Pukanie w ścianach, przedmioty rzucane przez niewidzialne ręce, meble zmieniające swoje położenie, woda kapiąca z sufitu, w którym nie ma żadnych rur, nawet małe pożary… To typowe oznaki aktywności poltergeista.
Jak sama nazwa wskazuje ( z niemieckiego „hałaśliwy duch”), zjawisko to długo było uważane za sprawkę złośliwych duchów, a nawet – w poważniejszych przypadkach – demonów. Jednak obecnie większość badaczy łączy ten fenomen z psychokinetyczną aktywnością żywych osób. Duchy zostały uniewinnione m.in. dzięki pracy parapsychologa William G. Rolla, który w latach 50-tych i 60-tych zajmował się tym zjawiskiem.
Roll stworzył termin nawracającej spontanicznej psychokinezy (recurrent spontaneous psychokinesis – RSPK). Zauważył, że paranormalna działalność przypisywana poltergeistowi prawie zawsze może być powiązana z osobą przebywającą w danym miejscu. Osoba ta, zwana przez niego agentem, mimo że sama powoduje niezwykłe zjawiska, jest tego zupełnie nieświadoma, a często sama pada ich ofiarą. W wyniku nieznanego mechanizmu nieświadomość lub podświadomość agenta powoduje „duchową aktywność” jako reakcję na emocjonalny stres lub traumę.
Mimo ciągłego rozwoju techniki niewiele jeszcze wiemy o ludzkim mózgu. W jakiś sposób psychologiczne napięcie doświadczane przez agenta jest stanie oddziaływać na świat zewnętrzny: przesuwać ciężkie meble, zrzucać książki z półek, stukać w ściany. Czasami manifestacje przyjmują postać fizycznych zranień, takich jak zadrapania na skórze. To świadczy o sile umysłu poddanego stresowi.
Słynna jest historia „wiedźmy”, która dręczyła rodzinę Bellów na początków XIX wieku. Niezwykłe zjawiska koncentrowały się wokół młodej Betsy Bell. Niewidzialna siła rzucała przedmiotami, przesuwała meble, szczypała i uderzała członków rodziny. Nowe analizy tego przypadku poltergeista twierdzą (chociaż bez twardych dowodów), że Betsy była wykorzystywana seksualnie przez swego ojca. W tym kontekście interesujący jest fakt, że paranormalna aktywność szczególnie koncentrowała się wokół Johna Bella i jest winiona za jego chorobę i śmierć. Czy była to forma nieświadomej zemsty krzywdzonej córki?
Agentem najczęściej są młode osoby, wchodzące w okres dojrzewania, częściej dziewczynki niż chłopcy. Jednak nie jest to żelazną regułą. Dorośli pod wpływem silnego stresu także mogą wpływać na otoczenie, zwłaszcza jeśli mają nierozwiązane problemy z dzieciństwa.
Nie wiadomo, jak częste jest zjawisko poltergeista. Dokumentowane są tylko najbardziej spektakularne przypadki. Może być o wiele więcej przypadków spontanicznej psychokinezy, które pozostają niezauważone. Dziecko po kłótni z rodzicami wraca do swojego pokoju trzaskając drzwiami i w tym momencie obrazek spada ze ściany. Para jest w środku zażartej kłótni, gdy nagle przerywa im spadająca ze stołu filiżanka. Te i tysiące innych potencjalnych scenariuszy mogą się wydarzać cały czas. Jednak tego typu wydarzenia przypisywane są zbiegowi okoliczności lub innym bardziej racjonalnym powodom (przeciąg?), a nie działalności psychokinetycznej agentów. Rzeczywiście, w wielu przypadkach może to być tylko zbieg okoliczności, ale czy we wszystkich?
Co zrobić, jeśli twój dom jest regularnie sceną aktywności poltergeista?
Przede wszystkim należy sprawdzić, czy niezwykłe zjawiska naprawdę nie mają innego wyjaśnienia. Może obrazek spadł, bo dziecko naprawdę mocno trzasnęło drzwiami i ściany zadrżały. Przeciągi, ciężarówka przejeżdżająca tuż pod oknami… Jeśli jednak nie można znaleźć jakichkolwiek racjonalnych przyczyn, a paranormalne zdarzenia powtarzają się, coś może być na rzeczy.
Dawniej w takich sytuacjach wzywany był ksiądz lub medium. Należy jednak pamiętać, że działania poltergeista związane są z podświadomą aktywnością któregoś z członków rodziny. Egzorcysta lub łowca duchów nie są więc odpowiednimi osobami. Ich działalność z jednej strony rzeczywiście może pomóc, chociażby dlatego, że agent uwierzy, że ich rytuały naprawdę są skuteczne. Z drugiej strony jednak, aura strachu wokół egzorcyzmów może zwiększyć odczuwany już przez agenta stres, co tylko potęguje jego podświadomą psychokinetyczną aktywność.
Jeśli manifestacje są „łagodne”, najlepiej spróbować je przeczekać. Najczęściej same ustają w ciągu kilku tygodni, w wyjątkowych przypadkach trwają kilka miesięcy.
Jeśli jednak działalność poltergeista jest bardzo uciążliwa, przedmioty ulegają zniszczeniu, a ludzie zranieniu, najlepiej zacząć od ustalenia kto może być agentem. Kto z członków rodziny wykazuje oznaki stresu? Oczywiście nie musi to być taka trauma jak w przypadku Betsy Bell, jednak nawet zwykłe codzienne problemy mogą powodować problemy ze snem i zdrowiem. W każdym wypadku warto skontaktować się z terapeutą. Być może dana osoba doświadcza czegoś, co powoduje u niej ekstremalne napięcie emocjonalne. Możliwe też jest, że po prostu nie potrafi sobie poradzić z codziennymi trudnościami, jakie każdy spotyka w domu, pracy, szkole czy związkach. Doświadczony terapeuta pomoże uporać się ze stresem.
Powtarzające się zjawisko poltergeista jest stosunkowo rzadkie. Nie wiadomo jak głębokie emocje oddziaływają na otoczenie poprzez podświadomość. Nie wiadomo, dlaczego jedni ludzie nieświadomie rzucają książkami, podczas gdy inni w tej samej stresującej sytuacji tego nie robią. W każdym razie to jedna z form paranormalnej aktywności, którą łatwiej wyleczyć terapeucie niż egzorcyście.
KIEDY ZNAJDZIEMY SIĘ NA ZAKRĘCIE , CO ZNAMI BĘDZIE ?
Master Cytat
Uczony, który kocha wygodę,
nie jest godzien, by go uważano za uczonego.
Unknown Author
Do MasterMind-ów
Bardzo, ale to bardzo prosimy o wpisy poprawne gramatycznie i ortograficznie!
masterminds.pl to serwis społecznościowy, który ma kształcić a nie uwsteczniać!
Pamiętajcie o tym.