Z czego wykonuje się okna drewniane?

2018-04-01
Z czego wykonuje się okna drewniane?

Okna drewniane w dzisiejszych czasach znowu otrzymują miano luksusowych, ponieważ prawie każdemu przejadł się dominujący wszędzie plastik. Trudno jest obecnie być oryginalnym, kiedy w świecie wciąż krąży mocne przekonanie o tym, że jedynie plastikowe okna są w stanie być szczelne. Jest to jedynie stereotyp, na dodatek bardzo krzywdzący nasze wnętrza, które czasem aż proszą się o nutę drewna. Coraz częściej można spotkać się z modą, która wręcz namawia na aranżację w stylu góralskim. Jest to świetny sposób na zabłyśnięcie w towarzystwie i wykazanie się własnym, odrębnym gustem, ponieważ teraz każde wnętrze powinno być jak najbardziej nowoczesne, odbiega się nawet od tak kochanej do tej pory klasyki.

Jakiego drewna najczęściej używa się do produkcji okien drewnianych w Polsce? Jest to bez wątpienia sosna, która występuje najbardziej pospolicie w naszym pięknym kraju, przez co nie ma żadnego problemu w pozyskaniem tego materiału i jest on zapewne o wiele bardziej przystępny cenowo. Drewno sosnowe jest raczej typem drewna miękkiego, aczkolwiek bardzo wytrzymałego. Jest to materiał wyjątkowo odporny na wszelkie wahania pogody, czyli po prostu trudne warunki atmosferyczne. Jest także lekki, co czyni go ciepłym. Dodatkową zaletą jest również równomierny kolor, który pozwala uzyskać bardzo dobre wrażenia wizualne oraz mała liczba sęków, które zdaniem wielu przyczyniają się do zmniejszenia walorów estetycznych budynku. Sosna jest w stanie zapewnić bardzo dobrą izolację akustyczną, a to przecież fakt, na którym każdemu zależy, ponieważ w obecnych czasach coraz trudniej jest o prywatność. Okna drewniane stanowią więc nie tylko wyznacznik tak upragnionego przez większość luksusu, ale także zapewniają prywatność, ciepło oraz oczywiście - przepiękny i indywidualny wygląd, którego nie jesteśmy w stanie osiągnąć pozwalając sobie jedynie na typowe, plastikowe okna, które często kojarzą się ludziom przez swoją sanitarną biel jako coś związanego ze szpitalem lub po prostu służbą zdrowia, a nikt przecież nie chce czuć się tak w swoim własnym domu.