Zadaj Pytanie
 

Kategorie | Po godzinach:) Subskrybuj kategorię: Po godzinach:)



... bo plaża była zbyt piaszczysta.

Dodał: mastermind | Dnia: 18/03/2009 | Wyświetleń: 1461
Krótki link do wątku: Krótki link do wątku

Share |
  • Na co narzekają klienci biur podróży, przynajmniej tych brytyjskich.

    W roku 2008 Stowarzyszenie Brytyjskich Agentów Turystycznych (ABTA) otrzymało ponad 22 tysiące skarg. To więcej niż w 2007 roku (19 552 skargi). Czyżby jakość usług się pogorszyła? Co popsuło klientom wakacje?

    Pewna kobieta groziła wezwaniem policji twierdząc, że została zamknięta przez personel hotelu. Okazało się, że omyłkowo wzięła wywieszkę „nie przeszkadzać” na klamce po wewnętrznej stronie drzwi za nakaz pozostania w pokoju.

    Inny urlopowicz stwierdził, że „plaża była zbyt piaszczysta”.

    Gość hotelu Novotel w Australii narzekał, że jego zupa jest zbyt gęsta i mocna. W tym czasie nieświadomie siorbał sos.

    Według innej turystki opalanie się topless na plaży powinno być zabronione. Jej wakacje zostały zrujnowane, ponieważ jej mąż całymi dniami przyglądał się innym kobietom.

    „Kupiliśmy okulary przeciwsłoneczne Ray – Ban za 5 euro na ulicznym straganie i okazały się one podróbką!”

    „Nikt nam nie powiedział, że w morzy będą ryby. Dzieci były przestraszone”.

    Pewni turyści wypoczywający na Jamajce zwrócili się do ABTA ze skargą, że ich lot do domu (Wielka Brytania) trwał ponad 9 godzin, podczas gdy Amerykanie już po 3 godzinach byli u siebie...

    „Mój narzeczony i ja zarezerwowaliśmy pokój z dwoma pojedynczymi łóżkami, ale zostaliśmy umieszczeni w pokoju z podwójnym łóżkiem. Uważamy, że jesteście odpowiedzialni za to, że zaszłam w ciążę. Nie doszłoby do tego, gdybyśmy otrzymali taki pokój, jaki zamówiliśmy”.

    „Porównałem wielkość naszego apartamentu (z jedną sypialnią) z apartamentem naszych przyjaciół (z trzema sypialniami) i nasz był wyraźnie mniejszy”.

    „W broszurze jest napisane, że w hotelu nie ma fryzjerów. Jesteśmy zawodowymi fryzjerami, czy mimo to możemy tam przenocować?” (dosłownie: 'no hairdressers at the accommodation', może być rozumiane jako zakaz).

    Wczasy w Hiszpanii: „Jest tu za dużo Hiszpanów. Recepcjonista mówi po hiszpańsku. Jedzenie jest hiszpańskie. Za dużo cudzoziemców”.

    „Uważamy, że piasek na plaży nie był taki, jak pokazaliście w broszurze. Wasza broszura pokazuje piasek jako żółty, jednak w rzeczywistości był biały”.

    „Musieliśmy stać w kolejce bez klimatyzacji”.

    „Waszym obowiązkiem jako biura podróży jest uprzedzenie nas o głośnych lub nieporządnych gościach, zanim wyruszymy”.

    „Zostałem ugryziony przez komara – nikt mi nie powiedział, że one gryzą”.

    „Uważam, że w broszurze powinna zostać umieszczona informacja, że lokalny sklep nie sprzedaje odpowiednich herbatników, takich jak śmietankowe lub imbirowe”.

    „To lenistwo ze strony lokalnych właścicieli sklepów zamykać popołudniami. Często potrzebowałem coś kupić podczas sjesty – to powinno być zabronione.”

    „W czasie moich wakacji na Goa w Indiach byłem zdegustowany faktem, że prawie każda restauracja serwuje curry. Nie cierpię ostrego jedzenia”.

    „Wykupiliśmy wycieczkę do aquaparku, ale nikt nam nie powiedział, że powinniśmy zabrać ze sobą kostiumy kąpielowe i ręczniki”.



    Zastanawia mnie tylko, jak takich ludzi stać na egzotyczne podróże?

    Jeśli jednak jest tam rodzina, która co roku otrzymuje 22 tysiące funtów różnych zasiłków i twierdzi, że zasługuje na więcej, gdyż wszyscy jej członkowie są zbyt grubi by pracować, to chyba wszystko jest tam możliwe...


Zobacz również



Wasze komentarze:

Add commnet Dodaj komentarz
Anuluj   Wyślij
 
  • Dodaj do znajomych Cameleon [ ] :: 2009-03-19 19:07:07 :: Add commnet Odpowiedz
    Osobiście słyszałem o reklamacji która brzmiała tak...

    "Ośrodek w którym wypoczywaliśmy wyposażony był w potężne akwarium z delfinami które jak się później okazało wcale nie były takie przyjazne jak to było opisane w broszurze reklamowej" , jak widać ludzie mają czasami nieźle pokombinowane "pod deklem" ... pozdrawiam wszystkich na MM :)
    Oceń komentarz: +1 Helpful Unhelpful -0
  • Dodaj do znajomych Ghost [ Robert] :: 2009-03-19 21:38:43 :: Add commnet Odpowiedz
    Pewnie nie było przyjazne bo delfinki nie zaprosiły gości do środka akwarium :P
    Oceń komentarz: +0 Helpful Unhelpful -0
  • Dodaj do znajomych Krzysztof [Brac Krzysztof] :: 2009-03-19 22:38:13 :: Add commnet Odpowiedz
    Według mnie ci ludzie zwyczajnie się ośmieszają pisząc takie skargi. Za dużo HISZPANÓW w HISZPANII. Za ostre jedzenie w Indiach. I te gryzące KOMARY. I ten dziwny zwyczaj zabierania ręczników i strojów kąpielowych na BASEN. Kto by pomyślał??? ;-)))
    Oceń komentarz: +0 Helpful Unhelpful -0
  • Dodaj do znajomych Marzanna [ ] :: 2009-03-24 12:20:48 :: Add commnet Odpowiedz
    A ja rozumiem niechęć turystów do sjesty! Nie raz szlag mnie trafiał, że wszystko pozamykane... Ale cóż, co kraj, to obyczaj :)
    Oceń komentarz: +0 Helpful Unhelpful -0
  • Dodaj do znajomych Tom [ ] :: 2009-03-24 19:30:25 :: Add commnet Odpowiedz
    Przyznam, że to racja z tym zamykaniem sklepów razem "z kurami". Największym zaskoczeniem był dla mnie pobyt w Tampie na Florydzie. Duże miasto turystyczne, w którym zamykali sklepy chyba po 5 po południu.. no bez jaj. Rozumiem, że byłem poza sezonem i nie było zbyt dużo turystów, ale 5-6 to chyba jest jednak przegięcie. Rozumiem zamykanie sklepów poza obszarem strikte turystycznym, ale przy plaży? przy tak często zwanym Ocean Drive? Musiałem zaspokajać swoje potrzeby w 7eleven. Kto zna tą sieć ten wie, że nic specjalnego w tych sklepach nie ma... chyba, że na Belmont w Chicago (wszystkie polskie browary) :P
    Oceń komentarz: +1 Helpful Unhelpful -0
1 2

Wyszukaj

 
 

Logowanie

 
 
 
 
Free Vectors

Imagery Stock

backgrounds

 

TOP 3 Masterminds

 

Mastermind Statystyki

  • Wątki: 1076
  • Komentarze: 7080
  • Użytkownicy: 752
 

Pytania życia użytkowników.

cytatCzy jestesmy sami we Wszechświecie?cytat
 

Master Cytat

cytatJestem za, a nawet przeciw...cytat
Lech Wałęsa
 

Do MasterMind-ów

Bardzo, ale to bardzo prosimy o wpisy poprawne gramatycznie i ortograficznie!
masterminds.pl to serwis społecznościowy, który ma kształcić a nie uwsteczniać!
Pamiętajcie o tym.
 
© 2007 The Great Icon Company, All rights reserved. Sponsored by Vinyl Banners
XHTML/CSS PASSED VALIDATION