Bóg/Bogowie, Aniołowie i Archaniołowie- czy to przedstawiciele innej cywilizacji? Ludzkość bawi się w boga?
Dodał: Bounto | Dnia: 21/08/2011 | Wyświetleń: 859
- Dla każdego islamisty,żyda, chrześcijanina, katolika. Dla osoby wierzącej w Boga mówienie że Bóg może być przedstawicielem innej cywilizacji kosmicznej może wydać się głupotą.
Ale jeżeli nie ma Boga/Bogów,Aniołów a bynajmniej nie ma takich jak mówi Biblia. Jeżeli są to przedstawiciele Kosmicznej Cywilizacji, którzy są w posiadaniu większej technologi oraz są na wyższym szczeblu ewolucji. Oraz są istotami między wymiarowymi.
Obecnie ludzkość jest w posiadaniu broni nuklearnej.Wymienię jeszcze kilka rzeczy, które mogą sprawić że możemy bawić się w bogów.
Załóżmy że ludzie znaleźli planetę, na które żyją istoty obdarzone wysoką inteligencją lecz są zacofani technologicznie.Dla takich istot możemy stać się bogami. Nie tylko dzięki latającym pojazdom.
-Broń Nuklearna- Gdyby istotki były nie posłuszne moglibyśmy zniszczyć ich osadę z pomocą bomby atomowej. Co prawda już sam pistolet budził by grozę.Nie mówiąc o innym uzbrojeniu
-In-Vitro.Moglibyśmy za pomocą metody In-Vitro zapłodnić samice tamtego gatunku. Jeżeli są zacofani technologicznie od nas np 2000 lat.Dla nich będzie to cud.
- Obecnie potrafimy klonować tylko i wyłącznie zwierzęta. A klony i tak są nie doskonałe. Ale jak wspominam dla słabiej rozwiniętej cywilizacji będziemy bogami.
- Tworzenie sztucznej inteligencji.
-Potrafimy odtwarzać. niektóre narządy organizmu lub zastępować je sztucznymi.
Ja osobiście uważam, że jeżeli ludzkość spotka obcą cywilizację słabiej od nas rozwinięta, to mam nadzieję że nie będziemy bawić się w bogów.Pozostaje nam nadzieja że takie organizacje jak ONZ czy Unia Europejska jako najwyższa zdobycz naszej cywilizacji nie pozwoli na taką zabawę w boga.
Ale zastanówmy się czy Bóg/Bogowie, Aniołowie i Archaniołowie to rzeczywiście takie istoty jak mówi nam Biblia. Czy też są to przedstawiciele obcej cywilizacji na wyższym stopniu rozwoju technologicznym i ewolucyjnym?
Zasugeruj link do strony związanej z tematem.
Wyszukaj
Logowanie
TOP 3 Masterminds
-
Punkty: 859
Wątków: 25 | Komentarzy: 1509
-
Punkty: 484
Wątków: 35 | Komentarzy: 706
-
Punkty: 467
Wątków: 67 | Komentarzy: 344
Mastermind Statystyki
- Wątki: 1076
- Komentarze: 7081
- Użytkownicy: 752
Pytania życia użytkowników.

KIEDY ZNAJDZIEMY SIĘ NA ZAKRĘCIE , CO ZNAMI BĘDZIE ?

Master Cytat

Uczony, który kocha wygodę,
nie jest godzien, by go uważano za uczonego.

Unknown Author
Do MasterMind-ów
Bardzo, ale to bardzo prosimy o wpisy poprawne gramatycznie i ortograficznie!
masterminds.pl to serwis społecznościowy, który ma
kształcić a nie
uwsteczniać!
Pamiętajcie o tym.
Jak dla mnie jest to niewyjaśnione i niech takie pozostanie. Gdyby Twoja teoria okazała się prawdziwa na Ziemi wybuchłby jeszcze większy chaos niż jest teraz i Bóg musiałby zakończyć nasze istnienie. ;)
To jest akurat okrutna prawda."Jak dla mnie jest to niewyjaśnione i niech takie pozostanie." .Ja tam nie lubię zostawiać czegoś nie wyjaśnionego. Chociaż co to byłby za świat, w którym by wszystko wiedziano i rozumiano. Jednym słowem świat byłby nudny :/
Co do naszej ingerencji w cudze życie to oczywiście, ludzie od razu by to wykorzystali, czy Unia/ONZ by pomogło? haha bez żartów ..
Unia została stworzona pod ingerencja Rockefellera- ten od iluminatów, ONZ to pic na wodę.
Moje wyobrażenie Boga? no ok ;P
Wyobrażam To sobie, że nie jest to Energia-było by to zbyt proste :D, na pewno jest to Coś co ma wszelka władze, większą moc niż nam się wydaje- władzę nad czasem i materią- to proste w końcu ją stworzył.
A jego biblią jest książka od Fizyki, Chemii, Biologii i Matematyki ;P- oczywiście cały czas uaktualniane :D
Oczywiście to "moje" wyobrażenie ;) rozumuje to tak ponieważ to ma jakiś sens, ale może to być zwykłe naiwne wierzenie jak każde inne- jak w innym temacie powiedział Bounto dowiemy się po śmierci albo i się nie dowiemy ;)
Pozdrawiam ;)
ale dobrze jakbyś słuchał bezwarunkowo i bezkrytycznie to co ci mówią księża stałbyś się warzywem :/
P.S. sry za wyobrażenie Boga, nie ten temat. nie da się usunąć tematu ale przekopiuje 2 cześć komentarza do właściwego :)
problem z tego ze zrobiłeś wczoraj 2 i mi się pomyliło :D, mam nadzieje, że nie namąciłem
różnice polegają na prawach ustanowionych przez ludzi: Luter, Papierz i inni :P
jak zwykle różnice to szczegóły
z tego co widać Fabian tworzy nowy odłam :P, własne wyobrażenie Boga lecz wierzy w dogmaty Chrystusa i ogóły etc. czyli jak to kościół nazywa herezje
dobrze, że nie jesteś w średniowieczu bo już byś płonął na stosie ^^
1. Anioły,
2. Archanioły,
3. Cnoty,
4. Księstwa,
5. Panowania,
6. Potęgi,
7. Trony,
8. Cherubiny i
9. Serafiny, oraz sam Bóg.
Ch:Oookeej... dalej, wątek podjąć... Dobra, mam. W innym wątku napisałem, iż Bóg stworzył światy połączone z Ziemskim, przenikające się. O ile się orientuję, jedynie świat Aniołów i Archaniołów przenika się bezpośrednio z Ziemie, astralem, światem Wyższych i Obserwatorów, ale dobra, nie o tym. Ograniczmy się do Ziemi, by zamętu nie wprowadzać.
Teoria, że Niebo to ewolucyjnie i wyżej rozwinięta technologicznie... cywilizacja kosmiczna, nie ma potwierdzenia na tym świecie. Chyba, że objawienia, Biblia... to, co działo się świętym, to wszystko, czego doświadczali, objawienia, wizje, objawienie Gabriela Maryi, ognisty krzak i Mojżesz... nawet opętania przez demony, mam na myśli autentyczne, nie chorobę psychiczną, zdają się obalać teorie, iż to jest cywilizacja z tego wszechświata.
Nie przeczę, aniołowie i archaniołowie tworzą społeczeństwo hierarchiczne, umierając, odradzają się w innym aniele, odpoczywają, umierają, nawet... robią to. TO. Czyli, od biedy, można by ich nazwać cywilizacją wyżej rozwiniętą, lecz na 100% nie są cywilizacją posiadającą ciała i żyjącą w tym wszechświecie!
Gdyby istotnie tak było, nie byliby transcendentni. Od zarania dziejów, transcendentni, energetyczni!
Jedno, co można uznać za cywilizację pozaziemską, dla której my byliśmy, jak mówisz, Rafale, ograniczeni, ale z wielkim potencjałem inteligencji i mądrości, wiedzy... jaką mogli ludzie przyjąć, jest cywilizacja Atlantydy, która zbudowała Sfinksa i Piramidy. Ludzka ręka tego nie uczyniła, i to oni, przybysze, dali ludziom wiedzę astronomiczną, jak ci z Nabta Playa, matematyczną, filozoficzna, jak filozofowie i matematycy starożytności, Piramidy, których ślady są na wielu kontynentach. To wszystko, to wszystko, co uczynili przybysze, dawszy nam... kurcze, czemu mówię nam, skoro jestem z innego gatunku niż ludzie? Jestem gargulcem, do cholery! Z astrala!
Okej, ale do tematu. To wszystko, co uczynili przybysze, dawszy ludziom wiedzę i wszystko inne, wiedzę o architekturze, Ziemi, żegludze, wojnie, matematyce, kulturze, alfabecie... świadczy, że oni faktycznie ingerowali, jakaś cywilizacja integrowała, Atlantydzi.
K: Poza tym prowadzili testy broni atomowej na pustyni kilka tysięcy lat temu, da się znaleźć nawet zeszklony piasek teraz.
http://www.paranormalne.pl/topic/2573-wojny-atomowe-w-starozytnosci/
To i inne linki po wpisaniu "Wojna atomowa w starożytności" w wyszukiwarkę. Sorki, Cherit, ze się wciąłem, kontynuuj.
Ch: Nie mam nic do powiedzenia, prócz tego, że skok technologiczny i naukowy nastąpił kilkanaście tysięcy lat temu. Sfinks ma 10500 lat, najstarsza osada odkryta przez ludzi dotąd, pod Paryżem, ma tylko 7000 lat. więc wiecie... Egipcjanie odkryli Piramidy i Sfinksa, potem budowali ich marne podróbki, jak grobowce swych faraonów.
Poza tym każdy chyba słyszał o lay lines, liniach energetycznych łączących czakry Ziemi, ze tak to nazwę, miejsca mocy. Moc owa to miejsce... znaczy, sama moc, to energia, którą wykorzystują ezoterycy w swych działaniach, energia życiowa, psychiczna, z której składa się wszelka materia, byt żywy wszechświata. Wszystko jest energią, tylko o wibracji, która pozwala ludziom widzieć niektóre istoty niematerialne, jak także postrzeganiu rzeczywistości jako tego, co widzimy, czujemy, możemy przetworzyć w naszych mózgach jako materialne.
Anyway... pod Piramidą jest zbieg kilkunastu takich linii. To świadczy o tym, że cywilizacja Atlantydy stworzyła Piramidę w oparciu także o wiedzę ezoteryczną! Niesamowite...
Cholera, ale mi wyszła dygresja, fiuu... przepraszam za nią. Jednak uważam, że to dowód, iż to nie cywilizacja Aniołów i Boga, ale cywilizacja Atlantydy, stworzyła tą cywilizację. Nie ludzi, a cywilizację, pomogli ludziom w jej rozwoju. Pozdrawiamy.
czy archanioły żyją? być może ale nie interpretuje ich jak kościół, coś mi się wydaje ze Ty także :)
Czy niebo jest inna cywilizacja lepiej wykształconą, i zaawansowana technologicznie? oczywiście nie.
jeśli niebo wgl istnieje nie jest to nasz wszechświat jak kolega wyżej napisał
Atlantyda ? hmm no nie wiem, wydaje mi się ze to bajka.
sfinks? owszem udowodnili ze stworzył go wiatr. czyli zwykły proces wietrzenia skał. wiatr unosi drobinki piachu i uderza o skałę, po kilku tysięcy lat wychodzi sfinks, Egipcjanie tylko go umalowali. piramidy? kurde ciężki temat wątpię aby to byli kosmici ale jak kto lubi.
Wojny atomowe? tak. ale nie przez kosmitów tylko wcześniejsze cywilizacje(ja uważam, że były z resztą niektórzy naukowcy twierdzą ze maja dowody)
Jednym z dowodów były wiersze jakiegoś poety z Indii który opisuje pilota Wiery(ówczesnego samolotu na to wygląda)
opisał tam bardzo dokładnie tunele powietrzne ułatwiające latanie które powinien znać każdy pilot tego czegoś ;P
co dziwne zgadza się to :P
a czemu już ich nie ma? ten sam powód dlaczego nas nie będzie ^^, Broń X, atomowa lub gorsza ;)
Kuba, zapomniałeś dodać jeszcze, że w poprzednim życiu mogłem spłonąć na stosie. To by jeszcze dodało oliwy do ognia. ;D
Sondy VOYAGER 1 i 2 mają Płytę Winylową z pozdrowieniami ówczesnego prezydenta USA oraz pozdrowienia innych przywódców itd.. w 126 językach świata, Zamieszczony jest płacz dziecka,śmiech. Nasze położenie we wszechświecie. Opis budowy atomu wodoru.Reakcje Chemiczne oraz instrukcja jak złożyć gramofon.
Wszystko po to by gdy Sondy zakończą swoją misję i zostaną ściągnięte grawitacją planet. To jeżeli planeta będzie zamieszkała.Być może obcy odsłuchają Pozdrowień od USA, 126 języków świata oraz płaczu dziecka.
Warto wspomnieć również o wysłanym sygnale radiowym, na który jeszcze nikt nie odpowiedział. Jak ktoś ogląda "Fantastykę w laboratorium" na Discovery - był kiedyś taki odcinek. Powiedziane w nim było że ludzkość nasłuchuje na jednej częstotliwości a przybysze mogą nadawać na innych.
Co do piramid,sfinksa,Atlantydy - tym zajmuje się nauka zwana Paleoastronautyką.
Nawet jeżeli to nie "kosmici" ingerowali w życie na Ziemi. To i tak starożytni mieli wysoką wiedzę astronomiczną jak i w innych dziedzinach nauki.
Pozdrawiam :)
co do Bounto tak słyszałem o tym tylko one lecą powoli :d, jeśli kontakt będzie nawiązany na pewno nie za naszego życia :D
do sygnału radiowego także, to ma prędkość mniejszą niż światło a wszechświat wielki :P
co do płaczu dziecka, to podobna też tam zamieścili sylwetki kobiety i chłopa ;)
a to że starożytni mieli wysoką wiedzę na temat astrologi to nie ma wątpliwości, wspłocześni by się nie powstydzili ;)
I nie zapomnijmy że mogą istnieć również cywilizacje na tym samy rozwoju co my. Albo i nawet słabiej rozwinięte.
Dla ludzkości wielkim sukcesem było by znaleźć na innej planecie istoty o inteligenci małpy albo inteligenci pierwszych człekokształtnych.Ba.Nawet odkrycie wielokomórkowców będzie wielkim krokiem naprzód.
Nawiązanie kontaktu z potężniejszą cywilizacją może okazać się niebezpieczne... dla nas.
Nie bądźmy tacy hej do przodu :D
Pozdrawiam :)
K: Boże, Cherit! Formułuj zdania jakiej takie... Bardziej elokwentne? Bo teraz to one są, wybacz, bezładne. Cholernie, nawet ja, czytając to, gubię się w twoich myślach.
Ch: No dobra, opiszę to dokładniej. Miliardy galaktyk po miliardy gwiazd. W tej galaktyce miliardy gwiazd, wokół których krążą planety. Co daje miliardy Układów Słonecznych, tak? Tak. Na razie odnalezione Układy posiadają w większości gazowe olbrzymy, lecz, gdzie są gazowe olbrzymy, tam są i skaliste planety.
Tam, gdzie są skaliste planety, jest szansa na skroplenie się wody, tak? Tak. Oczywiście, jeśli umiejscowiona jest na optymalnej pozycji, lecz... tak patrzymy na planety, mając na myśli... planety podobne do Ziemi. Zważmy jednak, iż nie tylko węgiel i woda mogłyby stworzyć rozumne istoty, jakiekolwiek życie! Ono się doskonale adaptuje, prawda? Tak. Dlatego nawet w zabójczych dla ludzi warunkach może istnieć życie.
Okej, dalej... rozumne istoty rozwijają się po kilka milionów lat. Jednak... gdy już się rozwiną, są w stanie, co jest naturalnym, podróżować do gwiazd. Dlaczego nie spotkaliśmy istot z innych planet?
K: Spotkaliśmy.
Ch: Mówię hipotetycznie, tak? Wrak z Roswell i Uaunebu, albo NOLe na niebie, pojazdy wykonujące niemożliwe manewry, wszelkie UFO odkładamy na bok na razie, tak? Nie chcę rozkminiać teorii niepopartych naukowo, będących raczej teoriami spiskowymi. Mówię o poziomie technologii Ziemi teraz, czemu nie spotkaliśmy takich istot? Na poziomie ludzi? Po pierwsze - odległość przekraczająca ludzkie życie o kilka tysięcy, jeśli nie o miliony lat. Mówię także o locie na konwencjonalnym paliwie - im dalej, tym więcej paliwa, im więcej paliwa, tym większy ciężar, więc i więcej paliwa, by rozpędzić większy ciężar i tak w kółko. Dlatego cywilizacja MUSI być rozwinięta bardziej, niż ziemska, o tysiące lat.
Jak musiałaby wyglądać? Nawet jak ziemska, z pominięciem jednego nieosiągalnego dla ludzi faktu - potrafiąca tworzyć wormhole. Zaginanie czasoprzestrzeni, i skok przez tunel bez jakichkolwiek strat czasowych spowodowała błyskawiczną kolonizację planet przez daną cywilizację. Ale dobra... Uzmysławiam tylko, że życie w tej galaktyce jest wszechobecne. Albo na poziomie komórek, albo międzygwiezdnej kolonialnej wspólnoty planet. Kolejnym ważnym krokiem w rozwoju cywilizacji pozaziemskiej i jej ekspansji jest terraformowanie, czy też... adoptowanie planet do życia i rozwoju kolonii.
O ile takie cywilizacje istnieją, są od nas rozwinięte o mi... tysiące lat, co najmniej. Dlatego ludzkie sygnały radiowe, nawet jeśli dotrą do kolonii istot rozumnych, zostaną niewykryte, albo zignorowane, bo są prymitywne. Okej, kończę - życie we wszechświecie i Drodze Mlecznej jest wszechobecne. Tyle ode mnie.
K: Fiuuu... tak się rozgadać to trzeba się starać... Ch: Cicho! Wiesz, ze lubię gadać. K: Pfff... gadać, tak, ale nie na kilka stron! Ch: Nie czepiaj się mnie w końcu. Przekazuję swe poglądy i myśli, wiec się nie wtrącaj, aż nie skończę, tak? Tak. Teraz ty coś dodaj, proszę!
K: Pozdrawiamy. Ch: Nie no, konstruktywne...
K: Chcesz, masz - życie we wszechświecie MUSI istnieć, w naszej galaktyce MUSI istnieć. MUSI ROZWINĄĆ SIĘ DO ISTOT ROZUMNYCH I MIĘDZYGWIEZDNYCH. Inaczej Boskie dzieło byłoby zmarnowane, gdyby chodziło o zwykłą, małą skałkę na trzecim miejscu od Słońca.
Nie bądźmy tacy hej do przodu :D" a ludzie jak wiemy kochają niszczyć sami siebie, stąd też mój komentarz. ;)
Czy to Hrabia de Saint Germain odpowiadał za powstanie Kręgu? Nie jest to wykluczone, choć w sprawie Kręgu nic nie jest pewne...Rodowód tej międzynarodowej, tajemniczej organizacji jest naprawdę zawikłany, i by dość do tego, skąd pochodzi Krąg, należałoby przestudiować historię. Prawdopodobnie Krąg powstał z połączenia nurtów, zakonów i ruchów ezoterycznych, dążących do oświecenia tajemniczych organizacji.
Jedną z nich jest ruch wolnomularski, masoński. Międzynarodowy ruch mający na celu duchowe doskonalenie człowieka i braterstwo ludzi różnych religii, narodowości i poglądów. Ruch ten charakteryzuje się istnieniem lóż masońskich, oraz rozbudowanej symboliki i rytuałów, podobnie jak w Kręgu, lecz Krąg bynajmniej nie ma na celu tego, by łączyć ponad podziałami. Raczej wprowadza podziały.
Cechą masonerii są legendy i teorie spiskowe na jej temat. Jedną z teorii spiskowych na temat masonerii jest jej wszechobecność i największy wpływ na losy współczesnych jak i przeszłych stosunków międzynarodowych. Jest to po części zbliżone do Kręgu, jak i do Agencji , które miały wielkie wpływy na losy ludzkości,. Trudno więc określić, czego częścią byłaby masoneria. Ma ona na celu doskonalenie ludzkości i braterstwo, lecz nie jest powiedziane, iż Krąg nie działa jedynie pod przykrywką takich dobrych intencji. Filozofia Kręgu, mająca na celu pojmanie i wykorzystanie do swych celów wszelkich stworzeń i zawładnięcie nimi bynajmniej nie ma nic wspólnego z filozofią masońską. Jednakże jest pewien szczegół, który moze wskazywać na powiązania Kręgu i ruchu wolnomularskiego.
Ludzie obdarzeni zdolnościami, których starają się chronić członkowie Agencji, mogą wpaść w ręce ludzi z Kręgu zwabieni w sfery masońskie dobrymi obietnicami. Obietnicami pomocy w rozwoju ich zdolności. Lecz to tylko teoria...
Podobno Krąg przez masonów, dąży do stworzenia Nowego Porządku Świata. Jednak nie jest to bynajmniej stworzenie czegoś dobrego. Po zakończeniu zimnej wojny określenie Nowy Porządek Świata było używane przez Michaiła Gorbaczowa i George'a H. W. Busha oraz wielu innych członków Klubu Bilderberg, Komisji Trójstronnej i Rady Stosunków Zagranicznych rządu USA dla określenia zmian jakie nastąpiły na świecie po jej okresie. Obecnie pojęcie NPŚ odnosi się do rządu światowego, któremu podlegać mają wszystkie państwa.
Niektórzy twierdzą, że świat jest zakulisowo sterowany przez grupę bądź grupy ludzi dążących do wprowadzenia Nowego Porządku Świata, który ma się cechować wszczepianiem innym ludziom chipów pod skórę, uwięzieniem ludzi w ogromnych miastach-molochach, powszechnej inwigilacji za pomocą monitoringu i bezgotówkowym obrotem towarami.
Jednakże ta teoria pokazuje coś zupełnie innego, niż ma się to w rzeczywistości. Świat bynajmniej nie jest sterowany przez żaden ruch ani grupę, chcącą manipulować społeczeństwem. Za takie organizacje zakulisowe można uznać jedynie Agencję oraz Krąg. Lecz żadna z nich nie dąży do pełnej kontroli nad światem. Krąg pragnie jedynie kontroli nad bestiami mitologicznymi oraz zagarnięcia dla siebie wszelkich zdolności parapsychicznych, jakimi dysponuje ludzkość. Kolejna teoria, która ma tylko odrobinę powiązań z Kręgiem i jego filozofią. Jednakże nie można powiedzieć, iż Krąg nie ma jakiegoś tajemnego celu, którego jeszcze nie ujawnił... Jak zwykle, nic do końca nie wiadomo.
Skończmy jednak historię ruchu wolnomularskiego. Dawne wpływy masońskie wiążą się z Zakonami podległymi, Iluminantami, satanizmem, okultyzmem, a przede wszystkim z Żydami którzy pozostają w ścisłym związku i zajmują wysokie w niej stanowiska. Wolnomularstwo ma charakter ezoteryczny, prawdopodobnie dlatego uznaje się je za część Kręgu. Wśród masonów zdarzają się zwolennicy humanistycznej astrologii, antropozofii, teozofii i gnozy.
Do lóż należeli magowie i okultyści, niewykluczone też, że w lożach zasiadali wysoko postawieni członkowie Kręgu, pokusić się także można o stwierdzenie, iż nawet sam Aleister Hirsig miał tam swe miejsce...
Większość lóż ma jednak nastawienie racjonalistyczne. Szczególnie ezoteryczny charakter mają nieliczne już loże Le Droit Humain, dawniej – zwłaszcza w Federacji Angielskiej, Holenderskiej, Hinduskiej, Amerykańskiej i Polskiej – silnie związane z teozofią. Jest to już potwierdzone, że w lożach Le Droit Humain zasiadali ludzie ściśle związani z Kręgiem. Jest to jedyna pewna informacja potwierdzająca powiązanie tych dwóch organizacji.
Ezoteryczny charakter mają również szczególnie popularne w krajach francuskojęzycznych loże rytu Memphis-Misraim. Niektórzy wolnomularze doceniający wkład Kościoła w rozwój cywilizacji europejskiej, dostrzegający jednak jego negatywne cechy, współtworzyli zreformowane kościoły liberalno-katolickie, które odrzucają wiele nauk Kościoła rzymskokatolickiego. Istnieje kolejna niepewna teoria, iż w rozwoju i prowadzeniu owych kościołów pomagali skrycie doradcy, mając w tym jakiś swój cel. Wiele znanych osobistości należało do wolnomularskiego ruchu, jeśli więc zakonspirowani doradcy z Kręgu pociągali za sznurki w lożach masońskich, mogli kontrolować wiele rzeczy oraz mieć wpływ na wpływowych ludzi.
Lecz masoneria to jeden z kilka z tajemniczych organizacji, które miał być częścią Kręgu. Jakie są inne organizacje? Są one o wiele bardziej tajemnicze, aniżeli ruch wolnomularski.
teoria nie zawsze sprawdza się w praktyce.
Krzysztof chciałbym tutaj zaznaczyć, że to co napisałeś to przepuszczenia a ty stwierdzasz to jako fakt :P