Zadaj Pytanie
 

Kategorie | Tajemnicze Subskrybuj kategorię: Tajemnicze



Podwodne Miasto

Dodał: Anonimowy | Dnia: 09/10/2008 | Wyświetleń: 8343
Krótki link do wątku: Krótki link do wątku

Share |
  • W marcu 1995 roku brawurowy nurek zszedł głębiej w krystaliczne wody u wybrzeży wyspy Okinawa niż nakazywałby rozsądek i względy bezpieczeństwa. Gdy przemierzał niedostępne głębiny, nagle jego oczom ukazał się monumentalny blok kamienia, porośnięty bujnymi koralowcami.

    Zbliżywszy się, zauważył, że całość składa się monolitycznych bloków. Okrążył tajemniczą budowlę (?) kilkakrotnie i wrócił na powierzchnię. Następnego dnia zdjęcia, które wykonał pod wodą, znalazły się na pierwszych stronach wszystkich gazet Japonii. Wywołały one ożywioną dyskusję, angażującą zarówno specjalistów, jak i pasjonatów – amatorów. Nikt jednak nie był w stanie wyjaśnić czym może być gigantyczna struktura, ile liczy sobie lat. Nie było nawet zgody co do tego, czy jest to dzieło natury czy wytwór rąk ludzkich. Brano pod uwagę zarówno starożytne pochodzenie, jak i zupełnie współczesne, np. pozostałość po działaniach wojennych w tym rejonie w okresie drugiej wojny światowej.

    Pojawiły się także szepty o starożytnej cywilizacji Mu, opisywanej w legendach jako kolebka kultury ludzkiej, która zniknęła w głębinach oceanu.

    Naukowcy nie mogli dojść do porozumienia, a pokrycie bloku koralami wcale nie ułatwiało jego identyfikacji. Dyskusja utknęła w miejscu. Tymczasem kolejne odkrycie stanowiło rewolucję w całej debacie. Masywny kamienny łuk złożony z idealnie dopasowanych kamieni  doskonale zachowany na głębokości 100 stóp nie pozostawiał wątpliwości co do swoich ludzkich twórców. Co ciekawe, tego rodzaju budowle stawiali Inkowie w Andach, po drugiej stronie Pacyfiku…

    Zmobilizowane tym odkryciem zespoły naukowców zaczęły przeczesywać dno morskie w poszukiwaniu kolejnych pozostałości. Ich wysiłki nie pozostały bezowocne. Wyznaczono pięć stanowisk archeologicznych u południowych wybrzeży Okinawy. Ruiny leżą na głębokości od 20  do nawet 100 stóp pod powierzchnią. Pomimo różnorodności detali architektonicznych widać, ze stanowią one przykłady jednorodnego trendu w budownictwie. Ulice i chodniki, skrzyżowania, place…

    Czy odnalezione ruiny stanowią jedno ciągłe supermiasto wraz z innymi, znanymi już wcześniej podwodnymi budowlami u wybrzeży wysp Yonaguni, Kerama, Aguni. Całość ciągnie się na długości niemal 311 mil, pokrywając dno oceanu.

    Największy zlokalizowany do tej pory obiekt  jest długi na prawie 80 m, szeroki na 30 i wysoki na 15. Zbudowany z granitu nie posiada wewnętrznych pomieszczeń. Co ciekawe, niektóre podwodne budowle przypominają te z Okinawy. Kanciasty styl charakteryzuje np. zamek Nakagusuku, zbudowany prawdopodobnie ok. 100 lat przed narodzeniem Chrystusa.  Kto go stworzył i w jakim celu nie jest do końca jasne. Niektórzy doszukują się także podobieństw z hawajskimi świątyniami, odległymi o tysiące mil od wybrzeży Japonii. Także w Peru spotkać można podobne budowle. Antyczne miasto Pachacamac, główny ośrodek kultu religijnego, dwa tysiące lat temu przyjmowało rzesze pielgrzymów, chcących uzyskać odpowiedź od najważniejszej wyroczni Ameryki Południowej. Dopiero hiszpańscy konkwistadorzy pod wodzą Hernando Pizarro podbili miasto. Ruiny domów z cegły suszonej na słońcu, przestronne place i szerokie schody w dużym stopniu przypominają zatopione budynki u wybrzeży Okinawy.

    W jaki sposób taka sama „moda” w architekturze rozprzestrzeniła się po obu stronach Oceanu Spokojnego? Niektórzy tłumaczą to zaginionym kontynentem, znajdującym się przed wiekami właśnie na obszarze dzisiejszego oceanu. Legendy wielu ludów wysp Pacyfiku, a także wschodniej Azji czy Ameryki Południowej mówią o starożytnych przodkach, przybyłych z lądu, który pochłonęła woda.  Przybysze przynieśli ze sobą ogromną wiedzę o rolnictwie, astronomii, czy technice. Oceanografowie i geologowie zaprzeczają istnieniu kiedykolwiek w tym rejonie kontynentu, jednakże badacze ustnych przekazów i archeologowie wciąż znajdują dowody, że coś jest na rzeczy. Schody prowadzące prosto w głębiny, piramidy na niezamieszkanych wyspach. Także biolodzy zastanawiają się, skąd się wzięły pokrewne gatunki zwierząt i roślin na tak odległych stanowiskach jak Afryka Wschodnia, Indie, Malaje…

    W jaki sposób budowle u wybrzeży Okinawy znalazły się pod wodą? Dane geologiczne z tego okresu wykluczają jakąkolwiek gwałtowną katastrofę. Poza tym konstrukcje są właściwie nienaruszone, żadnych pękniętych bądź zawalonych głazów. Przeciwnie, zachowane są w doskonałym stanie. Jedna z teorii mówi, że obiekty te zostały powoli i stopniowo zalane przez wody oceanu. Poziom wszechoceanu rzeczywiście podniósł się o kilkadziesiąt stóp w ciągu ostatnich kilkudziesięciu tysięcy lat. Być może także ląd na którym postawiono budowle powoli się zapadał. Pod uwagę brane jest również nałożenie się obu tych czynników.

    Mimo ożywionej debaty i kontynuowanych badań naukowcy nie doszli jeszcze do ustaleń, które tłumaczyłyby naturę podwodnych budowli i które byłyby powszechnie uznane. Może są to pozostałości mitycznej Lemurii…



    Zdjecie Zdjecie:
    Podwodne Miasto

Zobacz również



Wasze komentarze:

Add commnet Dodaj komentarz
Anuluj   Wyślij
 
  • Dodaj do znajomych callmeexe [ ] :: 2008-10-10 19:23:21 :: Add commnet Odpowiedz
    A może te megalityczne struktury to jak pisał Lovecraft robota Wielkich Pradawnych. Albo to robota tytułowych bohaterów jak w książce Wilsona "Pasożyty umysłu" w celu zmylenia nas i zwalenia winy na Wielkich Pradawnych :)
    Oceń komentarz: +0 Helpful Unhelpful -0
  • Dodaj do znajomych ramzes0727 [ ] :: 2008-10-19 17:47:48 :: Add commnet Odpowiedz
    Chyba nie pozostaje nam nic innego jak zgodzić się z autorem tematu,że budowle u wybrzeży Okinawy to nic innego jak starożytne miasto lub miasta zatopione podczas legendarnego potopu (najprawdopodobniej), kiedy to jak nawet wskazują naukowcy poziom wód podniósł sie nawet o kilkaset metrów.

    Dla ciekawości należy podać też odnalezione zatopione miasto u wybrzeży Kuby.
    W komunikacie prasowym w 2001 roku z Hawany placówka agencji Reuters w Londynie poinformowała świat, że pochodząca z Rosji Paulina Zelitsky, specjalistka w dziedzinie inżynierii oceanicznej i prezes firmy Advanced Digital Communications (ADC) z siedzibą w Kanadzie,wykryła "zatopione miasto" w głębinach wodnych niedaleko zachodniego wybrzeża Kuby największej wyspy Karaibów.
    Firma ADC nigdy nie miała zamiaru szukać żadnych zatopionych miast a jedynie miała na celu sondowanie głębin w pobliżu kubańskiego wybrzeża i stanowiła część wspólnego przedsięwzięcia tej kanadyjskiej firmy i kubańskiego rządu.

    Jak mawiano Kuba ma najbogatsze cmentarzysko galeonów na świecie.Szacuje się że ciągu ostatnich pięciu wieków setki statków musiały zaginąć na kubańskich wodach z powodu błędów w nawigacji, piractwa na otwartym morzu, a także gwałtownych karaibskich sztormów,które często nawiedzają tamte tereny. Rząd Fidela Castro nie dysponując oceanograficzną technologią poprosił własnie firmę ADC do badań tego typu wiedząc o zatopionych w pobliżu kuby wielu statków.Firma posiadająca specjalistyczny statek wyposażony najnowocześniejszy sprzęt jak również grupę naukowców, mogą sondować dna morskie nawet do głębokości kilku tysięcy metrów.
    To właśnie wyspecjalizowani analitycy odczytów sonaru zauważyli podwodne ślady w Cieśninie Jukatańskiej. Satelitarny system obrazowanie dna morskiego, echosondy i sonary wykryły obecność czegoś co ma kształty przypominające piramidy,drogi ,budynki.
    Naukowcy potwierdzali że owe zabudowania miały założenia urbanistyczne o specyficznej symetrycznej architekturze.

    Owe podwodne miasto miało by leżeć na rozległym płaskowyżu około 700 metrów pod wodą . Na obrazach sonarowych wysokiej rozdzielczości widać wielkie połacie białego piasku a pośrodku tkwią ponoć wykonane ludzką ręką wielkie obiekty architektoniczne.Podobno oglądanie tych zdjęć przypomina oglądanie ośrodków miejskich z autostradami i budynkami a amerykańscy geologowie, którzy widzieli owe zdjęcia stwierdzili jednoznacznie, że niektóre z widocznych obrazów mogą być metalowymi dachami budynków.
    Podobno już w latach 50. XX wieku piloci awionetek donosili o obserwacjach czegoś jak określali jako podwodną architekturą kamienną . Istnieją również niepotwierdzone doniesienia,że ten 'kompleks budynków' został przebadany w latach 60. przez radzieckie okręty podwodne stacjonujące na Kubie. Czyżby przypadek: Fidel Castro +rosyjskie okręty badające swojego czasu te tereny + teraz Paulina Zelitsky kanadyjska specjalistka rosyjskiego pochodzenia badająca te tereny? nie ma to jak ziomale:)

    Nie wiem co teraz słychać w tej kwestii bo naukowcy nie chcieli zbytnio spekulować aż do rozpoczęcia wspólnych badań przez Kubańską Akademię Nauk i National Geographic Society. Myślę że oceany i morza kryją wiele jeszcze niezbadanych miejsc i tego typu znalezisk tz. pozostałości po ogromnej katastrofie np. potop w czasie, którego poziom wody podniósł sie drastycznie i taki też pozostał kryjąc w sobie wiele tajemnic.
    Oceń komentarz: +0 Helpful Unhelpful -0

Wyszukaj

 
 

Logowanie

 
 
 
 
Free Vectors

Imagery Stock

backgrounds

 

TOP 3 Masterminds

 

Mastermind Statystyki

  • Wątki: 1076
  • Komentarze: 7080
  • Użytkownicy: 752
 

Pytania życia użytkowników.

cytatCo wędruje znami przez świat?cytat
 

Master Cytat

cytatDwie rzeczy nie mają granic: wszechświat i ludzka głupota. cytat
Albert Einstein
 

Do MasterMind-ów

Bardzo, ale to bardzo prosimy o wpisy poprawne gramatycznie i ortograficznie!
masterminds.pl to serwis społecznościowy, który ma kształcić a nie uwsteczniać!
Pamiętajcie o tym.
 
© 2007 The Great Icon Company, All rights reserved. Sponsored by Vinyl Banners
XHTML/CSS PASSED VALIDATION