo wiele osób.
że tak pozwolę sobie na małą dygresję. kiedyś marzyłem o stworzeniu jakiejś ciekawej makiety wulkanu, która się po prostu ROZWALA, nagrać z tego jakiś fajny filmik i wrzucić na youtuba.
a wracając do tematu. zastanawiam się, czy faktycznie spekulacje naukowców mogą się sprawdzić i czy ten wybuch może być taki potężny. jeżeli naprawdę może być tak potężny, to ja już się boję, bo... czy jakikolwiek kataklizm z historii mógłby takiemu dorównać?
Tylko życie poświęcone innym jest warte przeżycia.
Albert Einstein
Do MasterMind-ów
Bardzo, ale to bardzo prosimy o wpisy poprawne gramatycznie i ortograficznie!
masterminds.pl to serwis społecznościowy, który ma kształcić a nie uwsteczniać!
Pamiętajcie o tym.
jeżeli chodzi o samą przepowiednię na temat roku 2012 to... no sceptyk ze mnie i uważam, że to po prostu bzdura no;p
wulkany to naprawdę ciekawe "stworzenia" matki natury, które fascynują wiele, nawet bardzo wiele osób.
że tak pozwolę sobie na małą dygresję. kiedyś marzyłem o stworzeniu jakiejś ciekawej makiety wulkanu, która się po prostu ROZWALA, nagrać z tego jakiś fajny filmik i wrzucić na youtuba.
a wracając do tematu. zastanawiam się, czy faktycznie spekulacje naukowców mogą się sprawdzić i czy ten wybuch może być taki potężny. jeżeli naprawdę może być tak potężny, to ja już się boję, bo... czy jakikolwiek kataklizm z historii mógłby takiemu dorównać?