Opowieść o poległym żołnierzu i duchach żywiołów
Dodał: Bounto | Dnia: 08/09/2010 | Wyświetleń: 1038
- Witam :) chciałem wam przedstawić moje dzieło pt "Opowieść o poległym żołnierzu i duchach żywiołów" .Odrazu mówię że wpadłem na to wczoraj na działce tj 7.09 2010 gdy patrzyłem na płąnące gałęzie i śmiecie i postanowiłem to zapisać.
Gdzieś w Afganistanie.Trwa walkamiędzy żołnierzem a terorystami z Al-kaidy
ŻOŁNIERZ:(krzyczy) Pddaj się! Albo zabije.
TERRORYSTA: Chyba żartujesz?Allah jest po mojej stronie.
ŻOŁNIERZ:(smieje śię) Idż do diabła z tym swoim Allahem
Terrorysta nie wytrzynuje, strzela do żołnierza
ŻOŁNIERZ:(myśli) O BOŻE!! Umre? Ja nie chcę, mam tyle planów
Terrorysta:(z uśmiechem na twarzy) I co zrobisz , będziesz prosił żeby ci pomóc, może boli cię.Co?Haha
ŻOŁNIERZ:NIE!!Durniu ty zakało świata (ledwo dyszy)
Terrorysta: (wyciąga nóż) Zabije cię
ŻOŁNIERZ:No dawaj!! Zabij mie! (krzyczy lecz myśli) Nie Nie chce tu zginąć.Mam przecież przyjacół i dziwczyne(kona nie dźgnięty nożem)
Nadal to samo miejsce
ŻOŁNIERZ:(Budzi się jako duch i widzi że pali się jego ciało)Nie!Co znowu?Co się dzieje?
DUCH OGNIA:Zamknij się i daj mi skończyć
ŻOŁNIERZ:Przeklęci terroryści spalili moje ciało
DUCH OGNIA:Nie zupełnie. Przysłał mnie tu duch prądu
ŻOŁNIERZ:Piorun udeżył w me ciało.Znaczy się
DUCH OGNIA: To według ciebie(niechcący zajmuje młody krzew)
krzew: O NIE BOLI!!
drzwo: Duchu ognia co robiśz ??
DUCH OGNIA:Nie chciałem, ale jak zacząłem muszę dokończyc me dzieło
(pojawia się demon)
DEMON:Duchu ognia spal te krzewy!Będziesz Bogiem!!
ZWIERZĘTA:(w mysłach) Nie, o nie słuchaj go!
DUCH OGNIA:Odmawiam!
DEMON:(ryczy-ziewmia się trzęsie)
Przybywa istota z zaświatów i zabija demona
ISTOTA Z ZAŚWIATÓW: Duchu ognia!Gdy dokończysz swe dzieło musisz umrzec
DUCH OGNIA:Nie błagam! Ja nie chciałem tego krzaka zabić
ISTOTA Z ZAŚWIATÓW:Taka jest kolej rzeczy
ŻOŁNIERZ:(Wtrącając się)Kim jesteś
ISTOTA Z ZASWIATÓW:Przysyła mnie rada Archaniołów
Pojawia się Duch Wody
DUCH WODY:Kogo mam wysłać przed sąd Boski?
ISTOTA Z ZAŚWIATÓW:Ducha ognia
DUCH OGNIA: Nie, proszę nie.Nie chcę umierać
DUCH WODY: Nie bój się.Nie umrzesz lecz odrodzisz się znów
DUCH OGNIA:Ale ja nie chce (spala ciłąo całkowicie) Nie poddam się bez walki
DUCH WODY:(przywołuje descz-ulewe)
DUCH OGNIA:(syczy)Nie konam(ginie)
ISTOTA Z ZASWIATOW:Duchu wody ty terz musisz umrzeć
DUCH WODY:No trudno(wyparowuje-znika)
ZOŁNIERZ:Uff
ISTOTA Z ZASWIATOW:Nie ciesz się!!Bo po ciebie mnie przysłano
ZOŁNIERZ:Jak to?
ISTOTA Z ZAŚWIATÓW:Pojdziesz do piekła na 1 dzień a potem do czyścca, lecz jeśli będziesz się starał pójdziesz do nieba
ŻOŁNIERZ:A co z tym terrorystą?
ISTOTA Z ZASWIATOW:Jest teraz ciężko chory lecz kiedy umrze pójdzie na wieczność do piekła
Pojawia się Archaniół żywiołów
ISTOTA Z ZAŚWIATÓW:Witaj o potężny
ARCHANIOŁ:Chodźcie już.Rda się nie pokoi, a Bóg wzywa na sąd
KONIEC
I co o tym sądzicie? Tylko sczerze was prosze i dziękuje.
Zasugeruj link do strony związanej z tematem.
Wyszukaj
Logowanie
TOP 3 Masterminds
-
Punkty: 859
Wątków: 25 | Komentarzy: 1509
-
Punkty: 484
Wątków: 35 | Komentarzy: 706
-
Punkty: 467
Wątków: 67 | Komentarzy: 344
Mastermind Statystyki
- Wątki: 1076
- Komentarze: 7080
- Użytkownicy: 752
Pytania życia użytkowników.

Jak żyć?

Master Cytat

Jeśli posiadanie wiedzy stwarza problemy, nie jest rzeczą ignorancji ich rozwiązywanie.

Isaac Asimov
Do MasterMind-ów
Bardzo, ale to bardzo prosimy o wpisy poprawne gramatycznie i ortograficznie!
masterminds.pl to serwis społecznościowy, który ma
kształcić a nie
uwsteczniać!
Pamiętajcie o tym.
Na początek trochę krytyki:
- jeśli to jest opowieść/opowiadanie, to na takie nie wygląda. Bardziej jak scenariusz filmowy czy coś takiego;
- od groma literówek, błędów ortograficznych, zjedzonych przecinków;
- ogólnie: bardzo to chaotyczne.
Ale jednocześnie bardzo interesujące, nowe.
Gratuluję pomysłowości i odwagi :)
Jeszcze, w szkole przerabiałem lektury takie jak np:Balladyna,Romeo i Julia itd więc postanowiłem to tak napisać zresztą jak wspomniałem na początku na ten dialog wpadłem na działce gdy paliłem drzewo i właśnie tak to postanowiłem zapisać jednak nadal nie rozumiem że to jest bardzo chaotyczne.
W tym "sceniariuszu" czy jak tam to nazwałeś chodzi o to że nawet jeżeli udajesz twardziela (w tym przyoadku to żołnierz) prawdopodobnie boisz się śmierci, czy jesteś ateistą,arabem,katolikiem czy też rosjaninem boisz się smierci-każdy być może boi się śmierci jeden bardziej drugi mniej (chodzi o ducha ognia i ducha wody)
Kolejne wyjaśnienia: od walki z terrorystą do do śmierci żołnierza- wszystko dzieje się gdy żołnierz żyje, natomiast potem budzi się jako duch i widzi płonące ciało
Kolejne wyjaśnienia w następnym odcinku CDN xdD