Duchy lotu 93.
Dodał: mastermind | Dnia: 09/06/2009 | Wyświetleń: 2580
- Po 11 września 2001 roku cały świat dowiedział się, co działo się na pokładzie pewnego boeinga 757. Pasażerowie rozmawiali z bliskimi przez telefony komórkowe, dzięki czemu niezwykłe wydarzenia zostaną zapamiętane.
Samolot rozbił się w wiejskiej okolicy niedaleko Johnstown, w stanie Pensylwania. Wszyscy pasażerowie i członkowie załogi zginęli od impetu uderzenia. W sumie 45 osób. Powstały krater miał ponad 5 metrów głębokości.
Policja i FBI szybko zamknęły teren, aby zabezpieczyć ślady. Miejsce katastrofy zostało ogrodzone, okolicę patrolowano 24 godziny na dobę.
Niektórzy wartownicy twierdzą, że wśród szczątków samolotu widzieli duchy. Inni słyszeli pukania, podczas gdy w zamkniętej strefie na pewno nie było nikogo. Przynajmniej nikogo żywego. Dwaj strażnicy mieli zamiar pograć w karty i gdy przyszli w upatrzone miejsce, okazało się, że jedno krzesło jest już przygotowane. Nie wiedzieli skąd mebel się wziął, gdyż na pewno wcześniej go tam nie było, nikogo także nie było w okolicy kordonu. Do dziś nie wiedzą, kto ustawił krzesło. Gdy rozegrali zaledwie dwie partie, usłyszeli odgłosy kroków wewnątrz ogrodzonej strefy. Na krokach się jednak nie skończyło. Po chwili pojawiły się głosy. Słów nie zdołali rozpoznać, gdyż głosy były zbyt niewyraźne. Wartownicy wspominają, że sprawiały wrażenie, jakby mówiło wiele osób naraz. Innym razem jeden z nich siedział w swoim samochodzie i pilnował głównego wjazdu, rozwiązując krzyżówki. Nagle samochód zakołysał się, jakby ktoś wskoczył na bagażnik. Strażnik wyszedł i dokładnie obejrzał karoserię, jednak nie znalazł żadnego śladu tego, co uderzyło w jego auto. Tego dnia padało i dookoła było pełno błota, jednak mimo to tajemniczy napastnik nie pozostawił odcisków stóp. Gdy mężczyzna stał tak przy tylnych kołach swojego pojazdu, nagle zobaczył, jak tył samochodu się unosi, tak jakby to, co go obciążało, zniknęło.
Wartownicy napotykali na swojej drodze także widzialne zjawy. Pewnej zimowej nocy o 4 nad ranem do samochodu jednego z nich zbliżyła się kobieta. Była pełnia księżyca i strażnik widział ją bardzo wyraźnie. Jest w stanie dokładnie opisać jej wygląd i ubranie. Gdy chciał wysiąść i zapytać, co robi w tak zimną noc bez płaszcza, kobieta po prostu rozpłynęła się w powietrzu. Gdy oglądał później zdjęcia pasażerów lotu 93, jedna z fotografii wydała mu się dziwnie znajoma...
Niemal wszyscy wartownicy wspominają o cieniach. Zarysy postaci krążą wokół miejsca katastrofy. Cienie nie są napastliwe, tak samo jak wszelkie inne manifestacje. Zmarli wydają się przyjaźni. Poza jednym miejscem. Pewien prowizoryczny magazyn we wszystkich odwiedzających wzbudza dreszcze. Ktokolwiek tam wchodzi, czuje natychmiastowy dyskomfort. Zaraz też zaczyna się pukanie i skrzypienie. Wartownicy mają swoją teorię. Ich zdaniem dusze bohaterskich pasażerów w jakiś sposób więzią w tym magazynie złe duchy terrorystów. Ile w tym prawdy?
Pewne jest tylko to, że 45 osób bohatersko poświęciło własne życia, aby ratować setki innych. Samolot ten zmierzał w stronę Białego Domu.
Zasugeruj link do strony związanej z tematem.
Wyszukaj
Logowanie
TOP 3 Masterminds
-
Punkty: 859
Wątków: 25 | Komentarzy: 1509
-
Punkty: 484
Wątków: 35 | Komentarzy: 706
-
Punkty: 467
Wątków: 67 | Komentarzy: 344
Mastermind Statystyki
- Wątki: 1076
- Komentarze: 7080
- Użytkownicy: 752
Pytania życia użytkowników.

Co wędruje znami przez świat?

Master Cytat

Dwie rzeczy nie mają granic:
wszechświat i ludzka głupota.

Albert Einstein
Do MasterMind-ów
Bardzo, ale to bardzo prosimy o wpisy poprawne gramatycznie i ortograficznie!
masterminds.pl to serwis społecznościowy, który ma
kształcić a nie
uwsteczniać!
Pamiętajcie o tym.