Silniki elektryczne/wodorowe, doczekamy się?
Dodał: Anonimowy | Dnia: 06/05/2008 | Wyświetleń: 5405
- Motoryzacja rozwija się cały czas, ale praktycznie jedno stoji nieruchomo w miejscu, mianowicie silniki, cały czas działają na tej samej zasadzie. Oczywiście są takie wyjątki jak silniki przerobione na gaz, albo samochody z dodatkowymi silnikami elektrycznymi. Niby są prototypy samochodów z silnikami na wodór, ale produkcja ich jest droga i bardzo mało jest miejsc gdzie można uzupełnić zbiorniki. Za ile lat zobaczymy za oknem samochody na wodór? Czy w ogóle doczekamy się takich zmian?

Zdjecie:
Zasugeruj link do strony związanej z tematem.
Wyszukaj
Logowanie
TOP 3 Masterminds
-
Punkty: 859
Wątków: 25 | Komentarzy: 1509
-
Punkty: 484
Wątków: 35 | Komentarzy: 706
-
Punkty: 467
Wątków: 67 | Komentarzy: 344
Mastermind Statystyki
- Wątki: 1076
- Komentarze: 7080
- Użytkownicy: 752
Pytania życia użytkowników.

smoki

Master Cytat

Mając dwadzieścia lat myślałem tylko o kochaniu. Potem kochałem już tylko myśleć.

Albert Einstein
Do MasterMind-ów
Bardzo, ale to bardzo prosimy o wpisy poprawne gramatycznie i ortograficznie!
masterminds.pl to serwis społecznościowy, który ma
kształcić a nie
uwsteczniać!
Pamiętajcie o tym.
Prof. Roman Ney wyliczył, że od początku, kiedy zaczęto wydobywać ropę na skalę przemysłową, a więc od roku 1859 - do końca 2005 roku świat wydobył ok. 145,5 mld ton ropy naftowej. Zbliżone szacunki – mieszczące się w granicach statystycznego błędu - podaje wydany w Niemczech podręcznik „Regional Petroleum Geology of the World”. Jeśli idzie o prognozę konsumpcji, to różne ośrodki są już mniej zgodne ze sobą. Według opublikowanej w 1998 roku Globalnej Perspektywy Energetycznej, opracowanej na zlecenie światowej Rady Energetycznej przez Międzynarodowy Instytut Stosowanej Analizy Systemowej, konsumpcja ropy naftowej w 2050 roku wyniesie 8 mld ton rocznie w wariancie wysokim i 2,5 mld ton w wariancie superekologicznym. Przy czym autorzy raportu rekomendują wariant pośredni, skłaniający się ku wielkości raczej 4 mld ton rocznie. Następna analiza firmowana przez Światową Radę Energetyczną opublikowana już w XXI wieku pod znamiennym tytułem „Życie w jednym świecie”, mówi o konsumpcji rzędu 3,8 mld ton ropy naftowej w 2050 roku. Z kolei opracowania Unii Europejskiej mówią o światowej konsumpcji na poziomie 4,2 mld ton ropy już w 2010 roku, 5,2 mld ton w 2020 roku i 5,9 mld ton w 2030 roku. Z wyliczeń wynika, że ropy starczy jeszcze na około 50 lat ( zasoby które znamy ) Czasu jest niewiele. Wydaje mi się, że najwyższa pora żeby labolatoria ruszyły ostro z pracą nad wodorem.
Z tego co mi wiadomo są bardzo zaawansowane prace nad silnikami na wodę, ale nie sądzę żeby koncerny paliwowe dały szansę na zastąpienie ropy jakimkolwiek innym rodzajem paliwa, przy ich krociowych zyskach i kontroli rynku nie ma na to szans.
Co do silników na wodę to jakieś 10 lub więcej lat temu czytałem artykuł o pewnym Filipińczyku który skonstruował w swoim starym Nissanie silnik właśnie na wodę , może nie był to konstruowany nowy silnik ale urządzenia między innymi do rozbijania wody na tlen i wodór gdzie po ponownym zetknięciu już w następnym urządzeniu następował wybuch wodoru i powstawała energia która miała napędzać silnik i tak też było . Urządzenia ta sam wymyślił a wyprodukowali mu na jego prośbę w politechnice .
Całą sprawą zainteresował się wtedy koncern BMW i wykupił chyba nawet całego Nissana jeśli dobrze pamiętam i sprawa ucichła.
Myślę że z tą sprawą z tym silnikiem na wodę jeszcze sobie poczekamy aż tak jak napisał Zagor skończy się ropa bo przecież muszą jeszcze na niej zarobić co niektórzy. Ciekawostką tu jest też obecny już napęd wodorowy czy czasem nie ma on czegoś wspólnego
z tym napędem filipińczyka bo tu różnica polega tylko na tym, że w tym silniku wykorzystujemy gotowy wodór bez uzyskiwania go z wody a mamy go podanego przez kogoś kto na tym zarabia a przecież uzyskując go z wody wykorzystując jedno lub dwa urządzenia dodatkowe w silniku mamy go za FREE. :)
silnik na powietrze