Apokalipsa, Nostradamus, Zaginiona księga Nostradamusa KONIEC JEST BLISKI
Dodał: Bounto | Dnia: 30/08/2010 | Wyświetleń: 4984
- Witam wszystkicch. Przed ok godziną skończył się dwu częściowy film pt "Zaginiona księga Nostradamusa" na tv4 .Jeżeli ktoś oglądał wie o co chodzi .Było mówione że Nostrradamus zkamuflował księge tak aby kościuł się otym nie dowiedział ponieważ kościuł w tamtych wiekach miał ogromną władze.Jak wiadomo Nostradamus przepowiedział wiele zdażeń w tym objęcie władzy przez Hitlera czy I i II wojne światową jak i ruwnież użycie bomb atomowych i zamach na WTC -bliźniacze wieże.Nostradamus przpowiedział wszystkie wydarzenia od swoich czasów po disiejsze.W filmie mówiono że Nostradamus przewidział tzw"Krucjate Islamską" , która trwa teraz, chodzi o wojne w Iraku,Iranie,Afganistanie jak i wiele zamachów terrorestycznych.Zapowiedział też banicje papież Benedykta XVI jak i upadek kościoła katolickiego,Muwiono ruwnież że przewidział te wszystkie katastrofy :powódź,pożary,itd.Zacytuje słowa księgi"Widzę jak wiele naradów pokrywa woda, a wiele walczy z suszą i pożarami".Wiele narodów pokrywa woda -to powódź w Polsce,Słowacji,Czechach,,Austri,węgrach,Niemcach - walczy z suszą i pożarami czy tez czeka na deszcz to Rosja,Gruzja,Ukraina,Hiszpania,Portugalia przecież były tam ogromne pożary, nioe mówiąc jescze o innych katastrowach i klęskach żywiołowych jakie przewidział. Było mówione że te wszystkie katastrofy nadejdą przed końcem świata.
W programie mówili o wężowniku-13 znaku zodiaku który znajduje się w środku galaktyki i jeżeli słońce równo nałoże sie z środkiem-będzie to znak końca świata było muwione o krzyżach boskich i ziemskich- chodzi o punkty przecięcia się galaktyki ziemski -równi przecina się z inną linią (na pewno nie choidzi o zwrotniki i południki) boski krzyż to linie przecinające galaktyke jeżeli te krzyże na siebie najdą a takie coś zdarza się co 13 000 lat będzie to oznaczać koniec świata, a to ma się zdarzyć już za kilka lat podejrzewają nawet że chodzi o rok 2012
Czy to nie dziwne że przebiegunowanie ziemi i burze słoneczną jak i najście na siebie krzyży i zasłonięci środka galaktyki przez słońce zapowiedziano na rok 2012?
Czy kataklizmy, o których słyszymy tj wybuch platformy,katastrofy lotnicze,powodzie,pożary,huraagny itd... zapowiadają koniec naszych czasów?
Zapraszam do dyskusji
Zasugeruj link do strony związanej z tematem.
Wyszukaj
Logowanie
TOP 3 Masterminds
-
Punkty: 859
Wątków: 25 | Komentarzy: 1509
-
Punkty: 484
Wątków: 35 | Komentarzy: 706
-
Punkty: 467
Wątków: 67 | Komentarzy: 344
Mastermind Statystyki
- Wątki: 1071
- Komentarze: 7068
- Użytkownicy: 752
Pytania życia użytkowników.

jak uzyskać oobe

Master Cytat

Jeśli nadzieja jest matką głupich to życie mądrych jest beznadziejne.

Anonimowy
Do MasterMind-ów
Bardzo, ale to bardzo prosimy o wpisy poprawne gramatycznie i ortograficznie!
masterminds.pl to serwis społecznościowy, który ma
kształcić a nie
uwsteczniać!
Pamiętajcie o tym.
Choć dziwne jest to że udało mi się przepowiedzieć np; ścięcie pary królewskiej francji w rewolucji,objęcie władzy przez Hitlera, I iII wojne światową , zamach na WTC,i obecne klęski żywiołowe jak i wojne w Afganistanie-krucjata islamska-te ostatnie wydażenia od roku 1992 do czasów obecnych są zapowiedzią końvaq świata.
Ale co ty na to Krzysztofie jeżeli przypomnę ci o krzyżu i wężowniku- wszystkie te żeczy zostały odczytane prze naukowców i uczonych,którzy sami potwierdzają to że coś sie stanie
Raz na 13.000 lat ma być koniec świata, wedle tego, dobrze rozumiem? Sprawdźmy, co było w roku 11.000 p.n.e...
"Kilkanaście tysięcy lat wcześniej na opuszczone przez wycofujący się lodowiec tereny Europy Środkowej napłynęli z południa ludzie z kręgu kultury epoki kamienia łupanego (paleolitu). Zajmowali się głównie polowaniami na stada reniferów. W tym samym czasie na Bliskim Wschodzie ludzie zbierali rośliny – przodków dzisiejszych warzyw i zbóż. Kiedy na skutek przejściowych zmian klimatycznych roślinom zagroziły susze, zaczęli nawadniać ziemię. Dało to początek rolnictwu, przyczyniając się do zaniechania przez ludzi wędrownego trybu życia i doprowadzając do rozwoju osadnictwa. Roztapiający się lodowiec nie tylko odsłaniał nowe tereny, ale powodował podnoszenie się poziomu mórz, co zamieniło niektóre obszary w wyspy, a ich mieszkańców odcięło od pozostałych społeczności.
Około 14 000 lat temu (czyli 12 000 lat p.n.e.) kończyło się ostatnie zlodowacenie. Temperatura wzrosła niemal do takiej, jaka występuje obecnie, a lodowce zaczęły się cofać na północ i ku wyższym częściom gór. Zmiany były, jak na skalę geologiczną, dosyć gwałtowne. W ciągu kilku tysięcy lat lądolód opuścił zajmowane w Europie Zachodniej i Środkowej obszary, cofając się do Skandynawii. Okres ten nazwano Bølling-Allerød, od miejsc w Danii, gdzie znaleziono ślady świadczące o ustępowaniu lodowca. Na tereny opuszczone przez lodowiec szybko zaczęła wkraczać roślinność – początkowo tundrowa, a wkrótce także leśna. Do lasów wróciły z południa zwierzęta: sarny, łosie, jelenie i dziki, a za nimi podążali łowcy."
http://www.zycieaklimat.edu.pl/index/?id=b53b3a3d6ab90ce0268229151c9bde11
Czyli zbliża się kolejny roztop lodowców, po nim przyjdzie Mała Epoka Lodowcowa.
"W przeszłości nasz klimat przechodził przez znacznie bardziej dramatyczne zmiany niż podczas Małego Wieku Lodowcowego. W ciągu ostatnich 400.000 lat nasza planeta doświadczała sytuacji zlodowacenia przerywanej co 100.000 lat przez krótkie ciepłe okresy. Te ciepłe okresy - tzw. okresy międzylodowcowe - trwały typowo ok. 10.000 lat. Nasz aktualny okres międzylodowcowy zaczął się ok. 11.000 lat temu. Czy jesteśmy zatem na końcowej krawędzi naszego okresu międzylodowcowego?"
http://www.skepticalscience.com/images/Temperature_Interglacials.gif
http://www.skepticalscience.com/translation.php?a=53&l=9
Wydaje się więc, że co 10-12.000 lat następują naturalne epoki lodowcowe. Nie ma to jednak związku z galaktyką, jakiegokolwiek, prócz tego, że słońce się ustawia w opisanej pozycji, jak podałeś w temacie.
Połączenie tych krzyży, boskiego i ziemskiego z jedynym kataklizmem, który dzieje się mniej-więcej regularnie w tych samych odstępach czasu, to kolejna nad interpretacja.
Człowiek ---> Decyzja ----> Alternatywa 1,2,3, ... ,n.
Dokonujemy alternatywy nr 1, jednak tworzą się linie czasowe, w których dokonały się decyzje 2,3,...,n.
Możliwe więc, iż wszyscy prorocy, jasnowidzący, tacy, jak Nostradamus, widzieli świat, w którym, po dokonaniu odpowiednich decyzji i ich alternatyw, przepowiednie się sprawdziły. Widzieli po prostu jedną możliwość, jedną alternatywę naszego świata. Nie wiadomo, czy widzieli tą właściwą przyszłość, która rzeczywiście nas czeka.
Na koniec jeszcze było powiedziane: "Sami musimy dopisać ostatni rozdział Zaginionej księgi Nostradamusa"
I pytanie Czy ktoś z was to oglądał?
Pozdrawiam i życze wszystkim szczęścia bo będzie potrzebne :D
W swoich czterowierszach w Centuriach nazywa mnie Kapłanem Rytu, a więc tym, który będzie prowadził ceremonię naprawiania świata przez Boga, gdy minie owa godzina, na którą dziesięciu Królów otrzymało władzę wespół z Bestią. Owa "godzina" mija właśnie w 2012 roku. Wówczas to na niebie pojawi się znak, jak pisze Jan Ewangelista w rzeczywistości dwa znaki. Na 99% wszystkie tragedie opisane przeze mnie w "Apokalipsie Czas Spełnienia" w 2012 roku wydarzą się. Ziemia zamieni się w jedno wielkie gruzowisko, ludzie będą żałować że żyją, zaś zabitych nie będzie miał kto chować. Na domiar tego podczas tych zdarzeń dojdzie do zmiany toru lotu meteorytu "Niszczyciel", co spowoduje , że ci co przeżyją przez następne 17 lat będą żyli w ogromnym strachu przed tą gorejącą skałą. Bowiem nie będą wiedzieli czy uderzy w Ziemię.
Nostradamus i Jan podają dokładnie rok tych wydarzeń - 2012. W "Apokalipsie Czas Spełnienia" napisałem zaś tak:
"Do najsławniejszych, a zarazem niezwykle trafnych należą przepowiednie św.Jana w Apokalipsie i Nostradamusa w Centuriach. Analizując ich przepowiednie nasuwa się skojarzenie z trzecim wielkim wizjonerem żyjącym 300 lat p.n.e., Babilończykiem Berossosem. To on pierwszy przepowiedział wielką katastrofę na Ziemi po roku 2000. Nie ulega wątpliwości, że św.Jan znał teorię Berossosa, a Nostradamus ich obu. Wobec powyższego nie należy tłumaczyć żadnego z nich osobno. Wszyscy trzej jednoznacznie stwierdzają , że najpoważniejszych katastrof należy spodziewać się po roku 2000: Berossos, że w 2001 (tu może być rozbieżność nawet 12 lat ze względu na różne liczenie lat), św.Jan "Gdy minie owe tysiąclecie" a Nostradamus "Gdy cykl stuleci wypełni się". Cykl stuleci to tysiąc lat."
W liście do mnie Nostradamus zwraca mi uwagę na to, że Jan Ewangelista podaje precyzyjnie 2012 rok. Co on sam też potwierdza. Zatem wszyscy trzej podają ten sam czas. Za około pięćset dni nastąpi finał owych przepowiedni.
W czasach, gdy modne było palenie heretyków itd. wiele publikacji opinii i informacji będących nie na rękę stolicy Piotrowej było albo palonych ale też chowanych przez mądrzejszych księży.
Może istnieje coś takiego jak dział ksiąg zakazanych? :P