Samochody, którymi jeździł agent Jej Królewskiej Mości są niemal tak sławne jak sam 007. Oto kilka z nich.
1. Dr No (1962) : Sunbeam Alpine
Kiedy Sean Connery po raz pierwszy wdział smoking Jamesa Bonda, wyrafinowane gadżety i seksowne samochody nie były na porządku dziennym. Jego pierwszym samochodem był Sunbean Alpine bez ani jednej przeróbki Q. Dzięki własnym umiejętnościom Bond unika pościgu zmuszając prześladowców do lotu z klifu bez spadochronu.
2. Goldfinger (1964) i Operacja Piorun (1965) : Aston Martin DB5
Ten samochód na pewno kojarzą wszyscy miłośnicy agenta z licencją na zabijanie. Srebrne cacko wyposażone było w radar, broń maszynową, urządzenie do rozlewania oleju na drodze (bardzo przydatne w razie pościgu), zasłonę dymną, kuloodporne szyby i katapultę pod fotelem pasażera.
3. W tajnej służbie Jej Królewskiej Mości (1969) i Diamenty są wieczne (1971) : DBS
Nowy zielony DBS zastąpił srebrnego DB5 w następnych dwóch filmach. Nie posiada żadnych widocznych modyfikacji. W „Diamenty są wieczne” można go zauważyć w warsztacie Q, jednak Bond nim nie jeździ.
4. Szpieg, który mnie kochał (1977) : Lotus Espirit
Lotus Espirit zrobił to, czego żaden samochód przed nim nie dokonał – Bond wjechał nim do wody, a Lotus zmienił się w łódź podwodna. Jeśli przyjrzeć się uważniej kształtom samochodu, przemiana wydaje się jak najbardziej oczywista.
5. Tylko dla twoich oczu (1981) : Lotus Espirit Turbo
Pierwszy z Espirit Turbo nie miał długiego życia w tej części przygód 007. Kiedy jeden z wrogów Bonda próbował go ukraść, włączył się wbudowany system autodestrukcji. Samochód wraz ze złodziejem został rozerwany na drobne kawałki. Na szczęście Q miał innego Espirita w warsztacie, dzięki czemu Bond mógł nim przemierzać włoskie drogi.
6. W obliczu śmierci (1987) : Aston Martin V8 Volante
Według producentów, należący do Bonda nowy Volante był w kolorze Gun Metal Silver, w odróżnieniu od wcześniejszego DB5, którego barwę określano jako Silver Birch. Samochód ponownie jest naładowany dodatkowym wyposażeniem: lasery, wyrzutnie rakiet, pociski samonaprowadzające, plus oczywiście kuloodporne szyby i system autodestrukcji.
7. Goldeneye (1995) : Aston Martin DB5 i BMW Z3
Ta część przygód Jamesa Bonda pomogła zaistnieć w masowej świadomości BMW Z3, chociaż nie odegrało ono znaczącej roli w filmie. Tymczasem Bond ścigał Xenię Onatopp (jadącą Ferrari 355) swoim starym zaufanym DB5. Aston Martin tym razem posiadał lodówkę w schowku na rękawiczki (co chłodzenia szampana, oczywiście).
8. Jutro nie umiera nigdy (1997) : Aston Martin DB5 i BMW 750iL
DB5 z 1964 roku ponownie pojawia się na ekranie, ale tym razem to BMW gra pierwsze skrzypce. Pomimo posiadania mocnego, 12-cylindrowego silnika, 750iL jest uważany za jeden z najnudniejszych samochodów, jakie prowadził James Bond. Nie ratują go nawet dodatkowe gadżety, takie jak pociski czy rozpylacz gazu łzawiącego.
9. Świat to za mało (1999) : BMW Z8
Bond robi dobry użytek z wyrzutni pocisków i lasera akustycznego, który pozwala mu podsłuchiwać rozmowy prowadzone w pobliskich budynkach. Mimo swojej praktyczności niestety Z8 zostaje przecięty na pół przez helikopter. Co nie było takie łatwe, gdyż Q wyposażył go w tytanową zbroję.
10. Śmierć nadejdzie jutro (2002) : Aston Martin Vanquish
W 2002 roku powraca Aston Martin. Q znowu zdołał zapakować w niego mnóstwo dodatkowego sprzętu.
11. Casino Royale (2006) : Aston Martin DBS
To były dwa debiuty w serii filmów o agencie 007. Bond o jasnych włosach (Daniel Craig) i nowy DBS. Samochód właściwie nie był przerabiany, ale James nie potrzebował w tym filmie zbyt wielu gadżetów. Powstał specjalny kolor lakieru, nazwany Casino Ice.
12. Quantum of Solace (2008) : Aston Martin DBS
Dlaczego zmieniać dobre rzeczy? DBS powraca jako pojazd Bonda. Samochód nabrał rozgłosu jeszcze zanim film trafił do kin. Podczas kręcenia jednej ze scen we Włoszech zniszczono doszczętnie jednego Astona Martina. W związku z tym musiano sprowadzić drugiego DBS wartego 263 000$, co pewnie bardzo ucieszyło księgowych z Gaydon.
[Aston Martin DB5]
[BMW Z8]
[Lotus Esprit S1]
[Toyota 2000 GT]
Co tu dużo mówić – James Bond ma niezły gust jeśli chodzi o samochody :)
Mając dwadzieścia lat myślałem tylko o kochaniu. Potem kochałem już tylko myśleć.
Albert Einstein
Do MasterMind-ów
Bardzo, ale to bardzo prosimy o wpisy poprawne gramatycznie i ortograficznie!
masterminds.pl to serwis społecznościowy, który ma kształcić a nie uwsteczniać!
Pamiętajcie o tym.