Zadaj Pytanie
 

Kategorie | Tajemnicze Subskrybuj kategorię: Tajemnicze



Hybryda człowieka z Obcym?

Dodał: Anonimowy | Dnia: 14/10/2008 | Wyświetleń: 3764
Krótki link do wątku: Krótki link do wątku

Share |
  • Głównym motywem pojawiającym się w historiach o sekcjach zwłok „obcych”, jak i coraz to nowych doniesieniach o porwaniach przez przybyszów z kosmosu, jest próba stworzenia „mieszanego” potomstwa. Takie hybrydowe dzieci, posiadające cechy zarówno ludzkie, jak i „kosmiczne” miałyby stanowić pomost pomiędzy gatunkiem ludzkim na Ziemi i cywilizacją „obcych”.

    Takie przypuszczenia są już częścią „powszechnej wiedzy” na temat UFO. Sporo osób zajmujących się tym fenomenem twierdzi nawet, że są one nierozerwalnie ze sobą związane, gdyż manipulacje ludzkim DNA są jedynym powodem, dla którego Ziemia jest odwiedzana przez gości z przestrzeni. Jedna z hipotez, zwana cichą inwazją, twierdzi nawet, że obcy cierpią na jakieś zaburzenia genetyczne, a jedynym sposobem na przeżycie jest dla nich wykorzystanie ludzkich genów jako pewnego rodzaju lekarstwa. Idąc dalej, zwolennicy tej teorii twierdzą nawet, że całe te eksperymenty genetyczne prowadzone są przy wiedzy i  współudziale rządów.

    Podobne twierdzenia napotykają silną krytykę ze strony specjalistów. Pomijając już samą kwestię istnienia superinteligentnych obcych, genetycy wskazują na ogromne trudności, jakie sprawiają próby łączenia bardzo odległych genetycznie gatunków. Stworzenie żyjącej hybrydy człowiek – obcy porównują do udanej fuzji genomów człowieka i owada. Różnice genetyczne miedzy gatunkiem ludzkim i hipotetycznymi pozaziemskimi istotami prawdopodobnie byłyby tak ogromne, że jakiekolwiek próby łączenia genów byłyby wręcz niemożliwe. Ale przecież podejrzewamy obcych o posiadanie supertechnologii, jakich cywilizacja ludzka na Ziemi nie opracuje jeszcze przez tysiące lat… Jeśli jednak są tak rozwinięci, dlaczego w swoich badaniach polegają na porywaniu przypadkowych, niczego nie podejrzewających ludzi, zamiast wybrać osobniki o potencjalnie najlepszych genach i po prostu ich zabrać?

    Jest też o wiele bardziej prawdopodobne, że cywilizacja zdolna do podróży międzygwiezdnych (lub nawet poruszania się w samej czasoprzestrzeni) będzie posiadać wiedzę na temat genetyki wielokrotnie przewyższającą naszą obecną. Co więcej, kuszące jest stwierdzenie, że wystarczy „tylko” kilkaset lat rozwoju więcej niż my teraz, aby osiągnąć mistrzostwo w posługiwaniu się nanotechnologią. Biopsje punktowe przy pomocy igieł, tudzież wycinanie kawałków tkanki byłyby wtedy tylko wspomnieniem „prymitywnych i barbarzyńskich” praktyk.

    Takie rozważania nieuchronnie prowadzą do wniosku, że być może „obcy” nie przylecieli aż z tak daleka, jak nam się wydaje.

    Różnego rodzaju aluzje do innych przestrzeni, takie jak np. gwiezdne mapy pokazane porwanej Betty Hill, mogą być tylko sprytnym sposobem na utwierdzenie ogółu ludzi, że Ziemia jest odwiedzana przez gości z kosmosu. Jest to fascynujące wyjaśnienie dla rosnącej liczby „porwań” w ostatnim czasie.

    Nie oznacza to jednak, że nic niezwykłego się nie dzieje. Niektórzy zaczynają się skłaniać ku teorii, że rzeczywiście padamy ofiarą eksperymentów obcych. Nie pochodzą oni jednak z innych planet, tylko żyją na Ziemi, razem z nami. Być może zepchnięci przez rosnącą populację ludzką, zmuszeni zostali do egzystencji gdzieś na peryferiach naszej percepcji. W tym kontekście wysoce podejrzana jest częstość, z jaką pojawia się w relacjach z porwań element otrzymania zastrzyku z niezidentyfikowanych substancji chemicznych. Często jest to iniekcja w okolice głowy. Niektórzy z porwanych twierdzą też, że zostali zmuszeni do wypicia dziwnego napoju przed kontaktem z „załogą”. Zastanawiające jest, że obcy – pochodzący z kosmosu lub z naszej własnej planety, nieważne – wolą najpierw zmienić percepcję wziętych osób przed nawiązaniem bezpośredniego kontaktu. Techniki te zdają się świadczyć, że obcy wolą się spotykać z nami w warunkach, które sprawiają, że nie możemy ufać naszym własnym zmysłom.

    Liczne doniesienia o przebiegu porwań, humanoidalne wygląd i zachowanie obcych zdają się sugerować długi i bliski związek między naszymi gatunkami. „Prawdziwych” obcych z innych układów planetarnych można by raczej podejrzewać o szybkie, pragmatyczne „żniwa” na naszej planecie i brak zainteresowania ukrywaniem swojej obecności.

    Jeśli zaakceptujemy fakt istnienia obcej rasy, być może egzystującej całkiem blisko nas i wysoce zainteresowanej stworzeniem „mieszanki” genów dokąd to nas prowadzi? Ukryta grupa inteligentnych istot innego gatunku cierpi na poważne zaburzenia genetyczne i za wszelką cenę chce znaleźć możliwie długotrwałe rozwiązanie swojego problemu. Jeśli okaże się, że rozwiązaniem tym jest ludzkie DNA, są oni na tyle zdesperowani, aby bez mrugnięcia okiem wykorzystać naszą populację. Nie oszukujmy się – gdyby to ludzie byli w podobnej sytuacji, też nie wahaliby się przed wyniszczeniem innego gatunku, aby tylko uratować własne istnienie. Niezbyt wesoła perspektywa, prawda?


Zobacz również



Wasze komentarze:

Add commnet Dodaj komentarz
Anuluj   Wyślij
 
  • Do wybranego wątku nie został jeszcze dodany żaden komentarz.

Wyszukaj

 
 

Logowanie

 
 
 
 
Free Vectors

Imagery Stock

backgrounds

 

TOP 3 Masterminds

 

Mastermind Statystyki

  • Wątki: 1076
  • Komentarze: 7080
  • Użytkownicy: 752
 

Pytania życia użytkowników.

cytatCo wędruje znami przez świat?cytat
 

Master Cytat

cytatDwie rzeczy nie mają granic: wszechświat i ludzka głupota. cytat
Albert Einstein
 

Do MasterMind-ów

Bardzo, ale to bardzo prosimy o wpisy poprawne gramatycznie i ortograficznie!
masterminds.pl to serwis społecznościowy, który ma kształcić a nie uwsteczniać!
Pamiętajcie o tym.
 
© 2007 The Great Icon Company, All rights reserved. Sponsored by Vinyl Banners
XHTML/CSS PASSED VALIDATION